Ogłoszenie

Dear Friends,

It is with a heavy heart that we have decided to retire our beloved Forum Detroit. It has served the Polonia Detroit for over 10 years, and was a source of joy for many. However, after many months of inactivity, the time has come to bid it farewell.

Deepest and warmest thanks to all those who contributed to Forum discussions over the years, either by sharing their thoughts or reading those of others. Your presence and participation served as a building block of this online polish community.

Forum Detroit

#1 11.27.2013 01:13:24

Zoomboy
Legendarny Mistrz Forum
Od: USA
Zarejestrowany: 07.09.2007
Posty: 13193

Najlepsza religia...

Do Anonima(ki) komentującego na blogu Madmaxa.

Jestem zdumiony zarzutem, że rzekomo na tym forum nie można dyskutować swobodnie na temat religii.
Chciałbym aby ów (lub owa) Anonim zajrzał tu i spróbowała dyskusji.
Tu naprawdę nie biją.

Do Madmaxa.

Zmieniłeś kościół, przyjąłeś nowy chrzest.
Czego poprzedni kościół i poprzedni chrzest Ci nie dał?
Nie traktuj tego pytania jako podchwytliwe, chciałbym poznać Twoje spojrzenie na ten temat, powody do było-nie-było poważnej decyzji.

Dewotem religijnym ani "moherem" nie jestem.
Szaty mam podłe, więc co niedzieli do kościoła nie biegam wink
Nie uznaje mszy radiowych, bo na mszy trzeba być a nie słuchać jej w gatkach, drapiąc się po tym czy owym.
Nie tańczę ani też nie piję w kościele, uważam że do picia są bary a do tańca tancbudy.
Najprawdopodobniej wzorowym katolikiem nie jestem, ale też osąd bliźnich mnie nie "badruje".
Do kontaktu z Bogiem nie potrzebuję "pośredników".

Pisze to dlatego, że jeśli miałbym powód odejścia od kościoła, odszedłbym bez zamieniania na inny w sumie bardzo podobny.
Tak wiec, co osiągnąłeś przez tą zmianę?


That’s all, folks
Przekażmy sobie znak pokoju.
Hasta la vista, Vaya con Dios
Я возвращусь, Ich werde zurück sein, Je reviendrai, Estarei de volta, Θα είμαι πίσω, I červnu se zpět, Leszek vissza, وحقوق عودة

Offline

 

#2 11.27.2013 10:06:32

JCP
Niezaprzeczalna Legenda Forum
Zarejestrowany: 04.13.2009
Posty: 3520

Re: Najlepsza religia...

Rowniez odpowiem "Anonimowi":

Forum Detroit jest tak naprawde jedynym miejscem w tych okolicach , gdzie mozna wyrazic swoja opinie. Byc moze "Anonimowy" nie poswiecil odpowiedniej ilosci czasu, aby przeczytac dokladnie wypowiedzi na temat zarowno religii jak i tych, ktorzy "maja inne poglady". Krytyka bowiem nie dotyczy tych "innych pogladow" lub gejow. Krytyka dotyczy konformizmu, koltunstwa, dwulicowosci i tego co np. atakuje sie na publicznym radio (lesbijki, geje),kiedy wokol radia i redaktora kreci sie sama smietanka gejowska najblizszych okolic. Czytelnik powinien zauwazyc, ze odpowiedzi na zachowania i dzialania w kregach polonijnych sa na forum rodzajem "kabaretu". Cos w rodzaju Polonijne Saturday Night Live.
Jesli chodzi o usuwanie uwag, to mysle ze glownie mialo to miejsce w wypadku wyjatkowo grubianskich personalnych atakow.
Zyjemy w czasach kiedy gejowie i lesbijki juz powychodzili z szaf i maja coraz wiecej praw w wielu stanach. Moze czas dla "naszych" na wyjscie i dla redaktora na zaakceptowanie swoich przyjaciol takimi jacy sa a takze na przestanie nazywania nas "bialymi ludzmi".
Wolnosc jest roznie rozumiana i zalezy od swiadomosci i edukacji spoleczenstwa.
Poglady mozna wymieniac, kiedy sa osoby chetne do dyskusji. Z mojego doswiadczenia na polonijnym poletku Detroit-nikt i nic nie jest w stanie zmienic i zmobilizowac kogokolwiek do bycia prawdziwym liderem. Uklady i ukladziki zbyt daleko sie posunely i wielu nie czuje sie na tyle silnym by przeciwstawic sie "fali" i powalczyc o szerzej rozumiane "dobro Polonii". Moj zyciowy optymizm w tym akurat miejscu juz nie pracuje.

Co do Maxa i jego blogu: mam takie zdanie, ze jesli cokolwiek moze czlowiekowi pomoc w danej sytuacji i nie powoduje szkody dla innych-nalezy to wykorzystac. Jest wiele przykladow, gdzie zyciowy dramat stal sie punktem zwrotnym. Tego zycze Maxowi. Przyjaciol trudno dzis znalezc, ci prawdziwi sa na wage zlota. Przekonalam sie o tym np. w naszej polonijnej unii kredytowej. Sztyletow bylo cale mnostwo. O takich nalezy szybko zapomniec i wyeliminowac tych ludzi calkowicie ze swojego systemu. Wiekszosc to mocno religijne osoby, ktorym  byc moze wlasnie Bog da ostateczna lekcje. Dlatego Max-glowa do gory i do dziela! Kazdy popelnia jakies pomylki, wazne jest jakie wnioski z nich wyciaga. Good luck! 
Max, co sie stalo z Cody'm?

Offline

 

#3 11.29.2013 13:29:15

Zoomboy
Legendarny Mistrz Forum
Od: USA
Zarejestrowany: 07.09.2007
Posty: 13193

Re: Najlepsza religia...

Madmax, zadałem Ci kilka, wydawało mi się, ważnych pytań...
Wybrałeś diasporę?
Wolisz polemizować na swoim blogu (?), otoczony kilku przychylnymi Ci, aczkolwiek anonimowymi "loonies" (może tylko jednym?), którzy w swym zakompleksieniu plują wkoło, nie mając odwagi napisania na Forum Detroit, nawet pod pseudonimem lol
Bo tych, którzy Ci dokuczali, jak sam przyznałeś, usunąłeś.


That’s all, folks
Przekażmy sobie znak pokoju.
Hasta la vista, Vaya con Dios
Я возвращусь, Ich werde zurück sein, Je reviendrai, Estarei de volta, Θα είμαι πίσω, I červnu se zpět, Leszek vissza, وحقوق عودة

Offline

 

#4 11.29.2013 17:43:20

ak
Niezaprzeczalna Legenda Forum
Zarejestrowany: 03.01.2007
Posty: 3134
Serwis

Re: Najlepsza religia...

To chyba piękne, ze Max potrafi pisać, mowić o Bogu, o spotkaniu z Nim.
Dzisiaj takie świadectwa są bardzo potrzebne.


"Friends are flowers in the garden of life"

Offline

 

#5 11.29.2013 20:15:24

malgosia80
Rozgadany
Zarejestrowany: 08.17.2011
Posty: 246

Re: Najlepsza religia...

A ja musze się (w pewnym sensie), nie zgodzić. Pewnien misjonarz z Afryki powiedział mi kiedyś, że nawet szatan potrafi pięknie recytować wersety z Biblii. Chrześcijańskie zbory i kościoły czasem mnie bardzo fascynują. Wszystko w nich jest takie proste, przyjmujesz ich chrzest i juz jestes jednym znich. To nie jest przypadek, że w Kościele Katolickim przyjęcie sakramentów przez dorosłych wyznawców innej wiary zajmuje kilkanaście miesięcy. Liczy sie głębokie przygotowanie, świadomość celu i jego "waga". U naszych starszych braci- Żydów, taki proces zajmuje bardzo często kilka do kilkunastu lat. W tym czasie kandydat mierzy sie ze swoimi motywacjami, swoją wewnetrzna potrzbą kontaktu i jedności z Bogiem jak i ze wspólnotą.
To nie są odosobnione przypadki gdzie życiowe zakręty czy upadki budzą w ludziach wewnetrzną potrzebę catharsis. Wiara jest najczęstrzym kierunkiem. Niewyjaśniona do końca wielkość Miłosiernego Boga, przebaczenie...
Tylko jak długo ona potrwa- ta więź, ta potrzeba- jeśli bedzie budowana na niczym wiecej jak teatralnym recytowaniu wersetów z Pisma, dopasowywaniu go do codziennosci tak alby nam pasowała. Czasem biurokracja Watykanu czy ortodoksja Izraela moze byc uciążliwa to jest w tym (według mnie), jakis głębszy cel aby podtrzymywać prawde wiary. Osobiście wydaje mi sie, że pozwalając każdemu tłumaczyć Pismo na swoja "modłe" zaczynamy bawić sie słowami proroków czy samego Jezusa tak aby nam "pasowało"...  troche to dziecinne... Ale jesli Madmax chciałby mi wyjaśnić swoją przyczyne zmiany religii i to tak nagle, bardzo chetnie posłucham i obiecuje nie starać sie go namawiać do powrotu smile

Offline

 

#6 11.29.2013 21:42:39

Zoomboy
Legendarny Mistrz Forum
Od: USA
Zarejestrowany: 07.09.2007
Posty: 13193

Re: Najlepsza religia...

ak napisał:

To chyba piękne, ze Max potrafi pisać, mowić o Bogu, o spotkaniu z Nim.
Dzisiaj takie świadectwa są bardzo potrzebne.

