Ogłoszenie

Dear Friends,

It is with a heavy heart that we have decided to retire our beloved Forum Detroit. It has served the Polonia Detroit for over 10 years, and was a source of joy for many. However, after many months of inactivity, the time has come to bid it farewell.

Deepest and warmest thanks to all those who contributed to Forum discussions over the years, either by sharing their thoughts or reading those of others. Your presence and participation served as a building block of this online polish community.

Forum Detroit

  • Index
  •  » Religia
  •  » Jakie są oczekiwania w naszym życiu?

#1 12.30.2013 08:17:00

LN
Partner do rozmowy
Zarejestrowany: 12.19.2013
Posty: 63

Jakie są oczekiwania w naszym życiu?

1. Twoje wobec siebie (czego oczekujesz od swojego ciała oraz od własnego rozwoju wewnętrznego)
2. Twoje wobec innych (czego oczekujesz od siebie, tzn. od Twojego zachowania, myśli, postępowania itd. do innych)
3. Innych wobec Ciebie (czego inni oczekują od Ciebie)
4. Twoje wobec Boga (czego oczekujesz od Boga)
5. Boże wobec Ciebie (czego Bóg oczekuje od Ciebie)


Mało kto się zastanawia nad oczekiwaniami w tym życiu. Najczęściej oczekujemy czegoś od innych, a prawie nigdy nie zastanawiamy się nad tym, czego oni oczekują od nas. To jest wynikiem naszego wrodzonego egoizmu, który wyłania sie podświadomie w naszej naturze. U zwierząt jest podobnie.

Analizując siebie, na podstawie tych podanych i najbardziej istotnych w naszym życiu pytań, możesz bardzo szybko dojść do wyników, które wcale nie będą dla Ciebie przyjemne do zaakceptowania. Taki sprawdzian może Ci pomóc rozpoznać wiele niemiłych faktów i stwierdzeń. Zastanów się, a gdy te pytania potwierdzą, że możesz jeszcze coś zmienić w swoim życiu, wtedy wiele w Twoim otoczeniu będzie inne.

Offline

 

#2 12.30.2013 09:57:37

ak
Niezaprzeczalna Legenda Forum
Zarejestrowany: 03.01.2007
Posty: 3134
Serwis

Re: Jakie są oczekiwania w naszym życiu?

ad. 1 moje oczekiwania mogą bardzo sie różnić od rzeczywistości; jest wiele uwarunkowań, często nie zależnych od twojego "Ja"
ad. 2 te zachowania mogę kontrolować, choć czasami trudno.

ad. 3
jak mozesz wiedzieć czego inni oczekuja od ciebie?
Czy nie wystarczy żyć według 10 przykazań Bożych?

ad. 4 MIŁOSIERDZIA

ad. 5
musisz umieć rozpoznać swoje powołanie, a jest to dar od Boga a nie każdy ten dar otrzymał


"Friends are flowers in the garden of life"

Offline

 

#3 12.30.2013 21:45:23

Zoomboy
Legendarny Mistrz Forum
Od: USA
Zarejestrowany: 07.09.2007
Posty: 13193

Re: Jakie są oczekiwania w naszym życiu?

>>>>little monkey wrench>>>>>

WaWaWeeWa, zakrzyknąłby Borat!

Jakże głęboka próba  psychoanalizy.

Jakie są oczekiwania w naszym życiu?

Czy nadal dywagujemy na temat religii?

Czy mówimy tu o dążeniu do "szczęściu"?

Jeśli tak, Dennis Leary podsumował to genialnie:

“Happiness comes in small doses folks. It's a cigarette butt, or a chocolate chip cookie or a five second orgasm. You come, you smoke the butt you eat the cookie you go to sleep wake up and go back to fucking work the next morning, THAT'S IT! End of fucking list! ”

LN, "narrow the list", zaczyna się robić nuuuuuudno.
Płodzisz tematy jak cygan dzieci sad


That’s all, folks
Przekażmy sobie znak pokoju.
Hasta la vista, Vaya con Dios
Я возвращусь, Ich werde zurück sein, Je reviendrai, Estarei de volta, Θα είμαι πίσω, I červnu se zpět, Leszek vissza, وحقوق عودة

Offline

 

#4 12.30.2013 22:17:17

Zoomboy
Legendarny Mistrz Forum
Od: USA
Zarejestrowany: 07.09.2007
Posty: 13193

Re: Jakie są oczekiwania w naszym życiu?

