Ogłoszenie

Dear Friends,

It is with a heavy heart that we have decided to retire our beloved Forum Detroit. It has served the Polonia Detroit for over 10 years, and was a source of joy for many. However, after many months of inactivity, the time has come to bid it farewell.

Deepest and warmest thanks to all those who contributed to Forum discussions over the years, either by sharing their thoughts or reading those of others. Your presence and participation served as a building block of this online polish community.

Forum Detroit

#1 03.18.2009 11:38:33

Łukasz Witkowski
Były Administrator
Zarejestrowany: 02.18.2007
Posty: 1320

Doktor poleca...

Ciekawe, znalezione na sieci: www.zoomboydetroit.com
Niepublikowane dotychczas zdjęcie Doktora.

Offline

#2 03.18.2009 12:22:59

Zoomboy
Legendarny Mistrz Forum
Od: USA
Zarejestrowany: 07.09.2007
Posty: 13193

Re: Doktor poleca...

wesloe i piekne wink


That’s all, folks
Przekażmy sobie znak pokoju.
Hasta la vista, Vaya con Dios
Я возвращусь, Ich werde zurück sein, Je reviendrai, Estarei de volta, Θα είμαι πίσω, I červnu se zpět, Leszek vissza, وحقوق عودة

Offline

#3 03.18.2009 21:44:58

grunge
Partner do rozmowy
Zarejestrowany: 10.11.2008
Posty: 99

Re: Doktor poleca...

a gdzie zagiel??

Offline

#4 03.18.2009 22:02:38

Zoomboy
Legendarny Mistrz Forum
Od: USA
Zarejestrowany: 07.09.2007
Posty: 13193

Re: Doktor poleca...

jestem "undercover"


That’s all, folks
Przekażmy sobie znak pokoju.
Hasta la vista, Vaya con Dios
Я возвращусь, Ich werde zurück sein, Je reviendrai, Estarei de volta, Θα είμαι πίσω, I červnu se zpět, Leszek vissza, وحقوق عودة

Offline

#5 03.18.2009 23:01:06

Zoomboy
Legendarny Mistrz Forum
Od: USA
Zarejestrowany: 07.09.2007
Posty: 13193

Re: Doktor poleca...

Ho key,

Nowy watek, mało wyświetleń, nadajmy mu biegu...

Recenzja recitalu WGB w restauracji Amadeusz, Ann Arbor.

WGB, przyjechała, odwaliła chałturę i pojechała. Zajęło im dobre półgodziny dostrojenie swojego własnego sprzętu. Sala nie nadaje się absolutnie do dźwięku wzmacnianego elektronicznie. Powinni byli grac i śpiewać bez "wspomagania". Cena za CD i kopie tekstu piosenek/poematów $25.00. Dużo. Czy wspomniałem, ze uczta duchowa kosztowała $10? Nie polecam! Jeśli lubicie ich muzykę, kupcie CD.

RESTAURACJA. Bylem tam kilka lat temu i pamiętam, ze się odgrażałem, ze już nigdy... Zapomniałem, mam miękkie serce, ciągle gdzieś w jakimś głębokim zakątku mego ciała siedzi polonijna solidarność. Cokolwiek to nie było, wzięło to gore i zawitaliśmy w Amadeuszu. Błąd, nigdy więcej, chyba ze znowu jakiś ansamble z czasów młodości przyćmi zdrowy rozsadek.
Wystrój wnętrza jest żałośnie tandetny, naprawdę nie wiem na jakiej podstawie może być on porównany do polskiego wnętrza. Na zasadzie "polish joke"? Wnętrze przypomina głęboko prowincjonalny sklep ze starociami. Stoliki absolutnie za małe dla czterech osób jedzących obiad. Cztery kawy i ciastka, perhaps.. Jedzenie ocenione przez wszystkich członków naszej grupy, poniżej przeciętnej. Pozytywnym akcentem był wybór kilku marek polskich piw. Widzieliśmy tylko jedna kelnerkę, Rosjankę, która powtarzała słowo: szto?". Właściciel mógł przewidzieć, ze w związku z recitalem będzie miał kilku gosci więcej i zatrudnić większą pomoc. Cały  czas był zajęty (właściciel) z tzw. "regulars" (podejrzewam, ze jest to anarborowska akademia) niewiele uwagi poświęcając restauracji. Moje panie doniosły mi po powrocie z "powder room" o kuriozalnym ustawieniu ogromnego lustra na wprost sedesu w taki sposób, ze widzisz  siebie siedząc na "tronie" . Ostatnim gwoździem do Amaduszowej trumny był rachunek. Nie chodzi mi przy tym o sumę ale sposób prezentacji. Otóż po zażyczeniu rachunku dostałem tylko wydruk z suma do zapłacenia. Zawsze lubię rzucić okiem na swój "tab", żeby porównać ze swoim zamówieniem. Kiedy nie dostałem rachunku pokazującego moje zamówienie w detalu, zacząłem główkować., WTF, być może wbrew woli sponsoruje kumpli właściciela? Zapytałem kelnerkę, czy mogę dostać swój "tab". Była nieprzychylnie zaskoczona i po dość długim oczekiwaniu przyniosła mi kawałek taśmy papierowej z kalkulatora gdzie ręcznie wpisane były potrawy i trunki przez nas skonsumowane. Suma się zgadzała, napiwek zostawiłem niski. O, czy wspomniałem, ze nie maja "single malt"?
Jedyna dobra strona tej przygody było to, ze spędziliśmy dobre cztery godziny z córka.
Humor przywrócili mi; John Mellencamp z  http://www.youtube.com/watch?v=WSHGT9bATdc i stary dobry Bob Seger z http://www.youtube.com/watch?v=YpN-8bUxlFo . Cygaro pewnie tez odegrało swoja role wink

Ostatnio edytowany przez zoomboy (03.18.2009 23:02:33)


That’s all, folks
Przekażmy sobie znak pokoju.
Hasta la vista, Vaya con Dios
Я возвращусь, Ich werde zurück sein, Je reviendrai, Estarei de volta, Θα είμαι πίσω, I červnu se zpět, Leszek vissza, وحقوق عودة

Offline

#6 03.19.2009 04:13:24

Fesia
Rozgadany
Zarejestrowany: 03.05.2007
Posty: 398

Re: Doktor poleca...

Hmmm,bez komentarza, w w/w miejscu nigdy nie bylam,choc spotkalam ludzi zachwyconych tym przybytkiem.Zdajac sie na gust Doktorka i jego dziewczyn nie wybiore sie w niedalekiej przyszlosci na lunch z moimi dziewczynami,a plyte WGB mam to poslucham jak mnie najdzie.
ps.tak kombinuje,czemu restauracja niby polska nazywa sie Amadeus a nie np Fryderic albo Janosic.

Offline

#7 03.19.2009 17:00:48

Matka Teresa
Totalnie Rozgadany
Od: USA
Zarejestrowany: 03.18.2009
Posty: 996

Re: Doktor poleca...

Najlepiej zobaczyć na własne oczy.Skąd takie zaufanie do dr.Z.?


I am a little pencil in the hand of a writing God who is sending a love letter to the world.

Offline

#8 03.19.2009 19:38:05

Fesia
Rozgadany
Zarejestrowany: 03.05.2007
Posty: 398

Re: Doktor poleca...

Jestem jego asystentka wiec jak mam nie ufac szefowi?

Offline

#9 03.19.2009 21:18:35

Zoomboy
Legendarny Mistrz Forum
Od: USA
Zarejestrowany: 07.09.2007
Posty: 13193

Re: Doktor poleca...

Dzięki Fesia. Myślę, ze matka wróci tam skąd ja przyniosło. Kalkuta?


That’s all, folks
Przekażmy sobie znak pokoju.
Hasta la vista, Vaya con Dios
Я возвращусь, Ich werde zurück sein, Je reviendrai, Estarei de volta, Θα είμαι πίσω, I červnu se zpět, Leszek vissza, وحقوق عودة

Offline

#10 03.19.2009 22:29:30

madmax
Niezaprzeczalna Legenda Forum
Zarejestrowany: 03.09.2007
Posty: 4409

Re: Doktor poleca...

