Ogłoszenie

Dear Friends,

It is with a heavy heart that we have decided to retire our beloved Forum Detroit. It has served the Polonia Detroit for over 10 years, and was a source of joy for many. However, after many months of inactivity, the time has come to bid it farewell.

Deepest and warmest thanks to all those who contributed to Forum discussions over the years, either by sharing their thoughts or reading those of others. Your presence and participation served as a building block of this online polish community.

Forum Detroit

  • Index
  •  » Inne
  •  » Co was trzyma w Detroit?

#1 01.18.2009 09:04:52

olke
Niemowa
Zarejestrowany: 01.18.2009
Posty: 6

Co was trzyma w Detroit?

Witam, mam na imie Alek i mieszkam w Warszawie.

Na to forum trafilem przypadkiem, po tym jak zszokowaly mnie zdjecia i filmy na youtube pokazujace "inne" oblicze waszego miasta. Opuszczone wiezowce, spalone domy, ulice zasypane wrakami samochodow... W Polsce jest to nie do pomyslenia, i napawa mnie lekkim przerazeniem. Wiem ze Ameryka ma 1000 twarzy, spedzilem raz wakacje w Ohio i jestem przekonany ze w Detroit sa tez piekne i bezpieczne dzielnice. Ale widzialem na mapie ze okolice najliczniej zamieszkiwane przez polonie, sa wlasnie niedaleko 8 mile (rzekomo oddzielajacej swiat bialych od czarnych). Jak sie tam czujecie? Czy policja zapewnia wam dostateczne bezpieczenstwo? Jak zyjecie zeby uniknac klopotow w takim otoczeniu? I przede wszystkim...

...co was trzyma w tym, zamieszkanym w wiekszosci przez czarnych, najniebezpieczniejszym miescie w USA? Pieniadze? Praca?

Rozumiem dlaczego Stany, ale nie moge pojac dlaczego Detroit...

Ostatnio edytowany przez olke (01.18.2009 09:05:52)

Offline

 

#2 01.18.2009 10:10:19

Łukasz Witkowski
Były Administrator
Zarejestrowany: 02.18.2007
Posty: 1320

Re: Co was trzyma w Detroit?

Olke, Polacy nie mieszkają w mieście Detroit. Żyją na przedmieściach. Głównie na północ od 8. Mili.
Piszesz o byłym polskim mieście w metropolii Detroit - Hamtramck. To miasto jest (było?) swego rodzaju enklawą w Detroit. Kiedyś mówiono o tym mieście "Poletown". Niestety, ostatnimi czasy Polaków tam na lekarstwo. Pojawili się za to ludzie urodzeni w Bangladeszu, Jemenie. Miasto się zmienia.
Polacy mieszkają teraz w Sterling Heights, Utica, Clinton Twp., Warren. A tam żyje się normalnie.
A Detroit, mimo przestępczości, jest pięknym miastem. Tylko trzeba to piękno znaleźć.

Offline

 

#3 01.18.2009 11:43:06

olke
Niemowa
Zarejestrowany: 01.18.2009
Posty: 6

Re: Co was trzyma w Detroit?

Ogladalem zdjecia wlasnie z Hamtramck. Polskie flagi, pomnik Papieża, myslalem ze wlasnie tam mieszka wiekszosc z was. Widze ze to miasto jest piekne, jest jakas magia w tych murach ktore tworza taki krajobraz. Bedac w Stanach chcialem tam pojechac i zobaczyc na wlasne oczy, jednak moi towarzysze najzwyczajniej bali sie tam jechac... Mieli racje?

Czy potrafilibyscie mi wyjasnic jak to jest, ze w miejscu zamieszkanym przez ludzi, na terytorium tak poteznego kraju nikt nie zajmuje sie sytuacja w biednych dzielnicach. Rozumiem ze bezrobocie jest tam duze, ludzie nie maja srodkow do zycia a narkomania i przestepczosc sa powszechne. Ale jak jest mozliwe ze na srodku ulicy stoi wrak ogromnego autobusu i nikogo to nie obchodzi??? Albo kupa smieci zawalajaca cala droge... Czy nie ma zadnych sluzb odpowiedzialnych za porzadek? To wszystko wyglada mi jakby nikt tym nie zarzadzal, jakby wladze miasta nie widzialy tego co tam sie dzieje, kompletny chaos.