@ powyższe...

Jakie Jest TWOJE, LN oczekiwanie?
Tylko nie próbuj powiedzieć, że przyszedłeś na ten łez padół aby mnie "wyprostować", bo do tego urodziłeś się za późno wink


That’s all, folks
Przekażmy sobie znak pokoju.
Hasta la vista, Vaya con Dios
Я возвращусь, Ich werde zurück sein, Je reviendrai, Estarei de volta, Θα είμαι πίσω, I červnu se zpět, Leszek vissza, وحقوق عودة

Offline

 

#5 12.31.2013 19:23:59

Zoomboy
Legendarny Mistrz Forum
Od: USA
Zarejestrowany: 07.09.2007
Posty: 13193

Re: Jakie są oczekiwania w naszym życiu?

LN napisał:

Chociaż niektórzy uważają pewne tematy za „nuuuuuudne”, oni będą oceniani przez innych, a nie przeze mnie.

Przez kogo, LN?
Kim są ci - inni?
Tylko niektóre tematy są nudne, LN, tylko niektóre...

Raz jeszcze:

Jakie Jest TWOJE, LN oczekiwanie?

Proponuję, żebyś obejrzał film The Wall (Die Wand)


That’s all, folks
Przekażmy sobie znak pokoju.
Hasta la vista, Vaya con Dios
Я возвращусь, Ich werde zurück sein, Je reviendrai, Estarei de volta, Θα είμαι πίσω, I červnu se zpět, Leszek vissza, وحقوق عودة

Offline

 

#6 01.08.2014 08:19:11

Zoomboy
Legendarny Mistrz Forum
Od: USA
Zarejestrowany: 07.09.2007
Posty: 13193

Re: Jakie są oczekiwania w naszym życiu?

LN, czy pozwolisz temu wątkowi zemrzeć??


That’s all, folks
Przekażmy sobie znak pokoju.
Hasta la vista, Vaya con Dios
Я возвращусь, Ich werde zurück sein, Je reviendrai, Estarei de volta, Θα είμαι πίσω, I červnu se zpět, Leszek vissza, وحقوق عودة

Offline

 

#7 01.10.2014 01:44:48

LN
Partner do rozmowy
Zarejestrowany: 12.19.2013
Posty: 63

Re: Jakie są oczekiwania w naszym życiu?

Do >Zoomboy< oraz do >ak<

Zoomboy, pytasz, czy pozwolę temu wątkowi zemrzeć?

Niestety, to nie zależy ode mnie. Mam takie wrażenie, że inni — poza >ak< — mają pewne „zahamowania”, aby wypowiedzieć się na temat oczekiwań w życiu. Dla niektórych mogłoby to oznaczać „obnażenie” ich osobowości przed innymi, a wtedy ci inni mogliby rozpoznać ich „prawdziwe” oblicze... To jest smutne...

Smutne dlatego, że ci „odważni w słowie” często krytykują innych, ale siebie „oszczędzają” i nie zamierzają mówić o sobie. Krytyka innych, czyli „sądzenie” innych, jest jednym z bardzo „znaczących” grzechów, które oddalają duszę od Boga.
Z innych tematów/wątków „Religii” na Forum Detroit dowiedziałem się, że wielu piszących wierzy w Boga, co mnie bardzo cieszy, jednak oni „chowają” się, aby tylko nie mówić o sobie wobec innych. To jest jawna obłuda (!)

Jezus mówi: „To do much, be much!” Ale żeby być “much”, trzeba wiele pracować nad sobą.


Dziękuję Ci >ak<, że się tutaj wypowiedziałeś i podałeś skrótowo odpowiedzi na zainicjowane pytania tego wątku. Pierwsze dwa punkty nie są wystarczająco jasne, aby cokolwiek powiedzieć. Natomiast punkt 3 wymaga już odpowiedzi.

Życie według 10-ciu Przykazań ujawnia totalną bierność duszy wobec Boga. Zbawienie duszy na drodze do Życia Wiecznego wymaga wielu aktywności, a nie tylko omijania grzechów, które są ujęte w 10-ciu Przykazaniach. Tych „innych” grzechów jest mnóstwo, ale wierni „z premedytacją” widzą tylko te 10 Przykazań i mają odczucie, że „już” są w porządku wobec Boga.