Matka  Jest  Tylko  Jedna


Pani nauczycielka zadała dzieciom w klasie zadanie domowe.
Każde z nich miało napisać wypracowanie na temat:
"Matka jest tylko jedna".
Tradycyjnie Jasiu napisał oryginalne wypracowanie:

Wczoraj w domu była mała impreza. W pewnej chwili moja mama poprosiła siostrę, aby przyniosła dwie flaszki wódki z kredensu w drugim pokoju. Po chwili usłyszeliśmy słowa siostry zza ściany:       "Matka, jest tylko jedna!!!"


"Największą chlubą nie jest to, aby nigdy się nie potknąć, ale to, aby po każdym upadku dźwignąć się i stanąć na nogi."

Offline

#11 03.20.2009 10:16:35

Zoomboy
Legendarny Mistrz Forum
Od: USA
Zarejestrowany: 07.09.2007
Posty: 13193

Re: Doktor poleca...

STATES, NOT WASHINGTON, D.C., NEED OUR ATTENTION


By Chuck Baldwin
March 20, 2009
NewsWithViews.com

It seems that most everyone focuses his or her attention on what is happening in Washington, D.C. People don't seem to get excited about politics until a national election rolls around or unless the President makes some startling announcement. Even well-meaning Christian leaders seem to spend the vast majority of their time dealing with policies that emanate from Washington, D.C. Already, I'm hearing leaders of the so-called Religious Right talk gushingly about who the next Presidential nominee of the Republican Party will be. Who cares? Do you mean to tell me that with all we have to deal with right now, we can't find anything else to talk about? How shallow--and utterly ineffective--can we be?

In the first place, Washington, D.C., is a lost cause. It really is. We have about as much chance of flying to the moon in a glider as we do of seeing any significant change in Washington, D.C. Neither the Republican nor Democrat parties at the national level offer any hope. The federal government is hell-bent on turning the United States into a socialistic global village, and the two major parties are in it up to their necks.

If the principles of freedom and independence have any chance of surviving the next few years, it will be because individual States have the courage to pick up the banner and fight. Therefore, freedom lovers need to focus their energy and attention more on State government and less on national politics.

For example, the State of Missouri is right now profiling supporters of independent Presidential candidates such as Ron Paul, Bob Barr, and myself as being potential "domestic terrorists." In addition, Missouri law enforcement personnel are being told that people who oppose things such as abortion, illegal immigration, gun control, the Federal Reserve, the North American Union, etc., are potential "terrorists."

Remember, this report is being sanctioned by Missouri Governor Jeremiah (Jay) Nixon, the Missouri Highway Patrol, and the Department of Public Safety. In other words, the State of Missouri is officially endorsing the distorted statements, repulsive innuendoes, false accusations, and unwarranted warnings contained in this report. Whether the content of the report originated with the federal Department of Homeland Security or even with a private left-wing organization such as the Southern Poverty Law Center, it is the State of Missouri that is putting boots on the ground on behalf of this ridiculous report.

That is the way it always is: no matter what happens in Washington, D.C., it is the individual State that (for the most part) is left holding the bag. Unfortunately, it seems that most State legislators and governors have forgotten that it is their responsibility to protect the liberties and freedoms of their citizens, and have been unwilling to hold the line for State sovereignty and independence. Instead, they have allowed the federal government to run roughshod over not only the U.S. Constitution, but also their own State constitutions and authority. In fact, one might be able to say that most States seem to think that Washington, D.C., is some kind of glorified Pied Piper, which they must always follow like blind sheep. This is not the kind of union our founders envisioned.

States were always viewed as being the final arbiters of their own destinies and decisions. Had America's Founding Fathers intended on Washington, D.C., being some sort of universal authority, the individual States would have all terminated when the Constitution was adopted in 1787. In other words, what Washington, D.C., thinks or wants means diddly-squat unless the State decides to go along with it.

Whether the issue is gun control, or environmental "protection," or smoke-free facilities, or land use codes, or police departments profiling potential "terrorists," or any other issue that the federal government wants to get its grubby little fingers into, it is the individual State that must choose to say either Yea or Nay.

Therefore, the time has come for us to focus on the kinds of legislators, governors, sheriffs, judges, etc., who are leading our respective States. We must focus on holding our State officials accountable to the principles of freedom and constitutional government. The battle that is taking place in Missouri right now is a classic example.

Missouri residents by the hundreds and thousands need to get involved in that battle immediately. I understand Oklahoma and New Hampshire are deciding on terrific State sovereignty bills at this very moment. Residents of the Sooner State and Granite State need to barrage their State legislators in support of these bills right now. Montana is currently deliberating a couple of great bills. One would bring back gold and silver, and one is a major gun rights bill. Residents of Big Sky Country need to step up to the plate right now and let their legislators and governor know how important it is to pass these bills. I could go on and on.

Folks, Washington, D.C., is a pigsty. There is no remedy for that place. It doesn't matter to a tinker's dam whether a Republican or Democrat is in the White House, or even which party controls Congress. If the last two Presidential administrations have not taught us that, we are brain-dead.

If there is any hope for lovers of freedom in this country, it will be found in individual States that are willing to shake off the filthy dust that has floated down from that putrid landfill on the banks of the Potomac, and stand up for freedom and independence the way Americans used to. And if the State we live in won't do it, we might want to consider moving to one that will, because if we lose our liberties, it will be our own individual State that will have run up the white flag.

Ostatnio edytowany przez zoomboy (03.20.2009 10:18:28)


That’s all, folks
Przekażmy sobie znak pokoju.
Hasta la vista, Vaya con Dios
Я возвращусь, Ich werde zurück sein, Je reviendrai, Estarei de volta, Θα είμαι πίσω, I červnu se zpět, Leszek vissza, وحقوق عودة

Offline

#12 03.20.2009 10:39:43

Zoomboy
Legendarny Mistrz Forum
Od: USA
Zarejestrowany: 07.09.2007
Posty: 13193

Re: Doktor poleca...

DLACZEGO PALIWO DROŻEJE?

 
2 US Navy vessels collide in Strait of Hormuz
 

  MANAMA, Bahrain (AP) - Two U.S. Navy vessels—a nuclear-powered submarine and an amphibious ship—collided before dawn Friday in the mouth of the Persian Gulf, one of the world's most important sea passages for oil supplies.
There was no damage to the sub's nuclear propulsion system and no disruption to shipping in the strategic Strait of Hormuz, through which a fifth of the world's oil passes, said Navy spokesman Lt. Nate Christensen, with the Bahrain-based 5th Fleet.

Still, the unusual collision between members of the same navy sparked a sudden rise in oil prices—which had been declining on the day—even though the strait remained open.

Benchmark crude for April delivery had traded lower for most of the morning, but then erased those losses and rose 39 cents to $52 on the New York Mercantile Exchange. In London, Brent prices rose 50 cents to $51.17 on the ICE Futures exchange.

Still, with pressure pulling prices down in the financial crisis, the rise was nowhere near what would have been expected months ago, when such a collision would likely have sent prices skyrocketing.

The incident occurred around 1:00 a.m. local time Friday (5 p.m. EDT, Thursday), when the USS Hartford, a submarine, and the USS New Orleans, an amphibious ship, collided into each other in the narrow Strait of Hormuz, the 5th Fleet said in a statement.

The New Orleans suffered a ruptured fuel tank, resulting in an oil spill of approximately 25,000 gallons (95,000 liters) of diesel fuel, Christensen said.

According to the Bahrain-based 5th Fleet, 15 sailors aboard the Hartford were slightly injured but able to return to duty. No injuries were reported aboard the New Orleans and both ships are currently operating under their own power.

"The spill is closely monitored," Christensen said. "The lightweight diesel, although obviously a fairly substantial amount of gasoline, likely dissipated in the ocean."

Military analyst Loren Thompson of the U.S.-based Lexington Institute said a collision between two vessels in the world's most sophisticated navy is nearly unheard of. It's more common for ships of different navies to collide, or military vessels and commercial ships, he said.

"It's almost inevitable that people are relieved of duty pending investigation," Thomson told The Associated Press by phone. "These sort of accidents are so uncommon that you have to take it for granted that a major mistake occured by one of the vessels' captains."

Both ships were heading to port and were going in the same direction when the incident occurred in the narrow Hormuz, said Christensen. He said the submarine was submerged at the time but that he could give no further details as the collision is still under investigation.

Later Friday, the vessels were on their way to port for repairs and evaluation, added Christensen. Following standard security procedures he could not say where the vessels were headed.

Hormuz at its narrowest is 34 miles (54 kilometers) wide but the location of the collision was not disclosed.