Nie chce byc osadzony o infantylne myslenie ale naprawde tego nie rozumiem, kazde miasto ma swoj budzet na drogi, socjal, sluzby porzadkowe, policje. A te dzielnice wygladaja mi na pozostawione samym sobie. Zapomniane. Czy ci ludzie naprawde sa takimi dzikusami ze nie jest tam mozliwa zadna organizacja?

Offline

 

#4 01.19.2009 13:32:46

scooby_brew
Partner do rozmowy
Zarejestrowany: 07.12.2008
Posty: 59

Re: Co was trzyma w Detroit?

Wydaje mi sie ze ty mylisz 2 rzeczy: maisto Detroit i Metro Detroit to sa 2 rozne rzeczy. Nikt tu nie mieszka w Detroit, ludzie mieszkaja w okolicach Detroit, czyli "Metro Detroit".
O ile miasto Detroit to jest dziura, to czesc "Metro Detroit", t.j. Chrabiostwo Oakland, jest 3 najbogatrzym chrabiostwem w USA.


****

Co mnie trzyma w Detroit... Pewnie to samo, co ciebie trzyma w Polsce czy gdziekolwiek mieszkasz; rodzina i znajomi, standart zycia, pogoda, przyroda okolicy, kultura, dostep do edukacji etc.

Rodzina i znajomi: kiedy sie osiedlisz gdzies i masz znajomych, przyjaciol, rodzine itp - pewnie juz tam zostaniesz, bo czlowiek jest przeciesz zwierzeciem stadowym.

Przyroda i pogoda: Michigan ma naprawde niesamowita przyrode, mamy tu ponad 10,000 jezior, czyli mozesz powiedziec ze Michigan jest takim Mazowszem Stanow. Pogoda jest podobna do Polskiej, tylko nieco cieplejsza.  (z wyjatkiem tegorocznej zimy, bo jezt zimno jak sk@#$#@!)

Standart zycia: wydaje mi sie ze Michigan i Metro Detroit oferuje wysoki standart zycia kiedy porownasz ceny do zarobkow. Ja np. mieszkam w bardzo ladnym, czystym i bezpiecznym miescie, ok. 30 mil od Detroit, dom ktory ma 220 stop kwadratowych (205 M2) + garaz itp, itp. Kiedys sobie policzylem, ze np. w Californii musial bym zarabiac ok. $250,000/rok, zeby miec ten sam standart zycia. Wydaje mi sie, ze srednio ludzie tu zarabiaja ok. $40,000-$80,000/rok i za tyle mozesz spokojnie wyzyc i utrzymac rodzine. Jest tu tez pelno milionerow i biedakow, ale "szary obywatel" IMO zwykle zarabia w tych granicach. Nie sa to miliony, ale zyje sie tu za to latwo i przyjemnie.

Ostatnio edytowany przez scooby_brew (01.19.2009 18:51:19)

Offline

 

#5 01.19.2009 19:13:14

Łukasz Witkowski
Były Administrator
Zarejestrowany: 02.18.2007
Posty: 1320

Re: Co was trzyma w Detroit?

FYI: Scooby_brew pisząc "chrabiostwo" ma na myśli hrabstwo.

Offline

 

#6 01.19.2009 20:07:16

Ksiaze
Totalnie Rozgadany
Zarejestrowany: 02.19.2007
Posty: 941

Re: Co was trzyma w Detroit?

Tak jak Lukasz napisal, Detroit (centrum) jest pieknym miastem, tylko poteznie zapuszczonym. A ponoc bylo jeszcze gorzej. Jak olke (olek?) zauwazyl, ma sie wrazenie, ze nie ma gospodarza, pieniedzy, sluzb, a narkomania i przestepczosc sa powrzechne. Otoz olke (olku?), ja tez mam takie wrazenie, takze mamy podobny punkt widzenia. Z kolei, ze sie tak powtorze za Lukaszem, zdecydowana wiekszosc z nas mieszka poza Detroit, tj. w Metropolii, czyli miastach przylegajacych, gdzie tez jednak nie widac jakichs specjalnych luksusow. No coz, ten kraj tak ma. Do tego dochodzi jeszcze olbrzymie bezrobocie (miedzy 10-15 %). W takim razie co nas tu trzyma? Tak jak scooby_brew napisal - rodzina, przyjaciele, znajomi, no i standard zycia - wystarczy minimum zarobku, zeby sie utrzymac. Nie we wszystkim sie zgodzoe z ww, ale kazdy ma swoje powody. Z jednym napewno sie zgodze, Ameryki jest piekna. Nie wystarczy zycia, zeby wszystko zobaczyc.