Pewnie tak, ale...
Jak wcześniej wspomniałem, dewotem religijnym nie jestem, aczkolwiek koncept "born again Christian" mi nie leży.
Bo co, jeśli ostatniego dnia (final exit) okaże się, że pierwszy chrzest był ważniejszy od tego ostatniego?
Albo odwrotnie, co powinno spędzać sen z oczu "hard-korowym katolikom" wink
Dlatego chciałem usłyszeć od Madmaxa, co skłoniło go do przyjęcia nowego chrztu?
Może być, że jest coś co ja przegapiłem.
Ale Madmax poszedł w diasporę i milczy sad

Jeszcze w kwestii "ale"...

Każda religia ma swoje prawa (set of rules), swoje wymagania.
Zielonoswiatkowcy tak jak Protestanci nie uznają zwierzchnictwa ani też nieomylności papieża.
Ten ustani punkt mnie zbytnio nie "badruje", jako że nie ma ludzi nieomylnych.
Nigdy nie było.
Nie jest wykluczone, że obaj z Madmaxem popełniliśmy błąd;
On, że przyjął drugi chrzest. (klamka niejako zapadła)
Ja, że nie przyjąłem. (chociaż ciągle mogę wink)
Czas pokaże.

Wracając jeszcze na chwile do pryncypiów dzielących oba wyznania...
Madmax nie może modlic się przed pomnikiem JPII w Hamtramck.
Ja, chociaż mogę, też tego nie zrobię.
Jakoś nieswojo (głupio) kłaniać się przed kawałkowi betonu.
Czy jestem złym katolikiem?
Czas pokaże.


That’s all, folks
Przekażmy sobie znak pokoju.
Hasta la vista, Vaya con Dios
Я возвращусь, Ich werde zurück sein, Je reviendrai, Estarei de volta, Θα είμαι πίσω, I červnu se zpět, Leszek vissza, وحقوق عودة

Offline

 

#7 11.29.2013 22:21:15

madmax
Niezaprzeczalna Legenda Forum
Zarejestrowany: 03.09.2007
Posty: 4409

Re: Najlepsza religia...

Zoomboy napisał:

Madmax, zadałem Ci kilka, wydawało mi się, ważnych pytań...
Wybrałeś diasporę?
Wolisz polemizować na swoim blogu (?), otoczony kilku przychylnymi Ci, aczkolwiek anonimowymi "loonies" (może tylko jednym?), którzy w swym zakompleksieniu plują wkoło, nie mając odwagi napisania na Forum Detroit, nawet pod pseudonimem lol
Bo tych, którzy Ci dokuczali, jak sam przyznałeś, usunąłeś.

po pierwsze nikogo nie usuwalem  i nie mam zamiaru nic takiegio robic . Nie wiem skad te insynuacje ? Zostal tylko usuniety post  tekst o homoseksualistach w ktorym byly same obrazliwe epitety , chyba tez byc to zrobil na swoim forum ?

Nie martw sie nie jest to jeden anonoimowy , uwierz mi  a jak nie to mozesz spojrzec z boku na blogu skad pisza ludzie.

Na blogu  tak jak tu teraz nie pisalem s prostej przyczyny braku czasu , byli ludzi ktorzy byli bardziej " Loonies "  i bardziej potrzebujacy jak ja w czasie tego swieta dziekczynnienia wiec jako prawdziwie nawrocony robilem to co powinienem robic w tym czasie aby nie tylko slowa o tym swiadczyly i nie musialem trabic tego co robie czy tu czy na blogu.



Do malgosi80  O tym co mnie sklonilo to zmiany religi , napisze niedlugo , choc nie lubie terminu zmiana religi bo tak mi sie kojarzy z przejsciem na islam lub cos podobnego. Dzieki , ze mnie nie bedziesz namawiac  , bo i ja nie mam zamiaru nikogo namawiac , to jest indywidualna  decyzja kazdej osoby . Moge zaznaczyc , ze nikt do tej decyzji mnie nie namawial , zanim przyjolem chrzest wydarzylo sie pare rzeczy o ktorych tez napisze bo uwazam taj jak Ak napisala swiadectwo jest bardzo wazne i moze komus pomoze


"Największą chlubą nie jest to, aby nigdy się nie potknąć, ale to, aby po każdym upadku dźwignąć się i stanąć na nogi."

Offline

 

#8 11.29.2013 22:21:46

JCP
Niezaprzeczalna Legenda Forum
Zarejestrowany: 04.13.2009
Posty: 3520

Re: Najlepsza religia...

Moje zdanie:
Prawdziwa, wewnetrzna wiara czlowieka jest sprawa wyjatkowo osobista i intymna. Poprzez dyskusje, brak tolerancji, udowadnianie ktora jest lepsza, a ktora gorsza i wyprowadzanie jej na szerokie forum publiczne- stala sie czescia "polityki". Religia to powod najwiekszych konfliktow. Kazdy kto chce przekonac kogokolwiek do jakiejkolwiek wiary zazwyczaj wykazuje brak tolerancji wyglaszajac teorie, ze jego religia jest lepsza, wazniejsza, wartosciowsza. Wystarczy przyjrzec sie temu, co dzieje sie obecnie w USA. Ile jest protestow przeciwko wiarom-m.i. chrzescijanskiej. Ani agresja, ani rzekome uprawnienia do wyznawania wszelkiej wiary nie rozstrzygaja problemow. Toczy sie coraz glosniejsza wymiana racji polaczona z roznymi akcjami dyskryminacyjnymi. Czlowiek powinien miec prawo do wiary w kogokolwiek lub cokolwiek, ale wyglada na to ze "human race" jeszcze nie dorosl do tak wielkiej tolerancji. Religie uksztaltowaly tradycje, swieta, sposob ich obchodzenia, a w zwiazku z tym caly komercjonalizm. Kiedy pracowalam na uczelni bardzo popularnym przedmiotem elekcyjnym byly "religie swiata". Aby zajac stanowisko w tak skomplikowanej sprawie, dobrze miec przynajmniej podstawowe pojecie o innych religiach. Ludzie czesto wypowiadaja sie na ten temat tylko pod katem swojej wlasnej wiary. I dlatego wlasnie uwazam temat za wyjatkowo delikatny i osobisty.

Offline

 

#9 12.04.2013 08:06:34

madmax
Niezaprzeczalna Legenda Forum
Zarejestrowany: 03.09.2007
Posty: 4409

Re: Najlepsza religia...

zastanawia mnie jedna rzecz  nie tylko patrzac na dyskusje na moim blog ale takze gdy zaczynam rozmawiac z ludzmi. Wiele osob zarzuca mi pochopna decyzje lub argumenty o wiarze przodkow , lub ,ze mnie tak wychowali itp. Jednak gdy zaczynam rozmawiac na ten temat to wiekszosc znajomych  , katolikow nie ma zadnego pojecia o Bibli  a sa to ludzie ktorych mozna zobaczyc co niedziele na mszy , ja nie twierdze ,ze mam pojecie ale chociaz sie staram czytac i pamietac nie dokladne wersy czy cytaty ( bo tutaj zgodze sie z malgosia80 , ze niektrorzy roznie to moga wykorzystac) . Wystarczy spojrzec na moj blog , gdzie fachowo jezeli chodzi o biblie glos zabiera protestant i ktos innego wyznania ale na pewno nie katolik , mysle ,ze SJ . wystarczy spojrzec na watki  i komenatrze pod nimi
www.drogadoboga.com

Kim są Zielonoświątkowcy ?  czy  Krótka Refleksja Urodzinowa


"Największą chlubą nie jest to, aby nigdy się nie potknąć, ale to, aby po każdym upadku dźwignąć się i stanąć na nogi."