The two ships were on regularly scheduled deployments to the region and conducting security operations, the Navy said. The Hartford is based in Groton, Conn. and the New Orleans is based in San Diego, Calif. As all U.S. submarines, the Hartford is nuclear powered. The New Orleans is an amphibious transport dock ship.

As much as 17 million barrels of oil a day went through the narrow strait in the first half of 2008, or about 40 percent of all seaborne traded oil or 20 percent of all oil traded globally.

___

Ostatnio edytowany przez zoomboy (03.20.2009 10:40:08)


That’s all, folks
Przekażmy sobie znak pokoju.
Hasta la vista, Vaya con Dios
Я возвращусь, Ich werde zurück sein, Je reviendrai, Estarei de volta, Θα είμαι πίσω, I červnu se zpět, Leszek vissza, وحقوق عودة

Offline

#13 03.20.2009 19:14:03

Zoomboy
Legendarny Mistrz Forum
Od: USA
Zarejestrowany: 07.09.2007
Posty: 13193

Re: Doktor poleca...

Życzenie śmierci
    „Jeżeli coś grozi twojemu krajowi i jesteś przekonany, że
przeciwstawiasz się złu, ostatniemu łajdactwu i stajesz
w obronie słabych – wal i niech ci ręka nie drgnie.”
Henryk Sienkiewicz


Na jednym z portali internetowych pod moim artykułem z mottem H. Sienkiewicza pojawił się wpis, nie, nie komentarz, lecz list.

List z Polski 12 marzec 2009

"Jest tak fatalnie, że może zrobię nawet jakąś głupotę.
Naprawdę nie mogę już tego znieść. Pracy brak. Opieka dostała nowe zasady przyznawania zasiłków, żeby wszystko załatwić i przynieść potrzebne dokumenty, a które trzeba najpierw załatwić, to potrwa około 2 tygodnie, a następnie trzeba odczekać aż 30 dni na decyzję. Ja na dzień dzisiejszy nie mam nawet na chleb i zarobić nie mam gdzie.
Mało z tym, jestem już zapożyczony i popołudniami nawet drzwi nie otwieram, bo przychodzą po pieniądze, których nie ma gdzie zdobyć, ani jak.
Jeszcze boję się tego, że znów wyłączą mi gaz, bo prąd mam na przedpłatę tak, że 3-go jak nie kupię, to po prostu nie mam. A gaz to żeby później kiedyś włączyć to znów dodatkowe opłaty za pobieranie. Tak, że mówię ci pod Bogiem mam już dosyć. Pisałem zagranicę w sprawie pracy, bo dobrze byłoby lepiej zarobić i wydostać się z dołka. Jeśli nie to coś może głupiego zrobię, bo mam już dosyć takiego życia i tak jak obecnie wiecznego kombinowania i myślenia, co jutro z dziećmi będziemy jedli..."
Z Panem Bogiem
Rysiek
śmierć

I na końcu listu jeszcze to słowo: śmierć

Autor listu – Ojciec Rodziny – niczego nie chce, nie żąda, nikogo o nic nie prosi.
Ktoś, jacyś oni? – a przecież my dobrze ich znamy, znamy większość z nich – odebrali mu prawo do godnego życia – ich za to oskarżam.
On – Ojciec Rodziny chciałby własną pracą zapewnić jej byt – żąda zbyt wiele, nie ma prawa? Nie, ma prawo, ale bez możliwości pracy – i ich za to oskarżam.

W moim mieście wybrana demokratycznie samorządowa władza nakazem eksmisji na bruk usuwa lokatorów-Polaków z pożydowskich domów, niejednokrotnie obciążonych hipotecznie przed 1939 r., gdy tylko pojawi się spadkobierca – właściciel, Żyd lub żydowska gmina, z wyrokiem polskiego sądu nakazującym zwrot porzuconej po 1945 r. własności. I władze usuwają Polaków, są w prawie, mogą, wolno im – je za to oskarżam.

Władze samorządowe i przede wszystkim państwowe nie mogą organizować pracy swoim wyborcom - Polakom, nie wolno im – takie jest „polskie” prawo, prawo konstytucyjne. A pracy w Polsce do wykonania jest ogrom, nadmiar. Pracy mamy na kilka pokoleń. Brakuje tylko kapitału – pieniądza, czyli bonu, biletu – papierowego dowodu, że pracę wykonano, żeby nim tę pracę opłacić. Ale o pieniądzu żadna przez nas wybrana władza decydować nie może. Takie ustaliła i przyjęła sama prawo, ta wybrana przez nas demokratycznie władza. A jego wykonanie powierzyła światowym najzdolniejszym finansistom – ją za to oskarżam.

Wiemy, więc władze w Polsce nie mogą organizować pracy Polakom. Mogą jednak tę pracę likwidować prywatyzując, niszcząc, rozkradając, wyprzedając obcym państwom miejsca pracy Polaków. Mogą zgodnie z antynarodowym prawem likwidować majątek produkcyjny Narodu – za to je oskarżam.

W centrach dużych miast nie widać biedy. Ona nie chce żeby ją oglądać, pokazywać. Bieda jest cicha, wstydliwa, nie protestuje i nie krzyczy, choć jest rozpaczliwym faktem w Polsce XXI wieku, w Polsce potencjalnie zasobnej.
Życie w ubóstwie nie jest winą, nie jest wstydem, ani brakiem talentów i pracowitości biednych ludzi. Jednak bieda jest przestępstwem i zbrodnią, zbrodnią rządzących na rządzonych.
Polska nie musi należeć do najbogatszych państw świata i nie o to tu chodzi, ale biedy w Polsce być nie musi, nie może – nie wolno. Polska może być bogata i Polacy mają do tego prawo i wszelkie niezbędne podstawy oprócz jednej, najważniejszej rzeczy, oprócz polskich rządów katolickiego Narodu.
Bez polskiego nacjonalizmu, bez katolickiej etyki, ale z tolerancją dla kosmopolityzmu, dla złodziejskiej finansowo-podatkowej lichwy, dla likwidacji własnego państwa na rzecz nowego zbrodniczego totalizmu UE, z tolerancją dla degeneracji wszelkich ludzkich wartości i całej łacińskiej kultury nie zlikwidujemy biedy – zbrodni rządzących na rządzonych.

Oskarżam wszystkich Tusków, Buzków, Kwaśniewskich i Kaczyńskich, Balcerowiczów, Bieleckich i Bochniarzy i setki ich pomagierów, antypolskich oszustów, degeneratów i zbrodniarzy, i intelektualnych bandziorów judeomasonerii, oskarżam o polską biedę, za głodujące polskie dzieci, o niszczenie Państwa i Narodu.
Śmierć nie nam z biedy, ale za naszą, Polaków w Polsce biedę wam się należy.
Dariusz Kosiur

Ostatnio edytowany przez zoomboy (03.20.2009 19:15:04)


That’s all, folks
Przekażmy sobie znak pokoju.
Hasta la vista, Vaya con Dios
Я возвращусь, Ich werde zurück sein, Je reviendrai, Estarei de volta, Θα είμαι πίσω, I červnu se zpět, Leszek vissza, وحقوق عودة

Offline

#14 03.20.2009 19:20:47

Zoomboy
Legendarny Mistrz Forum
Od: USA
Zarejestrowany: 07.09.2007
Posty: 13193

Re: Doktor poleca...

Obamy „Moment Prawdy” na Bliskim Wschodzie
   
Fakt, że zbrodnicze bombardowania i zabijanie masowe Arabów przez Izrael na terenie Gazy ustały przed objęciem władzy przez prezydenta Obamę, wywołał optymistyczne nastroje widoczne w prasie internetowej, jak na przykład 17go marca, 2009 w Salon.com, gdzie Gary Kamiya otwarcie stawia pytania, których ludzie do niedawna bali się publicznie stawiać. ”Obamy Moment Prawdy na Bliskim Wschodzie: jego posunięcia dyplomatyczne są dobrym początkiem. Ale czy ma on wolę j odwagę sprzeciwić się Izraelowi?”



Była nadzieja, że Obama zerwie z fatalną polityką Bush’a na Bliskim Wschodzie, ale jest obawa, że zmiany dokonywane przez niego są tylko pozorne. Krokiem wstecz była nominacja na sekretarza stanu, Hillary Clinton, znanej ze służalczości wobec radykalnych Żydów i zwolenniczki napadu na Irak,. Natomiast wystąpienie na telewizji arabskiej „al-Arabiya” i obietnice dialogu USA z szacunkiem wobec Islam’u, oraz obietnica rozmów z Iranem, zrobiły dobre chwilowo wrażenie, do momentu zaminowania radykalnego syjonistę Dennis’a Ross’a jako doradcę w rozmowach z Teheranem. Są to typowe zdarzenia jako początek serii kroków do przodu i do tyłu.