Ostatnio edytowany przez Ksiaze (01.19.2009 20:11:29)

Offline

 

#7 01.19.2009 22:30:59

Zoomboy
Legendarny Mistrz Forum
Od: USA
Zarejestrowany: 07.09.2007
Posty: 13193

Re: Co was trzyma w Detroit?

Łukasz Witkowski napisał:

FYI: Scooby_brew pisząc "chrabiostwo" ma na myśli hrabstwo.

Mam problem z hrabstwem i chrabiostwem, jako ze w USA (czytaj - UZA wink) sa COUNTY . Hrabstwa są w Anglii.

Cytat z Wikipedia:
In the United States, a county is a local level of government below the state (or federal territory). Counties are used in 48 of the 50 states, while Louisiana is divided into parishes and Alaska into boroughs.[1] These are considered "county-equivalents", as are some cities not designated as part of a county. The U.S. Census Bureau lists 3,140 counties or county-equivalent administrative units in total. There are on average 62 counties per state.

In most Midwestern and Northeastern states, counties are further subdivided into townships or towns and may contain other independent, self-governing municipalities. The site of a county's administration and courts is called the county seat.

The average U.S. county population is about 100,000. The most heavily populated county of the USA, Los Angeles County, California, has a population of about 9,880,000, which is a larger population than all but eight states of the union. The least populated county is Loving County, Texas, with a population of 67. Kalawao County, Hawaii, a former leper colony, is the next-smallest county, with a population of 147.

The power of the county government varies widely from state to state, as does the relationship between counties and incorporated municipal governments.[2] The distribution of power between the state government, county governments, and municipal governments is defined in each state's constitution.

Ostatnio edytowany przez zoomboy (01.19.2009 22:31:22)


That’s all, folks
Przekażmy sobie znak pokoju.
Hasta la vista, Vaya con Dios
Я возвращусь, Ich werde zurück sein, Je reviendrai, Estarei de volta, Θα είμαι πίσω, I červnu se zpět, Leszek vissza, وحقوق عودة

Offline

 

#8 01.19.2009 23:26:48

Zoomboy
Legendarny Mistrz Forum
Od: USA
Zarejestrowany: 07.09.2007
Posty: 13193

Re: Co was trzyma w Detroit?

A teraz do rzeczy, czyli odpowiedz (kolejna) na zapytania w poście OLKE

Myślę, ze powyższe posty chociaż w części rozwiały gradowe chmury wiszące nad Detroit.
Od siebie dodam, ze każdy widzi to co chce zobaczyć. Do Detroit przyklejono piętno złego miasta. Z pewnoscia jest w tym sporo racji, ale prawda jest to, ze każde wielkie miasto ma swoje zaklęte rewiry. Jeśli szukasz sensacji, biedy, brudu czy nędzy to z pewnoscia znajdziesz tego pod dostatkiem w Detroit.
Znajdziesz to samo w pięknym mieście Napoli w słonecznej Italii

http://img19.picoodle.com/img/img19/3/1/19/f_NaplesItalym_fd18499.jpg

albo tez w Polsce, wygląda zabawnie ale w rzeczy samej jest tragiczne:

http://img19.picoodle.com/img/img19/3/1/19/f_koledam_f0c57f2.jpg

I jeszcze:

http://www.youtube.com/watch?v=IgC6KZuF … re=related

albo tez:

http://www.youtube.com/watch?v=vw6vD0Nl … re=related

Tak wiec jak widzisz na powyższych przykładach; widzisz to co chcesz widzieć (użycie tego samego słowa trzy razy w jednym zdaniu powinno być karalne), chyba, ze jest to zdielane tak wdzięcznie, jak ja tylko potrafię.

Reasumując: w każdym społeczeństwie (grupie ludzi) są osobnicy, którzy wstają rano, wynoszą swoje śmieci do kubła a są tez i tacy, którzy śpią w barłogu do wczesnego popołudnia, śmieci odsuwają noga od poduszki i chcą, żeby im dać papu i drinka. Jeśli nie dostana, wychodzą na przyzbę i nagabują przechodniów, mniej lub bardziej nachalnie. To wszystko.

