Ogłoszenie

Dear Friends,

It is with a heavy heart that we have decided to retire our beloved Forum Detroit. It has served the Polonia Detroit for over 10 years, and was a source of joy for many. However, after many months of inactivity, the time has come to bid it farewell.

Deepest and warmest thanks to all those who contributed to Forum discussions over the years, either by sharing their thoughts or reading those of others. Your presence and participation served as a building block of this online polish community.

Forum Detroit

#26 01.18.2014 11:36:07

LN
Partner do rozmowy
Zarejestrowany: 12.19.2013
Posty: 63

Re: Duchowość Duszy

Do >nowy<

Nie odpowiadając na Twoje pytanie, chcę skłonić Cię do myślenia. Już kilkakrotnie wspomniałem o tym, że dusza powinna sama wzrastać w wiedzy, którą potrzebuje. Każdy z Was chce ciągle, żeby mu podsuwać odpowiedzi pod nos albo podawać „na tacy”, jak to nazywam.

Jeżeli uważasz, że ja chcę panować na jakąś dyskusją, to natychmiast oddaję Ci pierwszeństwo, które wskaże Twoją wiedzę i niewyczerpane argumenty. Nie czuję się wcale obrażony Twoimi uwagami. Podpowiadam Ci tematy i mam wrażenie, że to Ty czujesz się obrażony. Czym? Własną niezaradnością znalezienia odpowiedzi na wiele pytań?

Zapewniam Cię, że sam mogę sobie poradzić z „teoriami”, które dotyczą Boga i Niebios.

Offline

 

#27 01.18.2014 13:10:49

nowy
Niezaprzeczalna Legenda Forum
Zarejestrowany: 11.05.2009
Posty: 3860

Re: Duchowość Duszy

Do >LN<

Wyjaśniliśmy sobie zatem w tym punkcie nasze stanowiska.
I obaj jesteśmy niezaradni i mamy problemy  z punktu widzenia adwersarza.

Pomijając to ponawiam:

"Piszesz, że w naszym życiu nie ma przypadków.
Rozsądny będzie również wniosek, biorąc pod uwagę Twój tok rozumowania, że postępowanie Adama też nie było przypadkowe, czyli zaplanowane.

Czy zatem grzech Adama był zaplanowany ?"


"Kto za młodu nie był buntownikiem, ten na starość będzie świnią"
                                                                            J.Piłsudski

Offline

 

#28 01.18.2014 14:57:25

LN
Partner do rozmowy
Zarejestrowany: 12.19.2013
Posty: 63

Re: Duchowość Duszy

Do >nowy<

Tak.

Offline

 

#29 01.18.2014 15:37:34

nowy
Niezaprzeczalna Legenda Forum
Zarejestrowany: 11.05.2009
Posty: 3860

Re: Duchowość Duszy

LN napisał:

Do >nowy<

Tak.

Do >LN<

Ale co tak?


"Kto za młodu nie był buntownikiem, ten na starość będzie świnią"
                                                                            J.Piłsudski

Offline

 

#30 01.18.2014 16:57:14

LN
Partner do rozmowy
Zarejestrowany: 12.19.2013
Posty: 63

Re: Duchowość Duszy

Do >nowy<

Zadałeś tylko jedno pytanie: „Czy zatem grzech Adama był zaplanowany ?”.

Odpowiedziałem: „Tak”.

Aby było wyjaśnione, podaję:

Grzech pierworodny Adama został przez Boga zaplanowany.
Pozostaje Tobie i wielu innym „główkowanie”, dlaczego ten grzech został zaplanowany. Powodzenia.

Powtarzam po raz któryś: W życiu na Ziemi wszystko jest zaplanowane i nie ma żadnych przypadków (!).

Offline

 

#31 01.18.2014 17:16:22

nowy
Niezaprzeczalna Legenda Forum
Zarejestrowany: 11.05.2009
Posty: 3860

Re: Duchowość Duszy

Do  >LN<

Dlaczego przyjmujesz bezkrytycznie, że masz rację?