Źle świadczy fakt braku potępienia przez rząd Obamy, napadu lobby Izraela na ambasadora Charles’a Freeman’a, krytyka postępowania Żydów wobec Arabów, podobnie jak Niemcy postępowali w czasie wojny wobec Żydów. Polityka Obamy robi wrażenie gry na czas, z nadzieją na okazję pośredniczenia w rozwiązaniu konfliktu Żydów przeciwko Arabom w Palestynie w czasie, kiedy konieczne są szybkie i zdecydowane zmiany polityki Bush’a, zwłaszcza, że wymaga tego opinia wszystkich państw Arabskich, żądających Palestyny w granicach z 1967 roku i uznania Hamas’u i Hezbollah. Czas nie działa po stronie Izraela.



Presja rządu Obamy na rząd Izraela spowoduje kłótnie w partii Demokratycznej i zagrozi stratami donacji politycznych oraz utrudni wyjście USA z kryzysu ekonomicznego. Problemem podstawowym jest fakt, że dalsze uleganie ekstremistom z lobby Izraela, którzy parli do napadu USA na Irak, ale nie udało im się pokonać rosnącego oporu Arabów. Pozostaje główny problem czy Obama ma wolę i odwagę na gruntowną zmianę polityki Waszyngtonu, wobec konfliktu Żydów przeciwko Arabom. Nadchodzi „moment prawdy” Obamy na Bliskim Wschodzie. Jest on w podobnej sytuacji do prezydenta Kennedy’ego, w momencie jego pisemnego zakazu na posiadanie arsenału nuklearnego przez Izrael.



Chwilowe odprężenie dyplomatyczne na Bliskim Wschodzie daje Obamie tylko jedną możliwość, a mianowicie jasno powiedzieć rządzącym w Izraelu, że muszą zatrzymać budowę nielegalnych osiedli żydowskich na terenach Palestyńczyków, wrócić do granic z 1967 roku i uznać państwo palestyńskie niepodległe, ze stolicą we wschodniej Jerozolimie. Megalomani żydowscy muszą się pożegnać z marzeniami kontrolowania Palestyńczyków w gettach, tak jak to czynili zbrodniarze niemieccy z Żydami w czasie wojny.



Jeżeli Obama ośmieli się na wywołanie ataku na niego, przez skompromitowane, ale groźne lobby Izraela, to musi mobilizować po swojej stronie Amerykanów, których coraz więcej nie wierzy mediom kontrolowanym przez radykalnych syjonistów w USA. Brutalny atak Izraela i uśmiercenie ponad 1300 ludzi na terenie Gazy, z której Izrael uczynił obóz koncentracyjny, bardzo zaszkodził reputacji międzynarodowej Izraela, włącznie z umiarkowanymi Żydami.



Roger Cohen napisał „swoją spowiedź” w The New Times: „nigdy wcześniej nie byłem tak dalece zawstydzony przez Izrael.” Jest to bardzo rozpowszechnione zjawisko. Niedawne niby zwycięstwo lobby Izraela w doprowadzeniu do dymisji ambasadora i nowego szefa urzędu nadzoru nad wywiadem USA, Charles’a Freeman’a, bardzo zaszkodziło politycznie lobby Izraela. Lobby to teraz przestaje być „niewidocznym słoniem,” niewidocznym pod grozą represji przez system słabnącej poprawności politycznej narzucanej przez radykalnych Żydów.



Sytuacja zmieniła się od 2007 roku, kiedy Stephen Walt i John Mearsheimer opublikowali krytyczną książkę „The Izrael Lobby” i bez skrupułów byli ogłoszeni anty-semitami. Niestety nadal oficjalną polityką USA jest ślepe poparcie dla Izraela, które jest coraz bardziej kwestionowane przez polityków i ogół Żydów amerykańskich, którzy zdają sobie sprawę, że takie poparcie szkodzi tak USA, jak i na dłuższą metę samemu Izraelowi.



Obama już ma poparcie poważnych polityków po stronie odrzucenia służalczej polityki Bush’a wobec Izraela. Generał Brent Scowcroft i profesor Zbigniew Brzeziński zalecają dialog USA z Hamasem. Nawet w piśmie izraelskim Haaretz pojawiają się artykuły popierające uczciwy pokój z Arabami, a nie używanie „procesu pokojowego,” jako przykrywki dla nielegalnej ekspansji Żydów na ziemie Palestyńczyków. Jak dotąd prezydenci USA bali się krytykować rząd Izraela.



Paradoksalnie, w obecnej sytuacji, duża przepaść między rządem Obamy i rządem Natenyahu, w którym jest znany rasista Avigdor Lierberman, może ułatwić prezydentowi Barach’owi Hussein’owi Obamie działania na rzecz sprawiedliwego pokoju w Palestynie, w imię jego obietnic zmian, po katastrofalnej dla USA napaści na Irak „dla dobra Izraela,” której architektami byli neokonserwatyści-syjoniści, pragnący dominacji Izraela „od Nilu do Eufratu.” Faktycznie Obama ma większe poparcie elektoratu niż inni prezydenci USA, żeby dokonać prawdziwie pokojowych zmian na Bliskim Wschodzie włącznie z Palestyną i Izraelem.



Według autora tej analizy pozostaje pytanie czy Obama, który jest w pozycji siły i ma potrzebną wiedzę do zmiany pomylonej polityki USA na Bliskim Wschodzie, będzie chciał i miał odwagę narażać się tak, jak to uczynił prezydent Kennedy, kiedy zabraniał Izraelowi budowę arsenału nuklearnego i został zabity z tego powodu, według dokumentów na stronie internetowej JFKMontreal. Na tym polega Obamy „moment prawdy” na Bliskim Wschodzie.


WWW.pogonowski.com
    Iwo Cyprian Pogonowski


That’s all, folks
Przekażmy sobie znak pokoju.
Hasta la vista, Vaya con Dios
Я возвращусь, Ich werde zurück sein, Je reviendrai, Estarei de volta, Θα είμαι πίσω, I červnu se zpět, Leszek vissza, وحقوق عودة

Offline

#15 03.20.2009 19:22:57

Zoomboy
Legendarny Mistrz Forum
Od: USA
Zarejestrowany: 07.09.2007
Posty: 13193

Re: Doktor poleca...

Obama Wielkie Oszustwo!
    zachęcam do poświęcania 2 godzin na obejrzenie planu "ratowania" USA i świata przed kryzysem.
wszelkie uwagi na temat wydarzeń przedstawionych w filmie mile widziane.

http://www.youtube.com/watch?v=xffzV7v1 … re=related

    tomeq


That’s all, folks
Przekażmy sobie znak pokoju.
Hasta la vista, Vaya con Dios
Я возвращусь, Ich werde zurück sein, Je reviendrai, Estarei de volta, Θα είμαι πίσω, I červnu se zpět, Leszek vissza, وحقوق عودة

Offline

#16 03.20.2009 19:35:08

Zoomboy
Legendarny Mistrz Forum
Od: USA
Zarejestrowany: 07.09.2007
Posty: 13193

Re: Doktor poleca...

Nowe „partnerstwo” USA z Rosją
   


Nowe „partnerstwo” USA z Rosją jest dyskutowane przez komentatorów krytycznych wobec dotychczasowej dominacji lobby Izraela nad polityką zagraniczną i ekonomią Ameryki. Na przykład 17 marca, 2009, Harvard University Center for Scence and International Affairs wydało nowe sprawozdanie i rekomendacje w tej sprawie według Intern Press Sernice.

Chodzi o pokonywanie trudności zbliżenia Waszyngtonu z Moskwą dla dobra USA w takich
Sprawach, jak nie rozpowszechniania broni nuklearnych, energetykę i zwalczanie terroryzmu. Eksperci z obydwu partii politycznych doświadczeni w stosunkach USA z Rosją nawołują żeby zaprzestać starań o włączenie do NATO Ukrainy i Gruzji oraz usunąć istniejące ograniczenia w handlu z Rosją oraz włączyć Rosję do Organizacji Światowego Handlu (World Trade Organization) (WTO).