Jak zawsze, masz wybór. Możesz dać ngabywaczom

http://img19.picoodle.com/img/img19/3/1/20/f_IMG0017m_ddfef0a.jpg

(tu muszę cie ostrzec: jeśli dasz raz, będziesz musiał dawać ciągle wink )
-
Wyjście alternatywne:

http://img19.picoodle.com/img/img19/3/1/20/f_30m_7b042cc.gif

Badania wskazują, ze alternatywnego rozwiązania żaden nagabywacz nie chce powtarzać wink

If for nothing else, you must love this country for the freedom of choice!

Badz częstym gościem, Olke.

Ostatnio edytowany przez zoomboy (01.20.2009 00:01:09)


That’s all, folks
Przekażmy sobie znak pokoju.
Hasta la vista, Vaya con Dios
Я возвращусь, Ich werde zurück sein, Je reviendrai, Estarei de volta, Θα είμαι πίσω, I červnu se zpět, Leszek vissza, وحقوق عودة

Offline

 

#9 01.20.2009 12:07:25

scooby_brew
Partner do rozmowy
Zarejestrowany: 07.12.2008
Posty: 59

Re: Co was trzyma w Detroit?

zoomboy napisał:

Łukasz Witkowski napisał:

FYI: Scooby_brew pisząc "chrabiostwo" ma na myśli hrabstwo.

Mam problem z hrabstwem i chrabiostwem, jako ze w USA (czytaj - UZA wink) sa COUNTY . Hrabstwa są w Anglii.

Chyba macie racje, zrobilem pomylke. Takie sa efekty gdy ozenisz sie z amerykanka i nie mowisz w domu po polsku, nawet z dziecmi smile
Na swoja obrone mam tylko to, ze czytalem artykul chyba na wp.pl, gdzie przetlumaczyli amerykanskie county jak "hrabstwo" (ale na pewno nie "chrabiostwo" lol )
big_smile

PS. Cale szczescie ze nie mowie jeszcze (i nigdy nie bede) w stylu: "moja kara stoi na Eli" big_smile LMAO

Ostatnio edytowany przez scooby_brew (01.20.2009 12:16:03)

Offline

 

#10 01.20.2009 18:24:32

olke
Niemowa
Zarejestrowany: 01.18.2009
Posty: 6

Re: Co was trzyma w Detroit?

No to troszke rozjasniliscie mi sytuacje i mozna powiedziec ze przestalem sie o was martwic... smile

Niemniej jestem pewien ze decyzje, skutkiem ktorych osiedliliscie sie w tych niezwyklych okolicach i mieszkacie tam do dzisiaj, wymagaly pewnej odwagi. I w zasadzie zazdrosze wam tego ze ulozyliscie sobie zycie i znalezliscie swoje miejsce akurat tam.

Ja wjezdajac do Columbus (OH) i widzac tylu murzynow spacerujacych pomiedzy obskurnymi betonowymi budynkami poczulem ciary na plecach (wiem, wiem, leszczyk ze mnie) tongue To napewno byl strach spowodowany pierwszym w zyciu kontaktem z jakas inna cywizilacja, ale mimo wszystko nie wiem czy bym do tego przywyknal. Mialem nieodparte wrazenie ze chca mnie zabic za to ze jestem bialy, tymbardziej ze wybralem sobie na zakupy czarna dzielnice. tongue No zero białego czlowieka!

Do Stanow wroce napewno, ale tym razem bedzie to California. Zbyt piekna by sie oprzec... smile

Pozdrawiam i zycze szczescia oraz odpornosci na wszelkie kryzysy. smile

Offline

 

#11 11.25.2010 10:10:47

Look761
Niezaprzeczalna Legenda Forum
Zarejestrowany: 04.27.2008
Posty: 2856

Re: Co was trzyma w Detroit?


"Czy świat bardzo się zmieni , gdy z młodych gniewnych wyrosną starzy , wkurwieni"
                                                                                                               
                                                                                                       Jonasz Kofta

Offline

 

#12 03.04.2011 16:29:04

nowy
Niezaprzeczalna Legenda Forum
Zarejestrowany: 11.05.2009
Posty: 3860

Re: Co was trzyma w Detroit?