To dotyczy też odpowiedzi na punkt 4. Ponieważ dusza grzeszy i o tym wie (!), dlatego ona oczekuje tylko na Boże Miłosierdzie — czyli odpuszczenie jej grzechów. Takie rozumienie oczekiwań od Boga wymaga przemyślenia z Twojej strony.

W odpowiedzi na pytanie 5 powołujesz się na „rozpoznanie własnego powołania” w tym życiu.
Rozpoznanie własnego powołania nie jest Darem Bożym (!)
Co mają powiedzieć ci, którzy starają się zbliżyć do Boga, pogłębiając wiedzę o Nim, doświadczając Jego Łaski oraz czując Jego Obecność i „prowadzenie” na co dzień w swoim życiu?
Oni nie otrzymali i nie otrzymują tego „Daru Bożego”, ale Bóg znaczy dla nich wszystko; dlatego ich świadomość istnienia na Ziemi ciągle wzrasta, powodując wzrost ich wiary.
Nie sądzę, że po tym wyjaśnieniu będziesz dalej oczekiwać na ten Dar Boży.

Offline

 

#8 01.10.2014 03:39:06

ak
Niezaprzeczalna Legenda Forum
Zarejestrowany: 03.01.2007
Posty: 3134
Serwis

Re: Jakie są oczekiwania w naszym życiu?

LN
Twoja odpowiedz na pytanie 3 jakiej mi udzieliłes nie jest odpowiedzią na pytanie, jakie postawiłeś w tym  punkcie, mianowicie " czego inni oczekują od ciebie"
Dalej bede upierać się przy życiu wg Dekalogu i najważniejszego przykazania MIŁOŚCI - sa to gwarancje moich zachowań wobec drugiego.


"Friends are flowers in the garden of life"

Offline

 

#9 01.10.2014 05:38:01

ak
Niezaprzeczalna Legenda Forum
Zarejestrowany: 03.01.2007
Posty: 3134
Serwis

Re: Jakie są oczekiwania w naszym życiu?

LN
Czy w życiu doczesnym nie jest najważniejsze zawierzyc siebie Panu Bogu?


"Friends are flowers in the garden of life"

Offline

 

#10 01.10.2014 15:52:51

Zoomboy
Legendarny Mistrz Forum
Od: USA
Zarejestrowany: 07.09.2007
Posty: 13193

Re: Jakie są oczekiwania w naszym życiu?

LN, oczywiście że Katolicy, a w szczególności Polacy, mają zahamowania przed "obnażaniem" się.
Tak zostaliśmy wychowani.
Nie widzę w tym niczego smutnego. Po namyśle wydaje mi się, że odraza do "obnażania" duchowego jest w jakiś sposób wbudowana w homo sapiens.
Ty też maskujesz po mistrzowsku swoja osobowość, obracasz ogólnikami, cytatami nie "oświetlając" nam jedynie słusznej (Twoim zdaniem) drogi.
Podaj "instrukcje" jak zdobyć "Dar Boży".* Po zapoznaniu się z nią, powiem Ci, czy jest to droga, którą chce podążać.
Proszę, nie zbywaj mnie ogólnikami w rodzaju, "że każdy musi znaleźć własną drogę". Jeśli wybierzesz taką odpowiedz, będzie to znaczyło, że droga po której obecnie idę jest tak samo dobra jak twoja.
Możesz być zaskoczony kiedy obaj (ty uczony w Piśmie i ja - dyletant) spotkamy się przed tą samą bramą. smile
Wszak niezbadane są wyroki boskie.

LN napisał:

Smutne dlatego, że ci „odważni w słowie” często krytykują innych, ale siebie „oszczędzają” i nie zamierzają mówić o sobie. Krytyka innych, czyli „sądzenie” innych, jest jednym z bardzo „znaczących” grzechów, które oddalają duszę od Boga.

Czy to był "prztyczek" w moją stronę wink

* wszystko ma swoją (mniej lub bardziej szczegółową) instrukcję!


That’s all, folks
Przekażmy sobie znak pokoju.
Hasta la vista, Vaya con Dios
Я возвращусь, Ich werde zurück sein, Je reviendrai, Estarei de volta, Θα είμαι πίσω, I červnu se zpět, Leszek vissza, وحقوق عودة

Offline

 

#11 01.10.2014 17:04:10

nowy
Niezaprzeczalna Legenda Forum
Zarejestrowany: 11.05.2009
Posty: 3860

Re: Jakie są oczekiwania w naszym życiu?