Offline

 

#10 12.07.2013 22:18:16

nowy
Niezaprzeczalna Legenda Forum
Zarejestrowany: 11.05.2009
Posty: 3860

Re: Najlepsza religia...

Cześć Max!!!!
Dawno Ciebie tu nie było i gdyby nie Forum nie wiedziałbym, że założyłeś swój Blog!
Wpadłem tam i widzę sporo wpisów.
Mam nadzieję, że będa dalsze notki?
Pozdrawiam
Nowy
smile


"Kto za młodu nie był buntownikiem, ten na starość będzie świnią"
                                                                            J.Piłsudski

Offline

 

#11 12.19.2013 00:44:56

LN
Partner do rozmowy
Zarejestrowany: 12.19.2013
Posty: 63

Re: Najlepsza religia...

Do Zoomboy

Zainteresowały mnie Twoje i nie tylko Twoje wypowiedzi na temat chrztu. Piszesz do >madmax< w dniu 11.27.2013:

„Czego poprzedni kościół i poprzedni chrzest Ci nie dał?
Do kontaktu z Bogiem nie potrzebuję ‘pośredników’...".

Brawo, że nie potrzebujesz „pośredników” do kontaktu z Bogiem. Czy zdajesz sobie sprawę, jak ten kontakt z Bogiem powinien nastąpić? Czy wiesz, od czego zależy, aby „mieć” ten kontakt?

Wracając do chrztu... Zwróć uwagę, co >malgosia80< napisała w dniu 11.29.2013:

„Chrześcijańskie zbory i kościoły czasem mnie bardzo fascynują. Wszystko w nich jest takie proste, przyjmujesz ich chrzest i juz jestes jednym znich. To nie jest przypadek, że w Kościele Katolickim (LN: ten Kościół jest też chrześcijański) przyjęcie sakramentów przez dorosłych wyznawców innej wiary zajmuje kilkanaście miesięcy. Liczy sie głębokie przygotowanie, świadomość celu i jego ‘waga’. U naszych starszych braci- Żydów, taki proces zajmuje bardzo często kilka do kilkunastu lat. W tym czasie kandydat mierzy sie ze swoimi motywacjami, swoją wewnetrzna potrzbą kontaktu i jedności z Bogiem jak i ze wspólnotą.
To nie są odosobnione przypadki gdzie życiowe zakręty czy upadki budzą w ludziach wewnetrzną potrzebę catharsis (LN: duchowe oczyszczenie). Wiara jest najczęstrzym kierunkiem. Niewyjaśniona do końca wielkość Miłosiernego Boga, przebaczenie...”

Zoomboy, piszesz dalej w dniu 11.29.2013:

„Dlatego chciałem usłyszeć od Madmaxa, co skłoniło go do przyjęcia nowego chrztu?
Może być, że jest coś co ja przegapiłem...”

„Nie jest wykluczone, że obaj z Madmaxem popełniliśmy błąd;
On, że przyjął drugi chrzest. (klamka niejako zapadła)
Ja, że nie przyjąłem. (chociaż ciągle mogę  )
Czas pokaże”.

Z powyższego wynika, że tak Ty, jak i >madmax< (podobnie jak większość ludzi na całym świecie), nie znacie znaczenia chrztu w Chrześcijaństwie. To nie jest Wasza wina, że brak Wam wiedzy na ten temat, ponieważ przedstawiciele Kościoła (różnych schizm chrześcijańskich) też tego nie wiedzą!
Chrzest, czyli tzw. „drugie narodziny” duszy ludzkiej, jest podstawowym lub pierwszym krokiem duszy człowieka na drodze połączenia się z Niebiosami. Ta niewiadoma, o której tutaj mówię, dotyczy tych subtelnych słów: „połączenie z Niebiosami”.
Jeżeli ktoś był już ochrzczony, wtedy ponowny chrzest jest przynajmniej „dziwnym” i nielogicznym krokiem. To by było tak, jak gdyby ktoś prosił swoją matkę: „Proszę, uródź mnie jeszcze raz, żebym miał pewność, że jesteś moją matką”.

Mam wrażenie, że >malgosia80< przekazała bardzo ciekawe stwierdzenie na temat Kościoła Katolickiego. Jego kilkumięsieczna procedura przygotowania wyznawców innej wiary (LN: jakiej wiary?) do przyjącia sakramentu chrztu ma swoje „taktyczne” uzasadnienie.
Chrzest, według >malgosia80<, jest duchowym oczyszczeniem (catharsis)...

Zacytuję tutaj werset z Biblii, który wyraźnie oddaje potrzebę chrztu w Chrześcijaństwie. To są słowa Jezusa, które wypowiedział do faryzeusza Nikodema:

„... jeśli się kto nie narodzi z wody i z Ducha, nie może wejść do Królestwa Bożego.”
Ew. Jana 3:5

Podsumowując, chcę tylko dodać, że wielu wypowiada się zgodnie ze zdobytą przez siebie w różny sposób wiedzą. Niestety, ta ich wiedza jest szczątkowa, ale oni o tym nie wiedzą.
Każdy stara się też — „na swój sposób” — spełnić Wolę Bożą, sądząc, że „ten jego sposób” jest „właściwy”.
Niewiedza prowadzi na „manowce”, ale z drugiej strony rodzi się pytanie: „Skąd wierni mogliby zdobyć tę wiedzę?”.
Wiedzy nie zdobywa się „od razu”, ponieważ proces zdobywania wiedzy wymaga czasu, podobnie jak zdobywanie doświadczeń. Tego czasu w tym życiu ziemskim nie mamy zbyt wiele...

Wszystko w naszym życiu związane jest ze świadomością, ale najważniejsza jest tu świadomość istnienia w Świecie Bożym, która prowadzi duszę do Życia Wiecznego, czyli do Królestwa Bożego.

Offline

 

#12 12.19.2013 08:18:22

nowy
Niezaprzeczalna Legenda Forum
Zarejestrowany: 11.05.2009
Posty: 3860

Re: Najlepsza religia...

Witam LN
Wiem, że post jest skierowany do Zoomboy'a ale jest na publicznym Forum to też przeczytać, odpowiedzieć i zadać pytanie może każdy. Prawda?

Piszesz:
//Chrzest, czyli tzw. „drugie narodziny” duszy ludzkiej, jest podstawowym lub pierwszym krokiem duszy człowieka na drodze połączenia się z Niebiosami.//

Interesuje mnie jakie jest tego uzasadnienie w Piśmie Świętym?

Podajesz fragment z Ew. Jana:
//„... jeśli się kto nie narodzi z wody i z Ducha, nie może wejść do Królestwa Bożego.”
Ew. Jana 3:5//

Ale tu nie ma tego uzasadnienia.
Możesz rozwinąć temat?


"Kto za młodu nie był buntownikiem, ten na starość będzie świnią"
                                                                            J.Piłsudski

Offline

 

#13 12.19.2013 12:38:54

LN
Partner do rozmowy
Zarejestrowany: 12.19.2013
Posty: 63

Re: Najlepsza religia...

Hi >nowy<

Zgadza się, że każdy może przeczytać, odpowiedzieć i zadać jakiekolwiek pytanie dotyczące postów na forum.

Zadajesz następujące pytanie:

„Interesuje mnie jakie jest tego uzasadnienie w Piśmie Świętym?”

To pytanie dotyczy mojego zdania z postu nr 11, które zacytowałeś:
„Chrzest, czyli tzw. „drugie narodziny” duszy ludzkiej, jest podstawowym lub pierwszym krokiem duszy człowieka na drodze połączenia się z Niebiosami”.