Przyjazne podejście do Rosji zmniejszy tempo obecnego rozwoju wypadków grożących konfliktem. Powyższe sprawozdanie przedstawiono prezydentowi Miedwiediewowi w Moskwie w ubiegłym tygodniu, w celu stopniowej poprawy stosunków i pokonywania trudności we współpracy na terenie Afganistanu oraz w sprawie złych stosunków USA z Iranem.

Złe stosunki USA z Iranem mają mejsce z powodu agresywnej polityki izraelskiej pod hasłem, że niby „Iran zagraża istnieniu Izraela” a w rzeczywistości chodzi o obronę monopolu nuklearnego Izraela na Bliskim Wschodzie w postaci kilkuset bomb nuklearnych, którymi Żydzi szantażują Arabów, zwłaszcza w budowie nielegalnych osiedli na ziemiach Palestyńczyków.

Żydzi gruzińscy, obywatele Izraela działający w rządzie w Tyflisie i skoordynowani z Izraelem, zorganizowali napad na Osetię i przygotowywali lotniska w Gruzji, jako bazy lotnicze dla ataku lotnictwa izraelskiego na Iran, za pomocą przelotu nad wodami Morza Kaspijskiego. W rezultacie doszło do konfliktu USA popierającego Gruzję przeciwko Rosji popierającej Osetię i Abhazję obydwie jako niepodległe państwa tak, jak wcześniej USA i NATO stworzyły niepodległe państwo z Kokosowa, historycznej prowincji Serbii.

W ubiegłym miesiącu w Monachium, wiceprezydent Biden ogłosił, że USA absolutnie nie będzie budować wyrzutni rakiet z nuklearnymi głowicami na terenie Polski i super-radaru w Czechach, bez zgody i współpracy Rosji, która grozi zniszczeniem tych instalacji za pomocą bomb nuklearnych, ponieważ te instalacje mają być położone zaledwie o kilka minut lotu pocisku od rosyjskich ośrodków kontroli i dowodzenia.

Wiceprezydent USA, Biden, użył symbolicznych słów „reset button” czyli przełącznik „od nowa,” poczym sekretarz stanu Hillary Clinton popełniła typowy i prawdopodobnie nie przypadkowy błąd, kiedy dała ministrowi spraw zagranicznych, Rosji Sergiejowi Lawrowi, błędny symbol po rosyjsku znaczący „przeciążenie,” prawdopodobnie wymyślony przez jednego z wielu jej pro-izraelskich asystentów.

Moskwa wywarła wystarczająco silny wpływ na Kirgyzystan, żeby natychmiast usunąć z tego państwa amerykańską bazę lotniczą w Manas, kluczową dla zaopatrywania operacji pacyfikacyjnych USA i NATO w Afganistanie. Teraz Waszyngton prosi Moskwy, żeby jednak pozwoliła na dalsze używanie tej bazy Manas przez USA. Prośby w tej sprawie mają być pod hasłem „wyjaśniania intencji Amerykańskich i honorowania interesów Rosji” sformułowanym przez doradców prezydenta Obamy, doświadczonych w wieloletniej służbie w dyplomacji.

„New look” („nowe oblicze”) polityki USA ma być pojednawczy wobec Moskwy, i USA ma starać się nie być narzędziem Żydów rosyjskich w uzyskiwaniu ustępstw od rządu Rosji. Błędną była polityka wprowadzona przez „filo-semitę” senatora Jackson’a, z którego inicjatywy przeprowadzono ustawy w Waszyngtonie dające Sowietom niższe ceny na zboże w zamian za wypuszczanie sowieckich Żydów do za granicę. Spowodowało to masowy napływ do USA mafii kryminalistów żydowskich z więzień gułagu. Obecnie zamiast mafii włoskiej „Cosa Nostra” w Nowym Yorku panuje mafia żydowska nazywana „Koszer Nostra.”

Spodziewany jest ostry opór ze strony noekonserwatystów-syjonistów, dla których „wielki Izrael” jest gwiazdą przewodnią. Ich argumenty atakują politykę Rosji wobec państw przy-granicznych oraz dostaw energetycznych do Europy, jak też wzrost „zamordyzmu” w Rosji jako podstawowo nie do pogodzenia tak z „wartościami USA jak i interesami tego państwa.”

Radykalni syjoniści twierdzą, że propozycje „wielkiego przetargu politycznego” z Rosją, będą widziane w Moskwie jako przejawy desperacji USA w obecnej sytuacji kryzysu ekonomicznego i trudności strategicznych na Bliskim Wschodzie. Żydzi ci propagują pogląd, że USA nie może otwarcie wykazywać, że gwarancje bezpieczeństwa obiecane 50 państwom są w rzeczywistości tyle warte co „czeki bez pokrycia.”

Najważniejszą sprawą jest całkowite zniszczenie arsenałów nuklearnych na świecie, o czym wielokrotnie mówili, tak Barack Hussein Obama jak i Wladimir Putin, Również jest proponowany „Dwustronny traktat inwestycyjny” USA z Rosją. W sprawie praw człowieka Waszyngton powinien przypominać, że „Rosja oficjalnie popiera demokrację” oraz respektować suwerenność Rosji, jej historii i tradycji jak też uznawać, że „społeczeństwo rosyjskie rozwija się własnym tempem.”

Waszyngton musi pilnować żeby postępowanie etyczne USA było na wyższym lub równym poziomie w porównaniu z postępowaniem rządu Rosji, oraz „żeby krytyka Rosji zachowała rozsądne proporcje do krytyki USA stosowanej wobec innych państw.” Takie są argument wygłaszane publicznie w Waszyngtonie w celu stworzenia nowego „partnerstwa” USA z Rosją.

WWW.pogonowski.com
    Iwo Cyprian Pogonowski


That’s all, folks
Przekażmy sobie znak pokoju.
Hasta la vista, Vaya con Dios
Я возвращусь, Ich werde zurück sein, Je reviendrai, Estarei de volta, Θα είμαι πίσω, I červnu se zpět, Leszek vissza, وحقوق عودة

Offline

#17 03.20.2009 19:36:38

Zoomboy
Legendarny Mistrz Forum
Od: USA
Zarejestrowany: 07.09.2007
Posty: 13193

Re: Doktor poleca...

Analiza legalności członkostwa Polski w UE
    Co sądzą P.T. Czytelnicy na temat podjęcia obywatelskiej inicjatywy złożenia wniosków do właściwych sądów o zbadanie legalności członkostwa Rzeczpospolitej Polskiej w strukturach Unii Europejskiej oraz legalności traktatów z nią zawartych.
Uzasadnione wątpliwości braku legalności tego członkostwa winny także skutkować wnoszeniem pozwów do właściwych sądów przeciwko osobom sprawującym władzę w RP, które dopuściły się złamania Konstytucji RP oraz wynikającego z niej ustawodawstwa przez włączenie Polski do struktur UE.
Czy P.T. Czytelnicy byliby skłonni poprzeć taką inicjatywę poprzez imienne podpisanie wyżej wspomnianych wniosków?
Jednocześnie trzeba zdawać sobie sprawę z faktu, że niezawisłość sądów w RP ma charakter deklaratywny, że stanowione w Polsce prawo oraz cały system prawny pozbawione są kanonu etycznego od 1945 r., a od 1989 r. nie stoją na straży interesu Państwa Polskiego nie wspominając już o ochronie interesów narodowych Polaków. Tym nie mniej chodzi o wykazanie tak społeczeństwu, jak i rządzącym, że władze RP łamią nawet to prawo, które sami stanowią dla realizacji ponad narodowych celów.


Uzasadnienie wniosku

W poniższym wywodzie pomijam zakłamaną medialną oraz polityczną kampanię przed referendalną, w której przeciwnikom członkostwa Polski w UE uniemożliwiono przedstawienie argumentów przez niedopuszczenie ich do mediów. Politycy i media optujący za UE w znakomitej większości przypadków przedstawiali fałszywy obraz przyszłego członkostwa Polski w UE.
Pomijam także to, że do chwili obecnej nie przedstawiono żadnych oficjalnych dokumentów i opracowań rządowych z informacjami o kosztach tego członkostwa. Natomiast wszelkie dostępne informacje statystyczne GUS oraz informacje prasowe, a zwłaszcza jednostkowe wypowiedzi najwyższych urzędników Państwa Polskiego wskazują jednoznacznie, że Polska z tytułu członkostwa w UE ponosi ogromne straty nie tylko w sferze ekonomicznej.