Drogi Przyjacielu  >LN<
Napisałem do Ciebie słów kilka na przełomie smile roku. Czuję się mocno niedoceniony, że nie zechciałeś na mój 'list' odpisać. Ja wiem, ja rozumiem, że doprowadzenie duszy do niebiańskiego stanu wymaga dużo pracy i poświęceń. Dla jednych to żmudna i wymagająca wszelkich poświęceń praca. Wiesz te ciągłe tańce i imprezy rauty  i niezłe jazdy oraz wjazdy, przeganianie mocy nieczystych i przy tym nieustająca modlitwa może wyczerpywać i jest usprawiedliwieniem.
Przykrość mi jednak sprawia to nieogarnianie tematu oraz pominięcie mnie i zignorowanie.
O co mu chodzi, obruszy się twa dusza zdziwiona na tym ziemskim łez padole zdążając do doskonałości zupełnej?
Ano o to, cytuję tutaj twe słowa co nieutulony żal i ból wlały w mą duszę:

///Niestety, to nie zależy ode mnie. Mam takie wrażenie, że inni — poza >ak< — mają pewne „zahamowania”, aby wypowiedzieć się na temat oczekiwań w życiu. Dla niektórych mogłoby to oznaczać „obnażenie” ich osobowości przed innymi, a wtedy ci inni mogliby rozpoznać ich „prawdziwe” oblicze... To jest smutne...///

Tak to jest bardzo smutne!
Dlatego też mój list do Ciebie przypominam i strapiony w swej duszy czcąc się wszelkich zachamowań pozbyć o odpowiedź proszę.


...........................................................

Do > LN <


Post # 19 ostatnie zdanie.
Napisałeś ZAPROSZENIE:

Chętnie spotkałbym Cię kiedyś, żeby Cię spytać o Twoją datę urodzenia. Wtedy mógłbym Ci więcej powiedzieć o Tobie, czyli Twojej duszy.
...................................................


LN
Czy liczby powinny kierować moim życiem?

Czy numerologię da się pogodzić z nauką i zdrowym rozsądkiem?
Czy z liczb można odgadnąć przyszłość?

Widzę, że Ciebie pociąga numerologia, bo myślisz, że uda ci się za jej pośrednictwem wejrzeć w swoją czy w moją przyszłość.
Jak jednak jasno wynika z Biblii, nie da się drobiazgowo określić, co czeka poszczególnych ludzi, czytamy bowiem:
I ponownie stwierdziłem pod słońcem, że nie najszybszym przypada nagroda i nie najdzielniejszym zwycięstwo, również nie najmędrsi zdobywają chleb, a najroztropniejsi bogactwo, ani najuczeńsi uznanie, lecz że odpowiedni czas i przypadek stanowią o powodzeniu ich wszystkich. Kaznodziei 9-11 Biblia Warszawska

Doprawdy, życie jest pełne niespodzianek. Ta przypadkowość losu uniemożliwia przepowiedzenie zdarzeń na podstawie liczbowej wartości daty i imienia.
Nieszczęścia zwykle nas zaskakują i większości z nich ludzie po prostu nie potrafią przewidzieć.
Inna kwestia to jakim kalendarzem chciałbyś się posłużyć?
GREGORIAŃSKIM,  CHIŃSKIM,  JULIAŃSKIM,  MUZUŁMAŃSKIM  czy może ŻYDOWSKIM?   

Poza tym jest to sprzeczne ze Słowem Bożym i przyrównane do wróżbiarstwa.
Księga Powtórzonego Prawa 10 : 10-12 ostrzega:
„Nie znajdzie się pośród ciebie nikt, kto by przeprowadzał przez ogień swego syna lub córkę, uprawiał wróżby, gusła, przepowiednie i czary;  nikt, kto by uprawiał zaklęcia, pytał duchów i widma, zwracał się do umarłych. Obrzydliwy jest bowiem dla Pana każdy, kto to czyni.” Biblia Tysiąclecia.
   