Cieszę się, że chcesz pogłębić wiedzę na temat „drugich narodzin” duszy ludzkiej. Tutaj są dwa źródła informacji na ten temat:

1. Zgodnie z Biblią (BW), której wersety — zgodnie ze słowami Jezusa — mówią:

„A był człowiek z faryzeuszów imieniem Nikodem, dostojnik żydowski. Ten przyszedł do Jezusa w nocy i rzekł Mu: Mistrzu! Wiemy, że przyszedłeś od Boga jako nauczyciel; nikt bowiem takich cudów czynić by nie mógł, jakie Ty czynisz, jeśliby Bóg z nim nie był. Odpowiadając Jezus, rzekł mu: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się kto nie narodzi na nowo, nie może ujrzeć Królestwa Bożego. Rzekł mu Nikodem: Jakże się może człowiek narodzić, gdy jest stary? Czyż może powtórnie wejść do łona matki swojej i urodzić się? Odpowiedział Jezus: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się kto nie narodzi z wody i z Ducha, nie może wejść do Królestwa Bożego. Co się narodziło z ciała, ciałem jest, a co się narodziło z Ducha, duchem jest. Nie dziw się, że ci powiedziałem: Musicie się na nowo narodzić. Wiatr wieje, dokąd chce, i szum jego słyszysz, ale nie wiesz, skąd przychodzi i dokąd idzie; tak jest z każdym, kto się narodził z Du-cha. Odpowiedział Nikodem i rzekł do Niego: Jakże to się stać może? Odpowiedział Jezus i rzekł mu: Jesteś nauczycielem w Izraelu, a tego nie wiesz?”.
Ew. Jana 3:1-10

2. Zgodnie z książką „God Calling” wydanej w roku 1934 w Anglii przez A.J. Russell’a. W tej książce Jezus mówi do dwóch kobiet, nauczycielek, i przekazuje im prawdy, nad którymi mędrcy świata zastanawiali się przez wiele wieków.
Tę książkę przetłumaczyłem z języka staroangielskiego na język polski i ją opublikowałem, ponieważ wypowiedzi Jezusa mają w niej niesamowitą wartość dla wiernych dusz. Te wypowiedzi całkowicie zmieniły moje spojrzenie na Świat Boży i pozwoliły mi zdobyć świadomość istnienia. Oto cytat z mojej publikacji:

„Jeśli dusza znajdzie swój dom odpoczynku we Mnie, wtedy to znaczy, że jej rzeczywiste Życie się zaczyna. My mierzymy je w Moim Królestwie nie w latach, jak człowiek to liczy. My liczymy je tylko od jego drugich narodzin, tych nowych narodzin, o których Ja mówiłem do Nikodema: ‘Musicie się na nowo narodzić’. My nie znamy żadnego innego życia poza Wiecznym Życiem i gdy człowiek w nie wstąpi, wtedy on żyje”.

Przepraszam Cię, że nie podaję tytułu tej książki w jęz. polskim, ponieważ uważam, że forum nie jest miejscem do reklamowania własnych produktów. Jeśli chcesz, napisz do mnie e-mail przez administratora forum i wtedy podam Ci dane dotyczące tej publikacji, która jest w zasięgu ręki na rynku amerykańskim.

Offline

 

#14 12.19.2013 15:57:35

Zoomboy
Legendarny Mistrz Forum
Od: USA
Zarejestrowany: 07.09.2007
Posty: 13193

Re: Najlepsza religia...

LN, ciesze się, że "odgrzałeś" dyskusję na temat religii, Boga, zwątpień.

Jak JCP wspomniała w poście powyżej, sprawy religii dla polskiego katolika były (są?) tematem intymnym.
Ja dodam, były tabu, którego nikt nie ważył się dotknąć w obawie o posadzenie o herezje.
Jedynie ksiądz miał dostęp do Pisma Świętego i jedynie on był "tłumaczem" lub "jedynym pośrednikiem".
Wielu ludzi miało, ma i biedzie miało wątpliwości dotyczące religii, a nawet Boga.
Czy "zdolność" do mienia wątpliwości została niejako wkomponowana w czasie kreacji człowieka, czy też Bóg zaprojektował coś co wymknęło mu się spod kontroli, czyli bubel?
Tego typu pytania są i będą się powtarzały po milion razy dopóki człowiek ma "wbudowaną" opcję analitycznego myślenia.

Pisałem (wyznałem smile) wcześniej, że nie jestem religijnym dewotem i do kontaktu z Bogiem nie potrzebuję "pośrednika", innymi słowy, chodzenie do kościoła jest dla mnie bardziej tradycją wyniesioną z domu niż rzeczywistą potrzebą duchową.

Czy Twoim zdaniem jest możliwa dyskusja o Bogu bez podpierania się cytatami z Biblii?

Czy Bóg może istnieć bez kościoła (jakiegokolwiek)?

Czy rzymski katolicyzm jest jedyna słuszną religią?

Czy jedynie chrześcijanin może wejść do niebios?

Czy już jestem na prostej do piekła? sad

Wiem, że będziesz miał wyborowego dyskutanta w Nowym smile

Ja zajrzę tu od czasu do czasu, aby wrzucić tzw. "monky wrench" w tryby wink

Omalże zapomniałbym o chrzcie...

LN napisał:

Chrzest, czyli tzw. „drugie narodziny” duszy ludzkiej, jest podstawowym lub pierwszym krokiem duszy człowieka na drodze połączenia się z Niebiosami. Ta niewiadoma, o której tutaj mówię, dotyczy tych subtelnych słów: „połączenie z Niebiosami”.
Jeżeli ktoś był już ochrzczony, wtedy ponowny chrzest jest przynajmniej „dziwnym” i nielogicznym krokiem. To by było tak, jak gdyby ktoś prosił swoją matkę: „Proszę, uródź mnie jeszcze raz, żebym miał pewność, że jesteś moją matką”.

Swego chrztu nie pamiętam, byłem berbeciem za którego decyzję chrztu podjęli rodzice, tak jak ja zrobiłem to ze swymi dziećmi.
Do tej pory sadziłem (blednie?) że chrzest jest formą oczyszczenia z grzechu pierworodnego i swoista bramą do dalszych sakramentów.

W swoim poście użyłeś słów połączenie z Niebiosami, dlaczego nie "połączenie z Bogiem"?


That’s all, folks
Przekażmy sobie znak pokoju.
Hasta la vista, Vaya con Dios
Я возвращусь, Ich werde zurück sein, Je reviendrai, Estarei de volta, Θα είμαι πίσω, I červnu se zpět, Leszek vissza, وحقوق عودة

Offline

 

#15 12.19.2013 21:56:45

LN
Partner do rozmowy
Zarejestrowany: 12.19.2013
Posty: 63

Re: Najlepsza religia...

Hi >Zoomboy<.

Dziękuję za tak wiele pytań i wątpliwości, które ukazują mi, że jesteś — tak jak inni — nękany niepewnością.

Masz rację, że kiedyś tylko przedstawiciele Kościoła mieli dostęp do Pisma Świetego, tj. do Biblii, ale to zaczęło się powoli zmieniać od XVI wieku, gdy Kościół powszechny (później nazwany katolicki) w Chrześcijaństwie zaczął się jawnie dzielić na rozłamy (schizmy).
Przepraszam, ale temat Kościoła chciałbym „zahaczyć” na osobnej stronie, ponieważ to jest ogrom informacji.
Dzisiaj dostęp do Biblii jest dla każdego oczywisty, a rozwój komunikacji na świecie w ostatnich 20–25 latach umożliwił wgląd do sieci internetu, gdzie można zdobyć prawie wszystko, każdą informację, w wielu językach świata — jeśli się tego chce! Polecam tutaj Biblię Marcina Lutra w języku niemieckim, która była przetłumaczona z originałów przez tego wielkiego wiernego i nie ma zakłamań, tak jak katolicka Biblia Tysiąclecia (żeby ułatwić „zrozumienie” wiernych...).

Pytanie 1
„Czy ‘zdolność’ do mienia wątpliwości została niejako wkomponowana w czasie kreacji człowieka, czy też Bóg zaprojektował coś co wymknęło mu się spod kontroli, czyli bubel?:

Odpowiedź:
Wątpliwości oznaczają strach lub obawy, a Bóg nie stworzył bojaźliwego człowieka. To właśnie człowiek stał się postacią skomplikowaną, która „proste” drogi zmieniła na „kręte”, i – w konsekwencji – zaplątała się w sieć własnych problemów istnienia. Bóg nie ma zamiaru „prostować” ludzkich dróg, które tutaj nazwę jawnie: sposobu myślenia i postępowania... Krótko mówiąc, wszystko zależy od woli duszy, ale ta „swoboda wyboru” duszy nastapiła dopiero po śmierci Jezusa na krzyżu, gdy Nowe Przymierze pomiędzy Bogiem a wszystkimi ludźmi na świecie, czyli pomiędzy Bogiem a każdym z nas, weszło w życie.
Wątpliwości lub strach opanowują duszę, gdy ona nie jest w Bożej Obecności.

Pytanie 2
„Czy Twoim zdaniem jest możliwa dyskusja o Bogu bez podpierania się cytatami z Biblii?”

Odpowiedź:
Absolutnie tak!

Pytanie 3
„Czy Bóg może istnieć bez kościoła (jakiegokolwiek)?”

Odpowiedź:
Zoomboy, przepraszam, ale „palnąłeś” wielką gafę. Bóg istniał, zanim stworzył Wszechświat. To znaczy, że Bóg nie potrzebuje nikogo i niczego do Swojego istnienia.
Staram się zrozumieć Twoje pytanie i dlatego trochę je zmienię: „Czy Bóg może istnieć w wyobraźni lub pojęciu człowieka bez kościoła (jakiegokolwiek)?”