Nie jestem zwolennikiem takiej teorii i mam taką cichą nadzieję, że zrozumiale i zgodnie z Biblią, skoro jest mowa o Bogu i Adamie,  udowodnisz swoją wypowiedź.

//Pozostaje Tobie i wielu innym „główkowanie”, dlaczego ten grzech został zaplanowany. Powodzenia.//

Poczekajmy zatem na innych a jeżeli nie przychylą się do Twojej teorii lub jej nie zaprzeczą wyjaśnisz na czym opierasz swój wywód.

Unikniemy 'główkowania'.

Czy taka forma dyskusji jest dla Ciebie odpowiednia?


"Kto za młodu nie był buntownikiem, ten na starość będzie świnią"
                                                                            J.Piłsudski

Offline

 

#32 01.18.2014 18:02:11

LN
Partner do rozmowy
Zarejestrowany: 12.19.2013
Posty: 63

Re: Duchowość Duszy

Do >nowy<

Pytasz:
„Dlaczego przyjmujesz bezkrytycznie, że masz rację?”.

Odpowiadam:
W poście 22, >ak< napisała: „Z twoich postów wnioskuję, że przeżyłeś nawrócenie i idziesz dalej. Mam nadzieję, że ściśle współpracujesz z Duchem Świętym”. Odpowiedziałem jej w poście 23, że to się zgadza.


Mnie nie zależy na tym, czy ktoś zaakceptuje „moją” teorię czy nie, chociaż to nie jest żadna teoria. Przekazałem Tobie (i innym) treść, która ma niezwykłe znaczenie w Świecie Bożym. Nigdzie nie znajdziesz potwierdzenia moich słów (!), ponieważ to jest związane z duchowością oraz z nadświadomością (Higher consciousness).

Zacytuję tutaj wyjątki z opublikowanych przeze mnie książek:

Rozumienie pojęcia duchowości jest do dzisiaj dla wielu „tabu” i oni niby wiedzą, o co chodzi, jednak nie umieją tego pojęcia duchowości określić. Tutaj nie powinniśmy się dziwić, że ludzka wiedza na temat duchowości jest ograniczona, ponieważ duchowość nie jest odbierana przez człowieka zmysłami materialnymi.
Niektórzy kojarzą duchowość z działaniem sił nadnaturalnych albo z tzw. „wyższym” wymiarem psychiki. Do nich należą teolodzy, filozofowie i psycholodzy, a niektórzy z nich przypisują duchowości znaczne zmiany świadomości człowieka, jego wyższy rozwój wewnętrzny oraz jego częste i zdumiewające czyny.

Nie tylko doświadczenia, stan psychiczny względnie fizyczny, zmysły, koncentracja, wiedza itp., mają wpływ na rozwój naszej świadomości, lecz przede wszystkim psychika oraz duchowe przygotowanie do życia mogą umożliwić jej właściwe funkcjonowanie. Nie wolno nam zapomnieć, że nasza świadomość zależy od odbieranych przez nas informacji, ich przetwarzania oraz ich interpretacji.


Pytasz: „Czy taka forma dyskusji jest dla Ciebie odpowiednia?”.

Odpowiadam: Nie wiem, ponieważ to nie ode mnie zależy.

Offline

 

#33 01.18.2014 18:14:55

nowy
Niezaprzeczalna Legenda Forum
Zarejestrowany: 11.05.2009
Posty: 3860

Re: Duchowość Duszy

Do >LN<
Napisałeś(?) Czy też nie napisałeś? Już sam nie wiem!

//Odpowiadam: Nie wiem, ponieważ to nie ode mnie zależy.//

Więc z kim ja rozmawiam?


"Kto za młodu nie był buntownikiem, ten na starość będzie świnią"
                                                                            J.Piłsudski

Offline

 

#34 01.18.2014 18:23:33

LN
Partner do rozmowy
Zarejestrowany: 12.19.2013
Posty: 63

Re: Duchowość Duszy

Do >nowy<

Rozmawiasz ciągle ze mną, ale nie zapomnij, że jestem tylko sługą Bożym i że od Niego zależy wszystko w moim życiu.