.........................Oto urywek art. ktory ukazal sie w Nowym Dzienniku
Ok. 10 milionów – tylu mieszkańców USA, według danych Biura Spisu Powszechnego, przyznaje się do polskich korzeni. Polacy i Amerykanie polskiego pochodzenia to 5. pod względem wielkości grupa etniczna w Ameryce, po Niemcach, Irlandczykach, Anglikach i Włochach. 81% Polonii mieszka na terenie 15 stanów, najwięcej w Nowym Jorku (1 033 093), Illinois (1 012 954) i w Michigan (913 808).
...........................
Polecam calosc:
http://www.dziennik.com/news/metropolia/18226


"Kto za młodu nie był buntownikiem, ten na starość będzie świnią"
                                                                            J.Piłsudski

Offline

 

#13 03.04.2011 17:45:18

ak
Niezaprzeczalna Legenda Forum
Zarejestrowany: 03.01.2007
Posty: 3134
Serwis

Re: Co was trzyma w Detroit?

"Nowa Polonia, czyli ludzie urodzeni w Polsce, chce się zdecydowanie odróżniać od starej Polonii."
cos nowego, podzial Polonii na nowa i stara, ale w zaleznosci gdzie urodzeni
Czyli cala Polonia powojenna, solidarnosciowa i ta za chlebem
chce byc inna niz Polonia stara, tzn Ameerykanie polskiego pochodzenia. Chyba dobrze rozumiem.

MI2L8
jestes urodzony w PRL, 16 lat tam mieszkales, ciekawa jestem twojej opinii, czy zgadzasz sie, z powyzsza teza dr Radzilowskiego?


"Friends are flowers in the garden of life"

Offline

 

#14 03.04.2011 19:51:03

madmax
Niezaprzeczalna Legenda Forum
Zarejestrowany: 03.09.2007
Posty: 4409

Re: Co was trzyma w Detroit?

nowy napisał:

.........................Oto urywek art. ktory ukazal sie w Nowym Dzienniku
Ok. 10 milionów – tylu mieszkańców USA, według danych Biura Spisu Powszechnego, przyznaje się do polskich korzeni. Polacy i Amerykanie polskiego pochodzenia to 5. pod względem wielkości grupa etniczna w Ameryce, po Niemcach, Irlandczykach, Anglikach i Włochach. 81% Polonii mieszka na terenie 15 stanów, najwięcej w Nowym Jorku (1 033 093), Illinois (1 012 954) i w Michigan (913 808).
...........................
Polecam calosc:
http://www.dziennik.com/news/metropolia/18226

ciekawy artykul 

ps  a juz sie balem ,  ze to " Nasz Dziennik " cool


"Największą chlubą nie jest to, aby nigdy się nie potknąć, ale to, aby po każdym upadku dźwignąć się i stanąć na nogi."

Offline

 

#15 01.16.2012 15:28:07

olke
Niemowa
Zarejestrowany: 01.18.2009
Posty: 6

Re: Co was trzyma w Detroit?

Hej! Pamietacie mnie? smile)

Minal szmat czasu odkad tu pytalem o Detroit i jego opuszczone domy.

Skonczylem studia (automatyka), wyjechalem do niemiec do pracy i...

niespodzianka!

...wysylaja mnie gdzies gdzie domy na powyzszym filmiku wygladaja na luksusowe hotele. big_smile

Clairton, PA - po upadku hut stali z 25000 mieszkancow pozostalo tam 6800 (i tak dobrze, bo w okolicznym Braddock z 20000 w 1930 pozostalo lekko ponad 2 000...) Miasto duchow ktore (zgodnie z amerykanskim forum gdzie o tym czytalem) stalo sie stolica dystrybucji narkotykow na cala okolice a strzelaniny to chleb powszedni i lepiej tam sie nawet nie pokazywac. Zapewne zostane zakwaterowany gdzies w Pittsburgu, ale tak czy inaczej za wesolo to tam nie jest. Mam nadziele ze zakwateruja mnie w normalnym miejscu i nie bedzie tak zle, jednak cala ta zachodnia Pennsylvania nie wyglada za ciekawie... Na pewno czeka mnie ciekawa przygoda prawda? Macie moze jakies rady? wink

O takie kwiatki:

http://skroc.pl/dae7
http://www.city-data.com/picfilesc/picc5786.php

Offline

 

#16 01.16.2012 16:04:21

Look761
Niezaprzeczalna Legenda Forum
Zarejestrowany: 04.27.2008
Posty: 2856

Re: Co was trzyma w Detroit?

Witaj olke spowrotem
Jednak Cie rzucilo na teren Stanow.
Moze bedziesz teraz mogl sam zobaczyc Detroit na wlasne oczy i jego okolice i sam osadzisz co nas tu trzyma.
Zapraszamy do Detroit.