Odpowiedź:
Absolutnie tak! Kościół, tzn. jego przedstawiciele zmienili jego znaczenie na przestrzeni 2000 lat. Jak już powyżej wspomniałem, temat Kościoła chciałbym „zahaczyć” na osobnej stronie.
Ja jestem (mówię to dumnie) Chrześcijaninem, dlatego piszę to słowo z dużej litery, ale nie należę i nigdy nie będę należeć do jakiegokolwiek Kościoła!


Pytanie 4
„Czy rzymski katolicyzm jest jedyna słuszną religią?”

Odpowiedź:
Nie. Najważniejsza jest tutaj przynależność do Chrześcijaństwa, które zostało założone przez Jezusa Chrystusa na Ziemi. Polskie słowo „Chrześcijaństwo” nie „wiąże” się wprost z Chrystusem (co znaczy Mesjasz), ale spójrz na angielskie słowa: Christianism – Christ, które oddają pochodzenie nazwy Chrześcijaństwa.

Pytanie 5
„Czy jedynie chrześcijanin może wejść do niebios?”

Odpowiedź:
Tak. Proces budowania jednolitości Wiary w Boga na Ziemi jest bardzo powolny, ale skuteczny. W jednej z moich książek wyjaśniłem ten temat dokładnie, mówiąc, że dusza — dzięki ponownym wcieleniom w ciało ludzkie na Ziemi — jest kierowana przez Niebiosa tam, gdzie będzie najlepiej wykorzystana do spełniania Woli Bożej (planu Bożego).
Zacytuję tutaj najpierw Biblię:

„Wy jesteście solą Ziemi; jeśli tedy sól zwietrzeje, czymże ją nasolą? Na nic więcej już się nie przyda, tylko aby była precz wyrzucona i przez ludzi podeptana. Wy jesteście światłością świata...”
Ew. Mateusza 5:13-14

W powyższym cytacie znajduje się porównanie dusz (ludzi) z solą, która po zwietrzeniu nie jest więcej przydatna. Możemy śmiało stwierdzić, że dusze, których jakość traci na wartości, nie będą przydatne dla planu Bożego.

Teraz zacytuję słowa pochodzące z mojej publikacji (książki), która — jako tłumaczenie na język polski — zawiera wypowiedzi Jezusa. Jezus namawia do bliskiego kontaktu z Nim, żeby nikt nie tracił swojej wartości. On zapewnia nam Swoją Moc i decyduje, gdzie nasza dusza będzie wcielona:

„Strzegąca Moc urzeczywistnia się tylko w bardzo bliskim kontakcie ze Mną. To jest ta strzegąca Moc, zachowująca sól z jej najlepszą świeżością i najlepszym dobrem, jak również zapobiegająca sprzedajności względnie zepsuciu tej części świata, w której Ja ją umieszczę”.

Widzimy więc, że miejsce rozpoczęcia życia duszy na Ziemi, wcielonej w ciało człowieka, nie jest wcale przypadkowe. Ta sama dusza może być w jednym wcieleniu Afrykaninem, w innym Polakiem, a znowu w innym Hindusem. Czy możesz to sobie wyobrazić...?
Skażenie człowieka, które z dnia na dzień wzrasta, jest jednym z wielu „pomocników” dla Niebios przy naturalnej selekcji dusz.

Pytanie 6
„Czy już jestem na prostej do piekła?  ”

Odpowiedź:
Muszę Cię rozczarować... Po śmierci Jezusa na krzyżu, zgodnie z regułami, które są ujęte w Nowym Przymierzu, „Piekło” lub „Czyściec” nie istnieją!
Kościół chętnie straszy wiernych Piekłem i Czyśćcem, ale to już jest związane z polityką Kościoła. Podkreślam, że Wiara w Boga nie ma nic wspólnego z polityką... Teraz wiesz to, co może Ci pomóc zamienić niektóre słowa w poprzednim zdaniu, chociaż to nie dotyczy wszystkich miejsc.
Dusza, która grzeszy lub nie spełnia Woli Bożej, lub... itd., będzie wcielona w „gorsze” warunki istnienia na Ziemi. Możesz to nazwać „Piekłem”, ale to „inne” Piekło nie jest masowe, lecz indywidualne... Myślę, że tylko Ty sam możesz ocenić swoje postępowanie w tym życiu na Ziemi, ale do tego potrzebna jest wiedza, której (podejrzewam) Ci brak.


Cieszę się, że >nowy< będzie chciał ze mną dyskutować. Byłbym rozczarowany, gdyby Ciebie brakowało przy jakichkolwiek dyskusjach.

Bardzo dobrze zrobiłeś, dając ochrzcić swoje dzieci. Musisz wiedzieć, że — przed wcieleniem każdej duszy na Ziemi — Niebiosa wybierają dla duszy rodziców, wiedząc, że postąpią zgodnie z Ich planem. Najważniejsze jest to podczas chrztu, że dusza ludzka łączy się z duchem człowieka (najczęściej ponownie) i wtedy dąży do dalszego wzrastania w Wierze w Boga. Zgadza się to, co piszesz, że dusza zostaje oczyszczona z grzechu pierworodnego przy chrzcie. Twoja ocena nie jest błędna.

Zacytuję tutaj wyjątek z jednej z moich książek, który da Ci pełną odpowiedź na temat grzechu pierworodnego:

„Większość z nas wie o tym, że grzech pierworodny — dziedziczony przez człowieka, który jest potomkiem grzesznych rodziców, Adama i Ewy — oznacza tzw. skażenie natury ludzkiej poprzez jej skłonności do czynienia zła. Właśnie ten grzech zostaje usunięty podczas chrztu, traktowanego jako sakrament oczyszczenia z grzechów, mimo że inklinacja do czynienia zła pozostaje.
Jeżeli chrzest zostaje udzielany malutkim dzieciom, wtedy ich zjednoczone z Bogiem dusze zaczynają ‘w czystości’ nowe życie na Ziemi.
Jeżeli chrzest zostaje udzielany starszym dzieciom lub osobom w tzw. wieku ‘świadomym’, wtedy ich dusze obciążone są nie tylko grzechem pierworodnym, lecz również grzechami popełnionymi w okresie dochodzenia do tej tzw. ‘świadomości’.


Muszę tutaj dodać, że udzielam tych informacji, ponieważ ludzie — tacy jak Ty — są zagubieni w tym chorym świecie. Mam nadzieję, że moje słowa będą mogły pomóc wielu innym.

Offline

 

#16 12.19.2013 23:54:21

nowy
Niezaprzeczalna Legenda Forum
Zarejestrowany: 11.05.2009
Posty: 3860

Re: Najlepsza religia...

LN
Podajesz bardzo dużo informacji i muszę stwierdzić, że sam nie wiem jak mam do nich podejść, jak mam się ustosunkować.
Rewelacje, o których piszesz  na temat reinkarnacji, duszy itp są chyba godne zastanowienia i przedyskutowania.
Ale może od początku.
Biblię cenię i czytam często, można powiedzieć prawie przy każdej okazji. Wybacz zatem ale będę upierdliwy i od kogoś kto podejmuje się odpowiedzieć na wiele pytań i wytłumaczyć wiele rzeczy będę tego oczekiwał. Oczywiście jeden warunek, tylko w takim przypadku jeżeli nasza dyskusja będzie się opierać o Biblię a nie o własne przemyślenia lub stany ducha czy coś w tym rodzaju. Osobiście uważam, że Bóg redagując swoje Słowo zadbał o to by znalazły się tu wszystkie wyjaśnienia naszych watpliwości i nie może być swobodnej interpretacji, tajemnic, niczym nie popartej pewności lub ‘odkładania na bok’ Słowa od Boga.
Jeżeli się z tym zgadzasz możemy porozmawiać na temat wiary i religii.
.......................................................