Offline

 

#35 01.18.2014 18:28:17

nowy
Niezaprzeczalna Legenda Forum
Zarejestrowany: 11.05.2009
Posty: 3860

Re: Duchowość Duszy

Cd.
// Nigdzie nie znajdziesz potwierdzenia moich słów (!), ponieważ to jest związane z duchowością oraz z nadświadomością (Higher consciousness).//

Więc jednak to Twoje teorie.

Argumenty w/g mnie mają jakieś źródło, potwierdzenie.
Nawet pewne teorie oparte na słabych argumentach mogą być potwierdzone.

Natomiast osobiste historie i przemyślenia dotyczące zycia, śmierci czy tz. duchowości (pojęcie bardzo szerokie) nie mogą być potwierdzone w rzeczywistości.

Gdybyś chociaż przyjmował za podstawę swych doznań Pismo Świete Tore lub Koran wtedy można się do czegoś odnieść i coś udawadniać. A tak wygląda, że odkryłeś w sobie powołanie i dzielisz się ze światem tą 'nową religią'.

Czy się mylę?
Odpisz bez względu na to czy zależy to od Ciebie czy nie.

Ps.
Czy cytując swoje przemyślenia na potwierdzenie swych doznań nie jesteś czasem sędzią we własnej sprawie?


"Kto za młodu nie był buntownikiem, ten na starość będzie świnią"
                                                                            J.Piłsudski

Offline

 

#36 01.18.2014 18:51:54

nowy
Niezaprzeczalna Legenda Forum
Zarejestrowany: 11.05.2009
Posty: 3860

Re: Duchowość Duszy

LN napisał:

Do >nowy<

Rozmawiasz ciągle ze mną, ale nie zapomnij, że jestem tylko sługą Bożym i że od Niego zależy wszystko w moim życiu.

Kim jest Twój Bóg?

Czy można się o nim dowiedzieć coś więcej, ale nie od Ciebie?


"Kto za młodu nie był buntownikiem, ten na starość będzie świnią"
                                                                            J.Piłsudski

Offline

 

#37 01.18.2014 21:27:19

LN
Partner do rozmowy
Zarejestrowany: 12.19.2013
Posty: 63

Re: Duchowość Duszy

Do >nowy<

Pokazujesz się jako „chłopek-roztropek”, ale brak Ci koncentracji i zdolności analizowania napisanych już słów. W przypływie nowych inwencji nie kontynuujesz rozpoczętego tematu, „skacząc” ciągle do nowych pojęć. Poza tym zadajesz często dziecinne pytania, na które staram się odpowiedzieć z wielką cierpliwością.

Pytasz mnie: „Kim jest Twój Bóg?” i od razu zadajesz pytanie: „Czy można się o nim dowiedzieć coś więcej, ale nie od Ciebie?”.

Myślę, że tak... Zapytaj innych, kim jest mój Bóg.

Offline

 

#38 01.18.2014 22:48:53

nowy
Niezaprzeczalna Legenda Forum
Zarejestrowany: 11.05.2009
Posty: 3860

Re: Duchowość Duszy

Do >LN<

Czy powyższy komentarz dotyczący "chłopka roztropka" pochodzi od Ciebie czy był uzależniony od Twojego boga?

//Poza tym zadajesz często dziecinne pytania, na które staram się odpowiedzieć z wielką cierpliwością.//

Czyż sługa Boży, za jakiego się uważasz,  nie powinien cechować się cierpliwoscią i wyrozumiałością ?
...................................................


Przypominam też treść komentarza # 35

// Nigdzie nie znajdziesz potwierdzenia moich słów (!), ponieważ to jest związane z duchowością oraz z nadświadomością (Higher consciousness).//

Więc jednak to Twoje teorie.

Argumenty w/g mnie mają jakieś źródło, potwierdzenie.
Nawet pewne teorie oparte na słabych argumentach mogą być potwierdzone.

Natomiast osobiste historie i przemyślenia dotyczące zycia, śmierci czy tz. duchowości (pojęcie bardzo szerokie) nie mogą być potwierdzone w rzeczywistości.