Z uwagi na ogromną ilość zapisów w Traktacie Akcesyjnym (T.A.) Rzeczpospolitej Polskiej do Unii Europejskiej uzasadnienie wniosku ograniczę tylko do kwestii najistotniejszych, które w ostatnim czasie nabierają szczególnego znaczenia.

1. Czy referendum akcesyjne do UE było legalne, a więc czy zachowuje prawną moc wiążącą:
a) jeżeli w referendum zatajono przed społeczeństwem zapis w T.A. o konieczności likwidacji złotego polskiego i przyjęcia przez Polskę waluty € (euro)
b) jeżeli zatajono przed społeczeństwem ustanowienie Europejskiego Banku Centralnego bankiem centralnym Polski
c) jeżeli zatajono przed społeczeństwem, że realizacja punktów a) i b) pociąga za sobą konieczność zmiany Konstytucji RP?

2. Już w trakcie prac nad T.A. strona polska przyjmowała w nim zapisy ewidentnie sprzeczne z obowiązującą Konstytucją RP.

3. Władze RP podpisując T.A. do UE miały pełną świadomość faktu, że w momencie jego podpisywania jest on sprzeczny z Konstytucją RP (przynajmniej w kwestii przyjęcia waluty € - euro i podporządkowania polityki pieniężnej Państwa Polskiego EBC), co podważa jego legalność.

Mamy tu do czynienia z oczywistym złamaniem prawa tak polskiego, jak i międzynarodowego.
(Inną kwestią pozostaje, że wszyscy urzędnicy Państwa Polskiego nawołujący publicznie do przyjęcia waluty € - euro i w domyśle podporządkowania się EBC popełniają jawne przestępstwo łamania Konstytucji RP.)

4. Przygotowanie i podpisanie T. A. świadczy o podstępnie i z całą premedytacją zaplanowanym przestępstwie władz UE wspólnie z najwyższymi urzędnikami Państwa Polskiego. Przyjmując, bowiem zapisy T. A. o wejściu Polski do strefy € - euro założono, że Konstytucja RP będzie musiała zostać w przyszłości zmieniona tak, żeby było to możliwe. A więc, z góry założono, że sposób zmiany konstytucji musi zagwarantować wyeliminowanie głosów ewentualnego sprzeciwu Narodu.

Mamy tu do czynienia z zaplanowanym przestępstwem o skali większej niż krajowa, o
skali międzynarodowej. W referendum akcesyjnym powyższą kwestię zatajono, a dzisiaj w
ewentualnym referendum społeczeństwo ma się jedynie wypowiedzieć na temat terminu
wprowadzenia Polski do strefy € - euro.
Tak, więc oprócz ewidentnego złamania Konstytucji RP złamano także Prawa
Człowieka przez uniemożliwienie wypowiedzenia się społeczeństwu, co do meritum sprawy, sprawy dla Państwa i Narodu o znaczeniu fundamentalnym.

Zagadnieniem do oddzielnej analizy może (powinna) być także legalność przyjęcia przez sejm i senat RP traktatu lizbońskiego, tzw. konstytucji UE, która przekreśla ustalenia T.A. zmieniając warunki członkostwa Polski w UE wynikające z tegoż T. A.
Żadna władza występująca w imieniu Narodu nie może sobie uzurpować prawa do likwidacji Jego państwa. Taka władza jest wtedy zwykłą bandą przestępców.
Jakiekolwiek traktaty międzynarodowe przyjęte przez taką władzę nie są dla Narodu i przyszłych jego narodowych władz wiążące.


    Dariusz Kosiur


That’s all, folks
Przekażmy sobie znak pokoju.
Hasta la vista, Vaya con Dios
Я возвращусь, Ich werde zurück sein, Je reviendrai, Estarei de volta, Θα είμαι πίσω, I červnu se zpět, Leszek vissza, وحقوق عودة

Offline

#18 03.20.2009 19:49:48

Zoomboy
Legendarny Mistrz Forum
Od: USA
Zarejestrowany: 07.09.2007
Posty: 13193

Re: Doktor poleca...

Nieodpowiedzialni Anglosasi
    Calosc : http://euro.bankier.pl/news/article.htm … id=1923262

Nieodpowiedzialni Anglosasi

Obecny kryzys objął cały świat, ale zaczął się w USA i Wielkiej Brytanii – w sektorze bankowym. Wydaje się zatem, że obecna dyskusja dotyczy ewentualnego kryzysu modelu kapitalizmu anglosaskiego. Powstaje pytanie, czy kryzys sfery finansowej i sfery realnej, który zaczął się w USA w latach 2007/2008, a następnie, w wyniku globalizacji, rozprzestrzenił się na cały świat, jest zwykłym, tylko ostrzejszym, kryzysem cyklicznym, czy też na tyle istotnym kryzysem, że podważył cały model i w konsekwencji należy oczekiwać zasadniczych zmian? Moim zdaniem odpowiedź na to pytanie brzmi: mamy do czynienia z tak głębokim kryzysem modelu anglosaskiego, iż okazało się, że jest on nieefektywny. Wymaga zasadniczych, konstrukcyjnych zmian.

1. Przede wszystkim model ten charakteryzuje się rozdętą jak balon sferą finansową w stosunku do sfery realnej, co okazało się jego najsłabszą stroną. W dodatku model anglosaski zaczął być w coraz większym zakresie przyjmowany w krajach UE, co spowodowało, że zdaniem niektórych analityków kryzys systemu bankowego w strefie euro jest nawet dotkliwszy niż w USA. Według Mc Kinsey Global Institute wskaźnik globalnych aktywów finansowych świata, w stosunku do rocznego PKB, wzrósł ze 109 proc. w 1980 r. do 316 proc. w 2000 r.

2. Przerost sfery finansowej w USA, przy jednoczesnym „wypchnięciu” przemysłu amerykańskiego do Azji spowodował, że 40 proc. zysków gospodarki amerykańskiej zanotowano w instytucjach finansowych. Stany Zjednoczone (w mniejszym stopniu Wielka Brytania) stały się pompą zasysającą oszczędności z całego świata (w tym z krajów ubogich) i transferującą je, jako kapitały, na międzynarodowe rynki finansowe. W latach 1980-2008 na bazie importu i sekurytyzacji długu sama gospodarka amerykańska wygenerowała 6 bln dolarów dodatkowego kredytu. Jednocześnie stopa oszczędności w USA była ujemna, występowały bliźniacze deficyty (budżetu i w handlu zagranicznym), co pozwalało Amerykanom żyć na koszt całego świata. Dług publiczny USA przekroczył już 10 bln dolarów.

3. Gwarancją uprzywilejowanego standingu amerykańskiej gospodarki był fakt, że dolar amerykański pełni nadal funkcję pieniądza światowego. Możliwość emisji dolara, który funkcjonuje jednocześnie na rynku światowym i krajowym, daje rządowi USA swoistą rentę, której koszty pokrywa cały świat. Stany Zjednoczone kontrolują jednocześnie – poprzez MFW, gdzie mają 85 proc. głosów – zarówno możliwość emisji dodatkowego pieniądza światowego (nie będącego wszak czyjąś walutą), jak i specjalne prawa ciągnienia (SDR). Nie można nie zauważyć, że ciągle rosnące zadłużenie zewnętrzne i wewnętrzne USA grozi postępującą deprecjacją dolara, a zależność gospodarki amerykańskiej od finansowania długu publicznego, zwłaszcza przez Chiny, staje się faktem. Wiele wskazuje na to, że wiarygodność dolara będzie słabnąć i era Bretton Woods zbliża się do końca. Warto przypomnieć, że na konferencji w Bretton Woods w 1944 r. J.M. Keynes optował za umownym pieniądzem światowym – bankor – ale wtedy zwyciężyła koncepcja amerykańska. Jest prawdopodobne, że za kilka lat finanse międzynarodowe będą oparte na jakimś pieniądzu światowym, będącym umowną walutą, emitowaną proporcjonalnie do najsilniejszych gospodarek. Rozszerzenie grupy G-7 do G-20 jest pierwszym krokiem w tym kierunku.