Napisałeś:
//Chrzest, czyli tzw. „drugie narodziny” duszy ludzkiej, jest podstawowym lub pierwszym krokiem duszy człowieka na drodze połączenia się z Niebiosami.//

Zadałem proste pytanie o potwierdzenie tych słów w Biblii
Pytając
Interesuje mnie jakie jest tego uzasadnienie w Piśmie Świętym?
Przytoczyłeś w odpowiedzi Ew. Jana 3 : 1-10.
We fragmencie tym najbardziej odpowiednie są słowa Jezusa:
„Zaprawdę, zaprawdę powiadam ci, jeśli się kto nie narodzi na nowo, nie może wejść do Królestwa Bożego.”
Nie wyjaśniłeś jednak:
1.    Kiedy są pierwsze narodziny duszy ludzkiej?
Fragment który przytaczasz nic o tym nie mówi.
2.    Co to jest połączenie z Niebiosami?
3.    Nie wiem nawet co masz na myśli pisząc o duszy ludzkiej?
Bardzo zatem proszę bez cytowania książki, której jesteś autorem o uzasadnienie biblijne twojej wypowiedzi.
Chcę  sprawdzić jakie jest wyjaśnienie w Biblii, czyli poszukać u źródła. Cenię Twoje zaangażowanie i wiedzę ale przepraszam   nie mogę polegać na twojej inerpretacji Biblii. To chyba zrozumiałe.
Bardzo proszę jeżeli to możliwe o krótkie podanie fragmentów z Biblii na potwierdzenie swych wypowiedzi.
Ja korzystam często z tych przekładów, podaję link:
http://www.biblia.info.pl/biblia.php

Mam nadzieję, że w wolnym czasie podyskutujemy na różne biblijne tematy.

Już mnie zainteresował temat ‘wędrówki dusz’ i myślę, że jest on twoją swobodną interpretacją i w Biblii nie znajdziemy dowodów potwierdzających Twoje słowa.


"Kto za młodu nie był buntownikiem, ten na starość będzie świnią"
                                                                            J.Piłsudski

Offline

 

#17 12.20.2013 00:06:45

nowy
Niezaprzeczalna Legenda Forum
Zarejestrowany: 11.05.2009
Posty: 3860

Re: Najlepsza religia...

LN
Znajduję kolejne niezrozumiałe rzeczy!
Piszesz:
Musisz wiedzieć, że — przed wcieleniem każdej duszy na Ziemi — Niebiosa wybierają dla duszy rodziców, wiedząc, że postąpią zgodnie z Ich planem. Najważniejsze jest to podczas chrztu, że dusza ludzka łączy się z duchem człowieka (najczęściej ponownie) i wtedy dąży do dalszego wzrastania w Wierze w Boga. Zgadza się to, co piszesz, że dusza zostaje oczyszczona z grzechu pierworodnego przy chrzcie. Twoja ocena nie jest błędna.

Zapytam:
Co to jest wcielenie każdej duszy na ziemi?
Jak Niebiosa wybierają dla duszy rodziców?
Jeżeli podczas chrztu dusza łączy się z duchem człowieka to znaczy że człowiek rodzi się bez ducha?
Kim, lub czym jest ten duch, co się łączy z duszą?
Czym jest grzech pierworodny z którego człowiek zostaje oczyszczony przy chrzcie?

Możesz LN tak krótko i wiesz potwierdzając fragmentami Biblii.
Bardzo proszę.
To może być fascynujące!!!


"Kto za młodu nie był buntownikiem, ten na starość będzie świnią"
                                                                            J.Piłsudski

Offline

 

#18 12.20.2013 00:10:32

nowy
Niezaprzeczalna Legenda Forum
Zarejestrowany: 11.05.2009
Posty: 3860

Re: Najlepsza religia...

Piszesz same rewelacje!!
//Widzimy więc, że miejsce rozpoczęcia życia duszy na Ziemi, wcielonej w ciało człowieka, nie jest wcale przypadkowe. Ta sama dusza może być w jednym wcieleniu Afrykaninem, w innym Polakiem, a znowu w innym Hindusem. Czy możesz to sobie wyobrazić...?
Skażenie człowieka, które z dnia na dzień wzrasta, jest jednym z wielu „pomocników” dla Niebios przy naturalnej selekcji dusz.//

Ja protestuję! Nie chcę być ani Afrykaninem ani Hindusem!
Możesz sobie to wyobrazić....?
A jak się dowie Yurek to masz chłopie przechlapane!
To tak żartem smile
Ale wyjaśnisz i to prawda?


"Kto za młodu nie był buntownikiem, ten na starość będzie świnią"
                                                                            J.Piłsudski

Offline

 

#19 12.21.2013 00:43:12

LN
Partner do rozmowy
Zarejestrowany: 12.19.2013
Posty: 63

Re: Najlepsza religia...

Do >nowy<

Odpowiadam na Twoje trzy posty. Przepraszam, ale przygotowanie nowych tematów nie jest wcale takie proste i pochłania wiele czasu.

Rozumiem Twoją uwagę, która dotyczy wiarygodności każdej informacji. Dla Ciebie Biblia jest tym jedynym, wiarygodnym źródłem zdobywania wiedzy. Z czasem, gdy poznasz więcej tematów, Twoje zdolności filtrowania informacji spoza Biblii rozwiną się tak dalece, że będziesz mógł sam stwierdzać, co może być godne uwagi, a co nie.

Zgadzam się z Twoim warunkiem, ale „przy okazji” będę przytaczać informacje, które dla mnie pochodzą z wiarygodnego źródła. To będzie mogło pomóc innym.


Proszę wszystkich o uwagę!!!
Popełniłem wielki błąd w poście nr 11; ten błąd przechodził na następne posty. Napisałem „narodziny duszy ludzkiej”, zamiast „narodziny człowieka”. Bardzo przepraszam wszystkich czytających za to przejęzyczenie. Tutaj chodzi tylko o „narodziny człowieka”.


Twoje pytanie 1 (post nr 16)
„Kiedy są pierwsze narodziny duszy ludzkiej?”

Odpowiedź:
Przepraszam jeszcze raz. Tutaj chodzi o narodziny człowieka. Pierwsze narodziny człowieka są dla nas wiadome, tzn. wtedy, gdy on się urodzi z łona matki.

Twoje pytanie 2 (post nr 16)
„Co to jest połączenie z Niebiosami?”

Odpowiedź:
Dusza jest połączona z Niebiosami przez ducha człowieka, który „na bieżąco” informuje Niebiosa o wszystkim, co dotyczy duszy.

Twoje pytanie 3 (post nr 16)
„Nie wiem nawet co masz na myśli pisząc o duszy ludzkiej?”

Odpowiedź:
Nie podajesz konkretnego przypisu, dlatego nie wiem, o co Ci chodzi.

Ja również korzystam z tego samego źródła dot. Biblii. Poza tym używam wiele Biblii w jęz. angielskim oraz Biblię Marcina Lutra (najdokładniejsza).
Proszę, nie lekceważ książki „God Calling”. Żaden człowiek nie mógł i nadal nie mógłby wypowiadać takich sformułowań, jakie mówi do nas Jezus. „Skocz” do internetu i wpisz „God Calling”. Natychmiast ukaże się strona „Two Listeners”. Tam są spisane na każdy dzień wypowiedzi Jezusa. To jest wielkie dzieło. Już Ci pisałem w poście nr 13, że te wypowiedzi zmieniły moje spojrzenie na Świat Boży. Gorąco polecam.

„Wędrówki dusz”, które dotyczą reinkarnacji dusz, są dla mnie najlepszym określeniem. Dodatkowo używam „tułaczka dusz” wtedy, gdy dusze nie osiągają zamierzonego dla nich przez Niebiosa „wzrastania”. Gdy temat reinkarnacji duszy się rozwinie, wtedy wyjaśnimy sobie więcej.

W poście nr 17 zadajesz kilka pytań, na które już udzieliłem odpowiedzi.

Tak, człowiek rodzi się bez ducha człowieka. Tylko chrzest — czyli „drugie narodziny” człowieka — umożliwia połączenie duszy z duchem człowieka. Niektóre schizmy Chrześcijaństwa nie mogą tego pojąć.

Ponad 2-3 lata temu rozmawiałem po angielsku z przedstawicielami Chrześcijaństwa w USA (w tym z kilkoma przedstawicielami Kościołów) w blogach „Shelfari” i tam się okazało, że niektórzy nie posiadali koniecznej wiedzy o dążeniu duszy do Życia Wiecznego. Wreszcie jeden ksiądz napisał mi oficjalnie (każdy miał do tego wpisu wgląd), żebym zaniechał moich prób uświadamiania niektórych, ponieważ to i tak do nich nie docierało...

Duch człowieka, który łączy się z duszą, jest tzw. komunikatorem Niebios. W książce „God Calling”, Jezus wyraźnie podkreśla wielkie znaczenie tego ducha. To nie jest Duch Boży ani Duch Świata... Jak widzisz, tych duchów jest więcej i każdy z nich ma inne zadania.