Biblia podkreśla związek wróżbiarstwa oraz posługiwania się mocą tajemną ze spirytyzmem. Złe duchy potrafią pokierować wydarzeniami odpowiednio do swych zamysłów. I choć w konkretnej sytuacji trudno ocenić, czy naprawdę tak było, nie ma jednak żadnych wątpliwości co do tego, że spirytyzm został potępiony przez Boga i że paranie się nim naraża człowieka na wpływ złych duchów i potępienie.
1 Samuela tak wypomina nieposłuszeństwo Saula, który udał się domedium prosząc o wyrocznie na przyszłość.
1 Samuela 15-23 mówi:
„Bunt jest tak samo grzechem jak czary, a nieposłuszeństwo - jak służenie bożkom. Ponieważ ty wzgardziłeś słowem Jahwe, On również odrzucił cię jako króla.” Biblia Warszawsko Praska.
Numerologia, którą mi proponujesz  jest pozbawiona podstaw naukowych, a wiara w nią przeczy zdrowemu rozsądkowi.
Co gorsza, stanowi formę wróżbiarstwa, potępionego w Biblii co wykazałem ci powyżej. Dlatego radzenie się numerologów lub ‘uprawianie’ jej w nadziei, że pomoże nam uporządkować życie, ułożyć plany na przyszłość czy poznanie prawdy o sobie nie jest dobrym sposobem na przekonanie mnie do Twojej opcji poznawania i zrozumienia.


Mam nadzieję że wyjaśnisz to szerzej w nowym 2014 roku.
..............................................................................................
Pozdrawia cię dusza strapiona, mająca nadzieję, że jesteś jeszcze w tym samym ciele w jakim Cię w starym 2013 roku pamiętam.
Nowy


"Kto za młodu nie był buntownikiem, ten na starość będzie świnią"
                                                                            J.Piłsudski

Offline

 

#12 01.10.2014 22:15:59

LN
Partner do rozmowy
Zarejestrowany: 12.19.2013
Posty: 63

Re: Jakie są oczekiwania w naszym życiu?

Do >Zoomboy<

Delektuję się Twoimi słowami. Dziękuję.

Mając możliwość poznania wielu krajów, ich mieszkańców, jak również ich kultury, obyczaje i tradycje, mogę ich porównać z Polakami. Moje zdanie odbiega od Twojego. Polacy nie są wcale tacy zahamowani w ujawnianiu poglądów (opinii) na różne tematy czy w ujawnianiu własnej osobowości. A gdy jeszcze da się im coś „mocniejszego” do wypicia, wtedy od razu „rozwiązują” swoje języki, najczęściej nie pozwalając innym mieć własnego zdania...
To nie ma wiele wspólnego z religią... Katolicy, protestanci, ortodoksi i inni są  do siebie podobni, ale najważniejsza jest tutaj mentalność tych ludzi zgodnie z krajem, w którym dojrzewali. Tutaj masz rację. Ta właśnie mentalność odgrywa kolosalną rolę, podobnie jak wiek rozmówcy; młodzi są bardziej otwarci, a starsi się „blokują”...

Napisałem, że zahamowania duszy (w ujawnianiu własnej osobowości, własnych cech charakteru i sposobu własnego myślenia i postępowania) są smutne, dlatego że ona — mając możliwość korzystania z rozmów z innymi — broni się przed tym krokiem. Gdy ktoś „zamyka” się w sobie, wtedy on nigdy nie skonfrontuje własnej wiedzy i doświadczeń z innymi.

„Oświetlanie” drogi, jak to nazywasz, nie jest moim dążeniem. Do duszy niewiele dociera, gdy ona otrzymuje wszystko „na tacy”. Każda dusza jest inna, dlatego wszystko to, co jest z nią związane, jest też inne. Nie ma na świecie jednakowych dusz (!). Twoja droga w tym życiu różni się od mojej, ale cel możemy mieć taki sam, dlatego nie wykluczam, że możemy się kiedyś spotkać przed tą samą bramą.

Niestety, Darów Bożych nie można uzyskać zgodnie z jakąkolwiek ludzką „instrukcją”. Niebiosa obdarzają dusze w różny poziom zrozumienia i widzenia Świata Bożego, co ma jedynie związek z zaplanowanymi przez Niebiosa zadaniami dla duszy na Ziemi.

Wszystko według Ciebie ma swoją instrukcję. Powinieneś wziąść pod uwagę, że człowiek (jako marna istota) nigdy nie będzie zdolny poznać i zrozumieć instrukcje, jakie są ustalone w Niebiosach.