4. Krytycznej ocenie powinna zostać poddana możliwość swobodnego kreowania papierów wartościowych, a zwłaszcza pochodnych (derywatów) i obracania nimi przez fundusze hedgingowe. Kiedy te derywaty są płynne na rynku i korzystają z wysokiej wiarygodności nadanej im przez agencje ratingowe, stają się w istocie substytutem pieniądza, ponieważ można w zamian uzyskać kredyt czy gotówkę. Tymczasem, w przeciwieństwie do papierów bazowych, nie mają one żadnego realnego zabezpieczenia – jest nim tylko zaufanie. I mamy do czynienia z zabawą w kreację sztucznego pieniądza i budowaniem piramidy finansowej żetonów. Swoją drogą, gdyby żetony te miały realne pokrycie w towarach, to „zdjęcie” z rynku finansowego 14 bln dolarów oznaczałoby niewyobrażalne straty w produkcji i konsumpcji. Tymczasem kończy się tylko na zmianie umownych zapisów na kontach.

G. Soros w książce „Kryzys kredytowy 2008 i co on oznacza. Nowy paradygmat rynków finansowych” podaje, że łączna wartość tylko tzw. CDS zabezpieczających kredyty na rynku nieruchomości sięgała 40 bln dolarów. To prawie 3-krotne PKB USA! Nikt nie wie ile derywatów i o jakiej wartości jest w danej chwili na rynku światowym. Sekurytyzacja pozostanie, będzie jednak podlegać ścisłemu nadzorowi.

5. W opinii ekspertów nie do utrzymania będzie w przyszłości swobodne lewarowanie w proporcji 1:30 czy 1: 40, co było charakterystyczne dla kapitalizmu anglosaskiego (tę złą praktykę przejęły niestety inne gospodarki,). Trzeba będzie wrócić do klasycznych zasad bankowości. Bank musi mieć rozsądny minimalny udział własnego kapitału, a więc ponosić ryzyko i nie może być tylko przepompownią środków – od jednych do drugich. Ponoszenie ryzyka własnym kapitałem oznacza, że banki będą musiały mieć znaczący kapitał. Jednak wielkość tych banków musi być ograniczona w przyszłości na tyle, żeby ich ewentualny upadek nie zagrażał całej gospodarce danego kraju. Obecnie bowiem nadużyta tendencja do połączeń i przejęć, spowodowała swoisty szantaż świata bankowego w stosunku do rządów i podatników: bank jest zbyt duży żeby upaść, zatem pomoc musi mu być udzielona. To przypadek Citibanku, Deutche Banku (aktywa 80 proc. PKB Niemiec), Fortis Banku (aktywa większe od PKB Belgii) etc.

6. Samo rozumienie kredytu musi się zmienić. Bank, będąc narażony na upadłość, bierze odpowiedzialność za realność i efektywność przedsięwzięcia. Taka filozofia funkcjonowała kiedyś w „wolnej bankowości”, a jeszcze 30 lat temu – w bankach europejskich, np. niemieckich. W modelu anglosaskim nastąpiło natomiast zupełne oderwanie banków od gospodarki realnej i pieniądza kredytowego od związku z kredytowanym przedsięwzięciem. W szczycie rozgrzanej koniunktury banki nowojorskie czy londyńskie nie zajmowały się już kredytowaniem – one starały się za wszelką cenę „wypchnąć” pieniądze z banku, znaleźć jakieś ich zastosowanie na rynku zalanym nadmiarem wolnych kapitałów. W wyniku delewarowania kredytów będzie mniej i będą one droższe.

Zasadnicze zmiany zachodzić będą w konstrukcji nadzoru nad rynkami finansowymi, i to w skali globalnej. Rynek finansowy, pod groźbą następnego kryzysu, musi stać się transparentny. Zmniejszy to elastyczność i szybkość przepływów, ale w efekcie nastąpi przywrócenie zaufania do rynku i zwiększenie tendencji do oszczędzania.

7. Model anglosaski kapitalizmu okazał się nie tylko nieodpowiedzialny finansowo, ale doprowadził do zbyt dużych różnic dochodowych i majątkowych, które politycznie dzielą społeczeństwo. Szczególnie w warunkach kryzysu drastyczne różnice są nie do akceptowania, także etycznie. Rozpiętość dochodów jest konieczna w gospodarce rynkowej jako bodziec do pracy i oszczędności, ale jej nadmierna wysokość powoduje odwrotny skutek – utrwalanie obrazu społeczeństwa klasowego i spadek przedsiębiorczości. W rezultacie rząd kupuje akceptację polityczną świadczeniami i redystrybucją dochodów. Kapitalizm nie akceptowany przez większość nie będzie efektywny. Jeśli przyjąć „teorię wahadła”, mamy dziś do czynienia z okresową korektą w lewą stronę.

8. Kryzys modelu anglosaskiego spowoduje również zasadnicze zmiany w kształcie gospodarki światowej. Model agresywnego kapitalizmu finansowego, mógł rozwinąć się i prosperować w warunkach pogłębiającej się nierównowagi obrotów handlowych i kapitałowych w skali gospodarki światowej. Eksport chiński, tak jak dług amerykański, nie mogą rosnąć w nieskończoność. Alternatywą jest stopniowe wyrównywanie poziomów rozwoju oraz współpraca rządów i międzynarodowych instytucji finansowych w skali światowej, zwłaszcza tam, gdzie zagrożenia są wspólne. Zmiany nie będą proste, ponieważ są potężne grupy zainteresowane zachowaniem status quo. Na razie mamy do czynienia w USA z próbami reanimacji starego systemu. Ale spodziewać się należy, że w ciągu kilku lat będziemy świadkami dużych sporów, a może i niepewności, jak zwykle w okresie przejściowym. W końcu wyłoni się jednak nowa, bardziej adekwatna do wyzwań współczesności, forma kapitalizmu.

Autor jest profesorem w Instytucie Ekonomii KUL

Tomasz Gruszecki


That’s all, folks
Przekażmy sobie znak pokoju.
Hasta la vista, Vaya con Dios
Я возвращусь, Ich werde zurück sein, Je reviendrai, Estarei de volta, Θα είμαι πίσω, I červnu se zpět, Leszek vissza, وحقوق عودة

Offline

#19 03.21.2009 05:15:04

Zoomboy
Legendarny Mistrz Forum
Od: USA
Zarejestrowany: 07.09.2007
Posty: 13193

Re: Doktor poleca...


That’s all, folks
Przekażmy sobie znak pokoju.
Hasta la vista, Vaya con Dios
Я возвращусь, Ich werde zurück sein, Je reviendrai, Estarei de volta, Θα είμαι πίσω, I červnu se zpět, Leszek vissza, وحقوق عودة

Offline

#20 03.21.2009 05:26:21

Zoomboy
Legendarny Mistrz Forum
Od: USA
Zarejestrowany: 07.09.2007
Posty: 13193

Re: Doktor poleca...

Rhode Island strip club to host job fair wink

Jockeying for pole position: Rhode Island strip club to host job fair for dancers, staff

PROVIDENCE, R.I. (AP) -- Here's a job opportunity you won't need to buy a new wardrobe for.

Hoping to take advantage of Rhode Island's floundering economy, owners of the Foxy Lady strip club in Providence plan to hold a job fair on Saturday.

They say they're looking to fill around 30 positions, from strippers and waitresses to disc jockeys and bartenders, at that club and two others in Massachusetts.

"I need more managers, I need more competent staff, and I need more attractive waitresses to go along with the ones I have right now," said co-owner Tom Tsoumas.

The naked truth is that Rhode Island's economy is among the worst in the nation, with an unemployment rate of 10.3 percent in January.

The Providence club isn't immune from the recession but is still drawing customers willing to drink and pay for lap dances, said manager Bob Travisono.

"It's taken a hit," he said. "It's not as bad as restaurants and stuff like that. In times like this, they seem to drink their sorrows away."

Tsoumas said he hopes some who might shun strip clubs when the economy is good might consider shedding their clothes now -- or at least working as a floor host or bartender.


That’s all, folks
Przekażmy sobie znak pokoju.
Hasta la vista, Vaya con Dios
Я возвращусь, Ich werde zurück sein, Je reviendrai, Estarei de volta, Θα είμαι πίσω, I červnu se zpět, Leszek vissza, وحقوق عودة

Offline

#21 03.21.2009 05:38:47

Zoomboy
Legendarny Mistrz Forum
Od: USA
Zarejestrowany: 07.09.2007
Posty: 13193

Re: Doktor poleca...