„Bo jak ciało bez ducha jest martwe, tak i wiara bez uczynków jest martwa”.
List Jakuba 2:26

„I rzekł Pan do Mojżesza: Weź Jozuego, syna Nuna, męża obdarzonego duchem, i połóż na nim swoją rękę”.
Ks. Liczb 27:18

„A myśmy otrzymali nie ducha świata, lecz Ducha, który jest z Boga, abyśmy wiedzieli, czym nas Bóg łaskawie obdarzył”.
1 List do Koryntian 2:12

Już wyjaśniłem temat grzechu pierworodnego. Grzech „pierworodny” – to jest określenie kolokwialne. Teraz podam coś z Biblii:

„... śmierć panowała od Adama aż do Mojżesza nawet nad tymi, którzy nie popełnili takiego przestępstwa jak Adam, będący obrazem tego, który miał przyjść”.
List do Rzymian 5:14

„Albowiem jeśli przez upadek jednego człowieka śmierć zapanowała przez jednego, o ileż bardziej ci, którzy otrzymują obfitość Łaski i Daru Usprawiedliwienia, królować będą w życiu przez jednego, Jezusa Chrystusa”.
List do Rzymian 5:17

Post 18
Wierzę, że nie chcesz być Afrykaninem lub Hindusem, ale to nie zmienia faktu, że Niebiosa decydują o Twoim (Twojej duszy) następnym wcieleniu.

OK. Odpowiedziałem na Twoje pytania. Chętnie spotkałbym Cię kiedyś, żeby Cię spytać o Twoją datę urodzenia. Wtedy mógłbym Ci więcej powiedzieć o Tobie, czyli Twojej duszy.

Pozdrawiam.

Offline

 

#20 12.21.2013 15:18:59

nowy
Niezaprzeczalna Legenda Forum
Zarejestrowany: 11.05.2009
Posty: 3860

Re: Najlepsza religia...

LN

Piszesz:
Rozumiem Twoją uwagę, która dotyczy wiarygodności każdej informacji. Dla Ciebie Biblia jest tym jedynym, wiarygodnym źródłem zdobywania wiedzy. Z czasem, gdy poznasz więcej tematów, Twoje zdolności filtrowania informacji spoza Biblii rozwiną się tak dalece, że będziesz mógł sam stwierdzać, co może być godne uwagi, a co nie.
..............................................................
W kwstii wiary i religii Biblia jest dla mnie jedynym i wiarogodnym źródłem zdobywania informacji.
Natomiast moje zdolności filtrowania informacji są już dość dobrze rozwinięte i wiem co jest a co nie jest godne uwagi.
.........................................
Piszesz:

Zgadzam się z Twoim warunkiem, ale „przy okazji” będę przytaczać informacje, które dla mnie pochodzą z wiarygodnego źródła. To będzie mogło pomóc innym.
…………………………………………………..

Skoro się zgadzasz to nie zaciemniaj sprawy i nie proponuj nie przeplataj  Twojej twórczości razem z wiarogodnym źródłem jakim jest Biblia.
Ustaliliśmy ten warunek to się jego trzymajmy. Dyskusja musi byc uporządkowana i odfiltrowana.
Jest tutaj dział TWÓRCZOŚĆ  i tam jest na to miejsce odpowiednie.
.......................................................
Piszesz:
Przepraszam jeszcze raz. Tutaj chodzi o narodziny człowieka. Pierwsze narodziny człowieka są dla nas wiadome, tzn. wtedy, gdy on się urodzi z łona matki.
...........................................................................
No wiesz to jest bardzo ciekawe spostrzeżenie jakie poczyniłeś. Po odfiltrowaniu za i przeciw jestem skłonny przyznac Ci rację.
.............................................................
Piszesz:
Twoje pytanie 2 (post nr 16)
„Co to jest połączenie z Niebiosami?”

Odpowiedź:
Dusza jest połączona z Niebiosami przez ducha człowieka, który „na bieżąco” informuje Niebiosa o wszystkim, co dotyczy duszy
...................................................
Duch człowieka na bieżąco informuje Niebiosa.
Nie wiem czy jesteś pewny czy dobrze rozumiesz zależność człowieka od Boga.Pewien biblijny werset tak mówi na ten temat:
A Pan przebywa w swoim świętym przybytku, tron zaś ma na niebiosach. Jego oczy patrzą z wysoka, wzrok Jego przenika ludzi. Psalm 11-4 Biblia Warszawsko Praska.
A inny fragment z Psalmu 139 -16 wspomina:
„Oczy twoje widziały nawet mój zarodek,
a w twej księdze były zapisane wszystkie jego cząstki —
w dniach, gdy się kształtowały”

Jak to teraz wygląda w konfrontacji z twoim stwierdzeniem że duch człowieka informuje niebiosa – Boga o wszystkim?
Ty LN odbierasz wszechmoc Bogu i przypisujesz ją ziemskiemu człowiekowi, którego Bóg stworzył.
To tak jakby garnek gliniany chciał opowiedzieć garncarzowi jak jest wykonany i czy jest pełny czy pusty w środku.
................................................
Piszesz:
Twoje pytanie 3 (post nr 16)
„Nie wiem nawet co masz na myśli pisząc o duszy ludzkiej?”

O duszy ludzkiej przytoczył w odpowiednim miejscu bardzo wymowne informacje Zoomboy i tam należy sprawdzić i odfiltrować swoją wiedzę. Ale jeszcze pewnie będziemy do tego sięgać.

To może na razie tyle.
Mam nadzieję, że nie zrejterujesz bo może być ciekawa dyskusja.
Pozdrawiam nowy


"Kto za młodu nie był buntownikiem, ten na starość będzie świnią"
                                                                            J.Piłsudski

Offline

 

#21 12.21.2013 18:37:17

nowy
Niezaprzeczalna Legenda Forum
Zarejestrowany: 11.05.2009
Posty: 3860

Re: Najlepsza religia...

LN
Ciąg dalszy z  postu # 19
....................................

LN
Piszesz :
Ja również korzystam z tego samego źródła dot. Biblii. Poza tym używam wiele Biblii w jęz. angielskim oraz Biblię Marcina Lutra (najdokładniejsza).
,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,

Dlaczego najdokładniejsza?
Kiedy przeprowadzano ostatnio prace nad rzekładem tekstu?
Jaki był tekst źródłowy?
Dlaczego kwestionujesz  inne przekłady ?
..........................................
Piszesz:
Proszę, nie lekceważ książki „God Calling”. Żaden człowiek nie mógł i nadal nie mógłby wypowiadać takich sformułowań, jakie mówi do nas Jezus. (....)
Tam są spisane na każdy dzień wypowiedzi Jezusa. To jest wielkie dzieło.
,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,
LN
Czy książka, o której wspominasz należy do kanonu biblijnego?
Nic na ten temat nie wiem.
Wiem jednak co napisane jest w 2 Tymoteusza 3-16

'Wszelkie Pismo od Boga natchnione /jest/ i pożyteczne do nauczania, do przekonywania, do poprawiania, do kształcenia w sprawiedliwości.'  Biblia Tysiąclecia.

I ten fragment ma bardzo ścisły związek z kolejnym.

'Cokolwiek bowiem przedtem napisano, dla naszego pouczenia napisano, abyśmy przez cierpliwość i przez pociechę z Pism nadzieję mieli. Rzymian 15-  4. Biblia Warszawska.

Natomiast w 2 Piotra 1-21 czytamy takie słowa:
„Albowiem proroctwo nigdy nie zostało przyniesione z woli człowieka, lecz ludzie mówili od Boga, uniesieni duchem świętym.”  Przekład Nowego Świata.

Zauważyłeś: ‘Ludzie mówili od Boga, uniesieni duchem świętym’
Stwierdzenie to mówi jasno że ‘mówili’.
Mówiąc przekazali nam wszystko i teraz mamy już kompletną Biblię i tam potwierdzone to mamy:
‘Mamy więc słowo prorockie jeszcze bardziej potwierdzone, a wy dobrze czynicie, trzymając się go niby pochodni, świecącej w ciemnym miejscu, dopóki dzień nie zaświta i nie wzejdzie jutrzenka w waszych sercach'. 2 Piotra 1-19.Biblia Warszawska.
Dlatego trzymajmy się Słowa, które mamy,  potwierdzonego przez Boga od Jego proroków.
To bardzo dobra , najlepsza z możliwych dróg do poznania woli Boga.

.....................................................
LN
Piszesz:

„Wędrówki dusz”, które dotyczą reinkarnacji dusz, są dla mnie najlepszym określeniem. Dodatkowo używam „tułaczka dusz” wtedy, gdy dusze nie osiągają zamierzonego dla nich przez Niebiosa „wzrastania”. Gdy temat reinkarnacji duszy się rozwinie, wtedy wyjaśnimy sobie więcej.

Czekam na tą wędrówkę tylko proszę o konkrety z Bblii.
Jak te dusze wędrują i gdzie.
.......................................