"Czy świat bardzo się zmieni , gdy z młodych gniewnych wyrosną starzy , wkurwieni"
                                                                                                               
                                                                                                       Jonasz Kofta

Offline

 

#17 01.17.2012 00:39:37

Zoomboy
Legendarny Mistrz Forum
Od: USA
Zarejestrowany: 07.09.2007
Posty: 13193

Re: Co was trzyma w Detroit?

olke napisał:

Hej! Pamietacie mnie? smile)

Minal szmat czasu odkad tu pytalem o Detroit i jego opuszczone domy.

Skonczylem studia (automatyka), wyjechalem do niemiec do pracy i...

niespodzianka!

...wysylaja mnie gdzies gdzie domy na powyzszym filmiku wygladaja na luksusowe hotele. big_smile

Clairton, PA - po upadku hut stali z 25000 mieszkancow pozostalo tam 6800 (i tak dobrze, bo w okolicznym Braddock z 20000 w 1930 pozostalo lekko ponad 2 000...) Miasto duchow ktore (zgodnie z amerykanskim forum gdzie o tym czytalem) stalo sie stolica dystrybucji narkotykow na cala okolice a strzelaniny to chleb powszedni i lepiej tam sie nawet nie pokazywac. Zapewne zostane zakwaterowany gdzies w Pittsburgu, ale tak czy inaczej za wesolo to tam nie jest. Mam nadziele ze zakwateruja mnie w normalnym miejscu i nie bedzie tak zle, jednak cala ta zachodnia Pennsylvania nie wyglada za ciekawie... Na pewno czeka mnie ciekawa przygoda prawda? Macie moze jakies rady? wink

O takie kwiatki:

http://skroc.pl/dae7
http://www.city-data.com/picfilesc/picc5786.php

Nie przejmuj się tak bardzo.
Używaj zdrowego rozsadku, to wszystko.
Przygoda znajduje najczęściej tych, którzy jej szukają.
Zgaduję, że przyjeżdżasz na "kontrakt", więc firma zatrudniającą z pewnością zadba o odpowiednie miejsce do zamieszkania.


That’s all, folks
Przekażmy sobie znak pokoju.
Hasta la vista, Vaya con Dios
Я возвращусь, Ich werde zurück sein, Je reviendrai, Estarei de volta, Θα είμαι πίσω, I červnu se zpět, Leszek vissza, وحقوق عودة

Offline

 

#18 01.17.2012 09:28:46

Tomek
Partner do rozmowy
Zarejestrowany: 02.18.2007
Posty: 110

Re: Co was trzyma w Detroit?

Do autora tego postu:
Pracujesz w wyuczonym zawodzie?
Pozdrawiam,
Tomek


A może Twoja firma potrzebuje sterowanie do maszyn?

Offline

 

#19 01.17.2012 21:59:31

fidel52
Partner do rozmowy
Zarejestrowany: 01.01.2012
Posty: 89

Re: Co was trzyma w Detroit?

Witam w tym temacie.
Przyznaję, że nie wiele wiem o mieście Detroit. Jeżeli coś pamiętam szczególnego to na pewno rozruchy wywołane przez czarnoskórą społeczność w latach... może w roku .... nie ważne.
Po pierwsze to na pewno nie odwiedzę Detroit. Nawet jednego metra w U.S.A.
Zwyczajnie mam swój honor i nie poddam się rewizji mojej osobowości, by uzyskać wizę.
Bez paszportu mogę podróżować po Europie i to mnie wystarczy.
Pojadę sobie n.p. do Warszawy i super na każdym kroku. Pod Warszawą też. No może te korki w godzinach szczytu.
Korki są w Berlinie, w Paryżu i w innych europejskich miastach będących centrami polityki i handlu.
Czy trzeba tam zajeżdżać ?
Można, ale to co można zobaczyć w Europie w innych zakątkach, to nie bywałe przeżycia.
Na wejściu na to forum napisałem: trzeba się odnaleźć w każdym zakątku tego świata, znaleźć swoje szczęście i ...
może napisałem trochę inaczej, ale sens wypowiedzi, przesłanie mojej myśli jest ważna.


prawdziwi mężczyźni nie jedzą miodu, żują pszczoły

Offline

 

#20 01.18.2012 11:30:44

Zoomboy
Legendarny Mistrz Forum
Od: USA
Zarejestrowany: 07.09.2007
Posty: 13193

Re: Co was trzyma w Detroit?