Obama’s brother lives in a Kenyan shack
20 August, 2008, 16:54

U.S. presidential candidate Barack Obama’s lost brother has been tracked down in Kenya. George Hussein Onyango Obama, aged 26, was found by journalists from the Italian edition of Vanity Fair. He reportedly lives in poverty in a shack on the outskirts of Nairobi.

He has the same father as the U.S. senator, Barack Hussein Obama, but a different mother.  Her name has been given as Jael.

The youngest of Obama’s half-brothers says he lives on less than a dollar per month in a 2m x 3m shack. Its walls are decorated with posters of famous footballers and a calendar featuring exotic beaches. The magazine also noted George has a newspaper picture of his brother.

He has only met his famous brother twice. Once when he was five and then in 2006 when Senator Obama visited Nairobi. George admits their meeting was very brief and cool.


That’s all, folks
Przekażmy sobie znak pokoju.
Hasta la vista, Vaya con Dios
Я возвращусь, Ich werde zurück sein, Je reviendrai, Estarei de volta, Θα είμαι πίσω, I červnu se zpět, Leszek vissza, وحقوق عودة

Offline

#22 03.21.2009 05:41:23

Zoomboy
Legendarny Mistrz Forum
Od: USA
Zarejestrowany: 07.09.2007
Posty: 13193

Re: Doktor poleca...

Obama White House bars press from press award ceremony


We are not making this up:

Barack Obama was elected commander in chief promising to run the most transparent presidential administration in American history.

This achievement and the overall promise of his historic administration caused the National Newspaper Publishers Assn. to name him "Newsmaker of the Year."

The president is to receive the award from the federation of black community newspapers in a White House ceremony this afternoon.

The Obama White House has closed the press award ceremony to the press.

From the president's official schedule: 

"Later in the afternoon, the President and the First Lady will attend a reception with the National Newspaper Publisher Association in the State Dining Room, where they will be presented the Newsmaker of the Year award. This event is closed press."

Maybe they'll let the newspaper people pass the award through the fence.


That’s all, folks
Przekażmy sobie znak pokoju.
Hasta la vista, Vaya con Dios
Я возвращусь, Ich werde zurück sein, Je reviendrai, Estarei de volta, Θα είμαι πίσω, I červnu se zpět, Leszek vissza, وحقوق عودة

Offline

#23 03.23.2009 06:40:36

Zoomboy
Legendarny Mistrz Forum
Od: USA
Zarejestrowany: 07.09.2007
Posty: 13193

Re: Doktor poleca...

Jose and Carlos are panhandlers. They panhandle in different areas of town.   
Carlos panhandles just as long as Jose but only collects $2 to $3 dollars every day.   
Jose brings home a suitcase FULL of $10 bills, drives a Mercedes, lives in a mortgage free house and has a lot of money to spend.   
Carlos says to Jose, "I work just as long and hard as you do. How do you bring home a suitcase full of $10 bills every day?"   
Jose says, "Look at your sign, what does it say?"   
Carlos' sign reads, "I have no work, a wife and 6 kids to support."   
Jose says, "No wonder you only get $2-3 dollars."   
Carlos says, "So what does your sign say?"   
Jose shows Carlos his sign. It reads, "I only need another $10.00 to move back to     Mexico   ."


That’s all, folks
Przekażmy sobie znak pokoju.
Hasta la vista, Vaya con Dios
Я возвращусь, Ich werde zurück sein, Je reviendrai, Estarei de volta, Θα είμαι πίσω, I červnu se zpět, Leszek vissza, وحقوق عودة

Offline

#24 03.27.2009 23:20:19

Zoomboy
Legendarny Mistrz Forum
Od: USA
Zarejestrowany: 07.09.2007
Posty: 13193

Re: Doktor poleca...

Does the Anonymity of the Internet Allow People to be Meaner?

The Internet community does offer users a number of outlets to express their personal opinions and thoughts, from chat rooms to message forums to comment submission forms. Many of these interactive web pages encourage or even require participants to remain anonymous or create alternative identities. The anonymity of the Internet may provide a level of privacy for users in the real world, but it can also enable certain participants to become much more aggressive or mean-spirited than they would be without the promise of anonymity.

There is no doubt that the anonymity of the Internet has allowed some users to express their opinions with others more confidently or without the usual social filters found in the offline world. However, the same anonymity of the Internet can embolden others to ignore Internet etiquette and post malicious or deliberately inflammatory messages for the sole purpose of hurting other posters or chat room participants. These mean-spirited or patently offensive Internet users are known as trolls in the Web community, and website moderators spend much of their time online deleting offensive messages and suspending the accounts of those who leave them.

A similar phenomenon to trolling may involve anonymous posters who get caught up in controversial or contentious threads. The original topic of discussion is often replaced with personal insults, obscene responses and ad hominem attacks. These so-called "flame wars" or "flaming" could arguably be fueled in large part by the anonymity of the Internet, since a similarly heated discussion in real life between identifiable people would most likely not escalate to that level without outside intervention. It is much easier to vent anger or frustration on an anonymous chat room troll than it would be to vent the same feelings on a contentious real world co-worker.

What keeps many people from expressing intense emotions such as anger and frustration in real life is the fact they are known entities in a surprisingly small world. The anonymity of the Internet essentially levels the playing field for all participants, which could empower some users to express the darker sides of their personalities in ways that would be unthinkable in real life. The ability to post angry or mean-spirited thoughts without tangible consequences could prove to be too much of a temptation for certain personalities. While it could be argued that the anonymity of the Internet does not necessarily promote meanness or anger, it does allow users with the capacity for strong emotions to express them more easily, and with less regard for the consequences of their actions.


That’s all, folks
Przekażmy sobie znak pokoju.
Hasta la vista, Vaya con Dios
Я возвращусь, Ich werde zurück sein, Je reviendrai, Estarei de volta, Θα είμαι πίσω, I červnu se zpět, Leszek vissza, وحقوق عودة

Offline

#25 03.27.2009 23:21:47

Zoomboy
Legendarny Mistrz Forum
Od: USA
Zarejestrowany: 07.09.2007
Posty: 13193

Re: Doktor poleca...

What is Flaming?

Flaming is the often deliberate act of posting or writing messages on Internet bulletin boards and message groups that have the intent of insulting or creating dissent within a group. An Internet flame is often filled with coarse language and personal insults. It is meant to hurt people’s feelings, get them fired up, and not to further conversation on a personal issue. It is never conversational, but it may be meant to upset an entire group, provoking conversation about someone’s flame or on the practice of flaming in general.
Sometimes, people called Internet trolls intentionally practice flaming to provoke a group of people. This may be merely for the purpose of annoying a group, or may be an attack aimed at a group of people who have an interest not shared by the flamer. In a political message board for electing a certain presidential candidate, someone from an opposite camp might join the group and deliberately practice flaming to disorganize the efforts of the group. Piles and piles of messages that divert the group’s interest from their initial intent can follow a flame.
At other times, egotism causes a person to practice flaming. A person may feel that his or her opinion is the only valid one on the subject and state so in an insulting way. This may result in flame wars, where people on two different sides of an issue state opinions only and insult the person who “started the war.” Flame wars may only be resolved when the people involved decide that multiple opinions on subjects are to be expected.
Sometimes people are provoked into flaming by the content of someone else’s discussion. For example a moms' Internet group could get fired up by someone’s comments on spanking. Instead of offering support to each other, discussions and flames can erupt around this controversial issue. Often these issues cool down after a week or two of flaming posts or emails, but they may get brought up again and again, especially as new people join the group and old people exit it.
Flaming also can be the practice of offering criticism that is not constructive. A product website might receive flames about their product. These flames are usually laced with strong language and multiple expletives.
Some people theorize that flaming is common on the Internet because there is relative anonymity in Internet posting. People who flame are not that likely to actually insult people in person. Flaming on the Internet offers a degree of protection not likely to be afforded in a face-to-face conversation. On the other hand, people with the right spyware can find out the identity of others, so it’s simply not a good or safe practice. It’s considered in most cases, a grave violation of netiquette to practice flaming.


That’s all, folks
Przekażmy sobie znak pokoju.
Hasta la vista, Vaya con Dios
Я возвращусь, Ich werde zurück sein, Je reviendrai, Estarei de volta, Θα είμαι πίσω, I červnu se zpět, Leszek vissza, وحقوق عودة

Offline

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson
wygląd forum i administracja techniczna Bartłomiej Kozielski
kontakt z właścicielem i administratorem strony forumdetroit@gmail.com