Ciąg dalszy nastąpi, wkrótce.
Pozdrawiam


"Kto za młodu nie był buntownikiem, ten na starość będzie świnią"
                                                                            J.Piłsudski

Offline

 

#22 12.21.2013 19:08:44

LN
Partner do rozmowy
Zarejestrowany: 12.19.2013
Posty: 63

Re: Najlepsza religia...

Do >nowy<

Piszesz:
Nie wiem czy jesteś pewny czy dobrze rozumiesz zależność człowieka od Boga.

„A Pan przebywa w swoim świętym przybytku, tron zaś ma na niebiosach. Jego oczy patrzą z wysoka, wzrok Jego przenika ludzi”.
Psalm 11-4 Biblia Warszawsko Praska.

A inny fragment z Psalmu 139 -16 wspomina:
„Oczy twoje widziały nawet mój zarodek, a w twej księdze były zapisane wszystkie jego cząstki — w dniach, gdy się kształtowały”

Jak to teraz wygląda w konfrontacji z twoim stwierdzeniem że duch człowieka informuje niebiosa – Boga o wszystkim?
Ty LN odbierasz wszechmoc Bogu i przypisujesz ją ziemskiemu człowiekowi, którego Bóg stworzył.
To tak jakby garnek gliniany chciał opowiedzieć garncarzowi jak jest wykonany i czy jest pełny czy pusty w środku.”


Odpowiedź:
Odpowiadam Ci, żebyś nabrał pewności. Otóż, ja doskonale rozumiem zależność człowieka od Boga.

W przytoczonych przez Ciebie cytatach z Biblii udowadniasz, że Bóg wie o wszystkim tym, co dotyczy człowieka. To jest wiadome nie tylko dla mnie, ale i dla wszystkich wiernych.

Twoje następne zdanie mówi, że ja odbieram wszechmoc Bogu i przypisuję ją ziemskiemu człowiekowi, ponieważ stwierdzam, że duch człowieka informuje Niebiosa wzgl. Boga o wszystkim.
Może się mylę, ale mam wrażenie, że Ty przypisujesz ducha człowieka do człowieka, myśląc, że ten duch należy do człowieka i w ten sposób odbiera wszechmoc Bogu. Już wyjaśniłem tę zależność na stronach tego forum (Religii), mówiąc z czego składa się człowiek oraz jaką rolę w życiu człowieka spełnia duch człowieka. Jeżeli tego nadal nie pojmujesz lub nie chcesz pojąć, wtedy nie będę mógł Ci pomóc.


Jeżeli chodzi o Twoje uwagi w poście nr 21, to odpowiadam w następujący sposób. Twoje tendencje do uzyskania jakichkolwiek informacji spoza Biblii opierają się na zasadzie: „Proszę, podaj mi to na tacy”. Jest mi przykro, ale ja nie będę pracować za Ciebie. Ja Ci mogę pomóc coś zrozumieć, ale Ty musisz się też sam wysilić, jeśli chcesz zdobyć wiedzę. W Świecie Bożym nie ma niczego za darmo.

Offline

 

#23 12.21.2013 19:22:34

nowy
Niezaprzeczalna Legenda Forum
Zarejestrowany: 11.05.2009
Posty: 3860

Re: Najlepsza religia...

Do >LN<

Jestem online więc mała dygresja.

Napisałeś:

//W Świecie Bożym nie ma niczego za darmo.//
...............................................................
Posuwasz się do kolejnego błędu w logicznym mysleniu oraz w zestawieniu z samym Słowem Boga Biblią.
Zapytam:
Co Jezus uzyskał od ludzi, za których oddal życie?

A teraz zobaczmy jeszcze raz Twoje ostatnie zdanie:

//W Świecie Bożym nie ma niczego za darmo.//

Coś mi tu nie gra LN

No to na ra.


"Kto za młodu nie był buntownikiem, ten na starość będzie świnią"
                                                                            J.Piłsudski

Offline

 

#24 12.31.2013 21:59:57

nowy
Niezaprzeczalna Legenda Forum
Zarejestrowany: 11.05.2009
Posty: 3860

Re: Najlepsza religia...

Do > LN <


Post # 19 ostatnie zdanie.
Napisałeś ZAPROSZENIE:

Chętnie spotkałbym Cię kiedyś, żeby Cię spytać o Twoją datę urodzenia. Wtedy mógłbym Ci więcej powiedzieć o Tobie, czyli Twojej duszy.
...................................................


LN
Czy liczby powinny kierować moim życiem?

Czy numerologię da się pogodzić z nauką i zdrowym rozsądkiem?
Czy z liczb można odgadnąć przyszłość?

Widzę, że Ciebie pociąga numerologia, bo myślisz, że uda ci się za jej pośrednictwem wejrzeć w swoją czy w moją przyszłość.
Jak jednak jasno wynika z Biblii, nie da się drobiazgowo określić, co czeka poszczególnych ludzi, czytamy bowiem:
I ponownie stwierdziłem pod słońcem, że nie najszybszym przypada nagroda i nie najdzielniejszym zwycięstwo, również nie najmędrsi zdobywają chleb, a najroztropniejsi bogactwo, ani najuczeńsi uznanie, lecz że odpowiedni czas i przypadek stanowią o powodzeniu ich wszystkich. Kaznodziei 9-11 Biblia Warszawska

Doprawdy, życie jest pełne niespodzianek. Ta przypadkowość losu uniemożliwia przepowiedzenie zdarzeń na podstawie liczbowej wartości daty i imienia.
Nieszczęścia zwykle nas zaskakują i większości z nich ludzie po prostu nie potrafią przewidzieć.
Inna kwestia to jakim kalendarzem chciałbyś się posłużyć?
GREGORIAŃSKIM,  CHIŃSKIM,  JULIAŃSKIM,  MUZUŁMAŃSKIM  czy może ŻYDOWSKIM?   

Poza tym jest to sprzeczne ze Słowem Bożym i przyrównane do wróżbiarstwa.
Księga Powtórzonego Prawa 10 : 10-12 ostrzega:
„Nie znajdzie się pośród ciebie nikt, kto by przeprowadzał przez ogień swego syna lub córkę, uprawiał wróżby, gusła, przepowiednie i czary;  nikt, kto by uprawiał zaklęcia, pytał duchów i widma, zwracał się do umarłych. Obrzydliwy jest bowiem dla Pana każdy, kto to czyni.” Biblia Tysiąclecia.
   
Biblia podkreśla związek wróżbiarstwa oraz posługiwania się mocą tajemną ze spirytyzmem. Złe duchy potrafią pokierować wydarzeniami odpowiednio do swych zamysłów. I choć w konkretnej sytuacji trudno ocenić, czy naprawdę tak było, nie ma jednak żadnych wątpliwości co do tego, że spirytyzm został potępiony przez Boga i że paranie się nim naraża człowieka na wpływ złych duchów i potępienie.
1 Samuela tak wypomina nieposłuszeństwo Saula, który udał się domedium prosząc o wyrocznie na przyszłość.
1 Samuela 15-23 mówi:
„Bunt jest tak samo grzechem jak czary, a nieposłuszeństwo - jak służenie bożkom. Ponieważ ty wzgardziłeś słowem Jahwe, On również odrzucił cię jako króla.” Biblia Warszawsko Praska.
Numerologia, którą mi proponujesz  jest pozbawiona podstaw naukowych, a wiara w nią przeczy zdrowemu rozsądkowi.
Co gorsza, stanowi formę wróżbiarstwa, potępionego w Biblii co wykazałem ci powyżej. Dlatego radzenie się numerologów lub ‘uprawianie’ jej w nadziei, że pomoże nam uporządkować życie, ułożyć plany na przyszłość czy poznanie prawdy o sobie nie jest dobrym sposobem na przekonanie mnie do Twojej opcji poznawania i zrozumienia.


Mam nadzieję że wyjaśnisz to szerzej w nowym 2014 roku.
                                                                                           smile


"Kto za młodu nie był buntownikiem, ten na starość będzie świnią"
                                                                            J.Piłsudski

Offline

 

#25 01.08.2014 08:16:26

Zoomboy
Legendarny Mistrz Forum
Od: USA
Zarejestrowany: 07.09.2007
Posty: 13193

Re: Najlepsza religia...

Czyżby było za zimno nawet na religię?


That’s all, folks
Przekażmy sobie znak pokoju.
Hasta la vista, Vaya con Dios
Я возвращусь, Ich werde zurück sein, Je reviendrai, Estarei de volta, Θα είμαι πίσω, I červnu se zpět, Leszek vissza, وحقوق عودة

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson
wygląd forum i administracja techniczna Bartłomiej Kozielski
kontakt z właścicielem i administratorem strony forumdetroit@gmail.com