Na wejściu na to forum napisałem: trzeba się odnaleźć w każdym zakątku tego świata, znaleźć swoje szczęście i ...
może napisałem trochę inaczej, ale sens wypowiedzi, przesłanie mojej myśli jest ważna.

Szczęścia nigdy za wiele, ale myśl przesłałeś świetnie.


That’s all, folks
Przekażmy sobie znak pokoju.
Hasta la vista, Vaya con Dios
Я возвращусь, Ich werde zurück sein, Je reviendrai, Estarei de volta, Θα είμαι πίσω, I červnu se zpět, Leszek vissza, وحقوق عودة

Offline

 

#21 01.18.2012 13:28:07

fidel52
Partner do rozmowy
Zarejestrowany: 01.01.2012
Posty: 89

Re: Co was trzyma w Detroit?

"Szczęścia nigdy za wiele, ale myśl przesłałeś świetnie."

czasem jedno słowo i już można kogoś polubić, więcej nawet próbować się zrozumieć.


prawdziwi mężczyźni nie jedzą miodu, żują pszczoły

Offline

 

#22 05.01.2014 16:04:24

olke
Niemowa
Zarejestrowany: 01.18.2009
Posty: 6

Re: Co was trzyma w Detroit?

Pomyślałem sobie o Was dzisiaj, jakoś tak przypadkiem, napisze więc może co u mnie. Spędziłem w okolicach Pittsburgha 9 miesięcy, głównie pochłonięty projektem więc strzeliło to tak, że z perspektywy czasu (wróciłem do Niemiec rok temu), niczego za bardzo z tego pobytu nie pamiętam. Tylko krótkie flashbacki z pracy, wizyt w NY i jazdy wynajętym Camaro (udało mi się wynegocjować sportowe auto w Nationalu w cenie podstawowej, bo wynajmowałem na 9 miesięcy wink ) Niestety, Detroit nie odwiedziłem, a szkoda...

Powiem wam jedno. Gdy czytam wasze posty to jestem z Was naprawdę dumny. Czuć w Was ducha narodu, nie to co w polonii niemieckiej. Tutaj to banda zepsutych dorobkiewiczów, wyzywających się od "polaczków" i starających się być niemieckimi bardziej od samych niemców. Wstydzą się swojego pochodzenia, banda kmiotów.

Nie to co Wy. smile
Pozdrawiam Was serdecznie!

Wracający za miesiąc do Polski na stałe emigrant. smile

Offline

 

#23 05.01.2014 17:42:13

madmax
Niezaprzeczalna Legenda Forum
Zarejestrowany: 03.09.2007
Posty: 4409

Re: Co was trzyma w Detroit?

milo cos pozytywnego uslyszec . Serdecznie Pozdrawiam


"Największą chlubą nie jest to, aby nigdy się nie potknąć, ale to, aby po każdym upadku dźwignąć się i stanąć na nogi."

Offline

 

#24 05.01.2014 17:43:45

madmax
Niezaprzeczalna Legenda Forum
Zarejestrowany: 03.09.2007
Posty: 4409

Re: Co was trzyma w Detroit?

milo cos pozytywnego uslyszec . Serdecznie Pozdrawiam


"Największą chlubą nie jest to, aby nigdy się nie potknąć, ale to, aby po każdym upadku dźwignąć się i stanąć na nogi."

Offline

 

#25 05.01.2014 18:55:43

Look761
Niezaprzeczalna Legenda Forum
Zarejestrowany: 04.27.2008
Posty: 2856

Re: Co was trzyma w Detroit?

olke
dobrze że się odezwałeś  a także dobrze że masz dobrą opinie o nas .Wiadomo gdzie Polacy to zawsze musi być jakaś kość nie zgody ale to już nasza narodowa słabość. Wiem o tym mieszkając ponad 40 lat w tym kraju . Życzę powodzenia w Polsce i odezwij się od czasu do czasu do nas smile


"Czy świat bardzo się zmieni , gdy z młodych gniewnych wyrosną starzy , wkurwieni"
                                                                                                               
                                                                                                       Jonasz Kofta

Offline

 
  • Index
  •  » Inne
  •  » Co was trzyma w Detroit?

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson
wygląd forum i administracja techniczna Bartłomiej Kozielski
kontakt z właścicielem i administratorem strony forumdetroit@gmail.com