Offline

 

#13 01.11.2014 00:23:42

LN
Partner do rozmowy
Zarejestrowany: 12.19.2013
Posty: 63

Re: Jakie są oczekiwania w naszym życiu?

Do >nowy<

Nie powinieneś czuć się „niedoceniony” w naszych dyskusjach. Ty wyraźnie postawiłeś mi warunki, że uzależniasz naszą dalszą wymianę poglądów w wątkach Religii od mojej odpowiedzi i że ta odpowiedź musi/powinna być krótka.

W wątku „Dlaczego wierzysz w Boga?” wyjaśniłem Ci od razu, że „... nie zależy mi na Twojej/naszej wymianie poglądów na tematy Religii”. Zapamiętaj zgodnie z przysłowiem, że „Pokorne cielę dwie matki ssie” i nie stawiaj mi żadnych warunków. Ja Cię nie pomijam i nie ignoruję (!). Ty sam prowokujesz do traktowania Ciebie tak, jak na to zasługujesz.

Dlaczego czujesz się „niedoceniony”? Bardzo często reagujesz na moje słowa, protestując lub nie zgadzając się z tym, co przekazuję. Zastanów się, ile wiedzy i doświadczeń brakuje Ci w tym życiu. Moimi słowami wniosłem „zaniepokojenie” w grupie forumowiczów, ponieważ zacząłem przekazywać tematy, o których niewielu mówi. Przedstawiciele Kościoła nie są zdolni dyskutować na te tematy, ponieważ nic o nich nie wiedzą lub jest im zabronione o nich mówić. Pokrzywdzonymi mogą być tylko dusze, które istnieją/egzystują w ogłupieniu i nie dążą do wzrastania w wierze w Boga. Właśnie od tego wzrastania zależy dążenie każdej duszy do Życia Wiecznego.

OK. Zmieńmy temat.

Znaczenie liczb w Piśmie Świętym nie ma nic wspólnego z nauką i ze zdrowym rozsądkiem. Doskonały naukowiec zachowa się jak „baran” przy konfrontacji ze znaczeniami cyfr w Biblii. Z pewnością Ty sam, czytając Biblię, nie przywiązywałeś żadnej wagi do cyfr lub numerów, wśród których jest mnóstwo ukrytych (nie napisanych). Mam nadzieję, że powoli zaczynasz dostrzegać, jakie znaczenie ma Biblia w Świecie Bożym , ale trzeba ją „bliżej” poznać, czytając wiele pomiędzy wierszami.

Tak, temat liczb jest dla mnie bardzo ważny, podobnie jak znaczenia innych słów w Biblii. Tylko religijny laik może się naśmiewać ze znaczenia liczb w Piśmie Świętym. Za tymi liczbami kryją się posłania Boże, o czym niewielu wie.

Starasz się mi przekazać między wierszami, że wróżbiarstwo jest czymś wrogim wobec Boga. Ja wcale nie zajmuję się wróżbiarstwem i nie jestem żadnym medium dla innych. A może myślisz, że prorocy byli też wróżbitami...

Zaczynam żałować, że zaproponowałem Ci przekazanie pewnej wiedzy, która kryje się za Twoją datą urodzenia. Ja nie potrzebuję być nazwany „wróżbita”, co się z Twoich słów wyłania. Najlepiej będzie, jeśli zapomnisz moją propozycję, ponieważ nie masz pojęcia o znaczeniu liczb w Świecie Bożym. Nie zapomnij jednak, że Niebiosa decydują o dacie wcielenia każdej duszy na Ziemi, ponieważ za tym kryją się plany Boże.

Myślę, że wyjaśniłem Ci wszystko. Do reszty dochodź sam, a ja mogę Ci jedynie podpowiadać niektóre znaczenia lub korygować Twoje zdobywanie wiedzy.

Offline

 

#14 01.11.2014 06:58:04

nowy
Niezaprzeczalna Legenda Forum
Zarejestrowany: 11.05.2009
Posty: 3860

Re: Jakie są oczekiwania w naszym życiu?

No to dostało się duszy strapionej, która odpowiedzi pragąc trochę się naraziła .

Po krótkiej połajance jak to na Mistrza i ucznia przystało skołatana dusza została oświecona informacją spod krypty:


//Przedstawiciele Kościoła nie są zdolni dyskutować na te tematy, ponieważ nic o nich nie wiedzą lub jest im zabronione o nich mówić. Pokrzywdzonymi mogą być tylko dusze, które istnieją/egzystują w ogłupieniu i nie dążą do wzrastania w wierze w Boga. Właśnie od tego wzrastania zależy dążenie każdej duszy do Życia Wiecznego.//

A czy dusza nie ma wyboru?
Pomyślała oszukiwana dusza i się jeszcze mocniej strapiła w swym strapieniu.
Co począć gdzie prawdy szukać?
Szukać!
To jedno co duszy na myśl przychodziło  i westchnęła dusza nad swym losem i zadumała się głeboko.
Myśli kłębiły się niczym dym ze starego pieca, w którym  diabeł pali. Ale szybko dusza odrzuciła te myśli bo to przecież nie o to chodzi i ten stary piec to inna opowieść.

Tymczasem Mistrz z wyrzutem oznajmił strapionej duszy:


//Zaczynam żałować, że zaproponowałem Ci przekazanie pewnej wiedzy, która kryje się za Twoją datą urodzenia. Ja nie potrzebuję być nazwany „wróżbita”, co się z Twoich słów wyłania. Najlepiej będzie, jeśli zapomnisz moją propozycję, ponieważ nie masz pojęcia o znaczeniu liczb w Świecie Bożym.//

A czy ty Mistrzu nie jesteś od  tego aby nie mająca pojącia duszę do stanu pojącia doprowadzić?
Pyta ośmielona  dusza  widząc że Mistrz  jest takim samym hipokrytą o jakich sam wspomina i że z Hipokratesem to nie ma nic wspólnego.
A tajemnicze słowa  //..przekazanie Ci pewnej wiedzy, która kryje się za Twoją datą urodzenia//?
Utwierdziły duszę że jednak Mistrz wróży z kalendarza tylko nie każdemu.
I przypomniała sobie dusza  te słowa Mistrza:
//Przedstawiciele Kościoła nie są zdolni dyskutować na te tematy... //

A także:

//Zaczynam żałować, że zaproponowałem Ci przekazanie pewnej wiedzy....//

Ból przeszył duszę gdzie odpowiedź znajdzie na  pytań potoki zalewające ją  z każdej strony istnienia. I wdzierające się do wnętrza duszy i rozdzielające duszę na części . I dusza jeszcze w swej duszy takiego jak to doświadczenia nie przeżyła. Ale szybko Mistrz ochłodził lodowatym potokiem prawdy krystalicznej rozpaloną duszę:

//Starasz się mi przekazać między wierszami, że wróżbiarstwo jest czymś wrogim wobec Boga.//

Jęknęła dusza z wrażenia gdyż jasno wyraziła i nie między wierszami swoje zdanie na ten temat i poparła dowodami swoje wyjaśnienia co do wróżów, wróżek i astrologów w gwiazdach i kalendarzach szukających wyjaśnienia egzystencji duszy!!
Ale Mistrz kolejnym kubłem z przerębla zgasił tląca się w duszy iskierkę nadzieji:

//Ja wcale nie zajmuję się wróżbiarstwem i nie jestem żadnym medium dla innych. A może myślisz, że prorocy byli też wróżbitami...//

Ta wypowiedź uświadomiła błądzącej duszy, że Mistrz do proroków się zalicza a nie wróżbitów, jak myślała onegdaj, i postanowiła Mistrza trudnymi pytaniami nie niepokoić, niechże Mistrz kontempluje i w kolejnych wątkach o swej misji donosi.
I zrozumiała dusza  na jakim poziomie się znajduje, że nigdy szczytu z Mistrzem nie osiągnie bo nie każdej duszy jest dane być na szczycie i z Mistrzem szczytować.
Są dusze proroków i tych co mają słuchać i że dusza do Am haarec należy.

Są zatem dusze Mistrzów i dusze uczniów i pewne dusze nigdy swoich pozycji nie zmieniają no chyba że ...... .


"Kto za młodu nie był buntownikiem, ten na starość będzie świnią"
                                                                            J.Piłsudski

Offline

 
  • Index
  •  » Religia
  •  » Jakie są oczekiwania w naszym życiu?

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson
wygląd forum i administracja techniczna Bartłomiej Kozielski
kontakt z właścicielem i administratorem strony forumdetroit@gmail.com