Gdybyś chociaż przyjmował za podstawę swych doznań Pismo Świete Tore lub Koran wtedy można się do czegoś odnieść i coś udawadniać. A tak wygląda, że odkryłeś w sobie powołanie i dzielisz się ze światem tą 'nową religią'.

Czy się mylę?
Odpisz bez względu na to czy zależy to od Ciebie czy nie.

Ps.
Czy cytując swoje przemyślenia na potwierdzenie swych doznań nie jesteś czasem sędzią we własnej sprawie?

,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,

Nie wspominasz nic na ten temat.

**********************************************
Pytanie z komentarza # 36 okazało się zbyt trudne dla Ciebie więc sformułuję je inaczej, prościej.
I postaram się objaśnić.

Kim jest Twój Bóg?
Czy można się o nim dowiedzieć coś więcej ze źródła, które nie pochodzi bezpośrednio od Ciebie?

To jest dla mnie bardzo ważne gdyż nie chcę by mnie ktokolwiek uważał za "chłopka roztropka", który uwierzy bezkrytycznie  w każdą wypowiedź. Jeżeli Twój bóg jest tylko i wyłącznie wymyślony przez Ciebie i tylko Ty wiesz o nim wszystko to napisz to wprost.

Jeżeli nie więc jest bardzo duże prawdopodobieństwo, że są publikacje, które coś wspominaja na ten temat.
Czy to takie trudne do zrozumienia?
Wydaje mi się że nie.
Więc?


"Kto za młodu nie był buntownikiem, ten na starość będzie świnią"
                                                                            J.Piłsudski

Offline

 

#39 01.18.2014 23:29:54

LN
Partner do rozmowy
Zarejestrowany: 12.19.2013
Posty: 63

Re: Duchowość Duszy

Do >nowy<

Odpowiadam na Twoje pytanie: „Kim jest Twój Bóg?”, mimo że to z wielu moich postów wyraźnie wynika.

Tak, możesz się o Nim coś dowiedzieć ze źródeł, które nie pochodzą bezpośrednio ode mnie. Otóż są publikacje na temat mojego „wymyślonego” Boga – Biblie. Spójrz na podane poniżej wersety:
— Ks. Wyjścia 20:2
— Ks. Powtórzonego Prawa 5:6

Offline

 

#40 01.19.2014 06:48:16

nowy
Niezaprzeczalna Legenda Forum
Zarejestrowany: 11.05.2009
Posty: 3860

Re: Duchowość Duszy

Jak zwykle do >LN<

Te ustalenia które poczyniliśmy w naszej wczorajszej wymianie zdań pozwoliły mi tylko ustalić pewne punkty odniesienia do dalszej rozmowy.


Tak więc:
Twierdzisz, że Bóg zaplanował grzech Adama.
Twierzisz też że Bóg w którego wierzysz jest Bogiem Biblii

Ułatwia mi to postawienie tezy, że wierzysz w PREDESTYNACJE

Co to takiego?
Znalazłem taką definicję, która wrost pochodzi o jej autora:

„Przez predestynację rozumiemy odwieczny plan, w którym Bóg nakreślił swój zamiar wobec każdego człowieka. Albowiem On nie stworzył wszystkich równymi, ale z góry przeznacza jednym wieczne życie, innym zaś — wieczne potępienie”.

Tak oto w dziele Institutio Christianae religionis,  Nauka religii chrześcijańskiej, protestancki reformator Jan Kalwin przedstawił swą koncepcję przeznaczenia.
.........................................
Czy się mylę?

Odpowiedź (moim skromnym zadaniem) powinna być prosta:

TAK lub  NIE


"Kto za młodu nie był buntownikiem, ten na starość będzie świnią"
                                                                            J.Piłsudski

Offline

 

#41 01.19.2014 11:11:56

LN
Partner do rozmowy
Zarejestrowany: 12.19.2013
Posty: 63

Re: Duchowość Duszy

Do >nowy<

OK. Jesteśmy wreszcie o krok dalej.
Bóg nie jest Bogiem Biblii, lecz Bogiem całego Wszechświata. Czy Ty nie możesz się zastanowić od czasu do czasu, zanim coś napiszesz?

Dziwię się, że szukasz nowych definicji dla zaplanowanego wcielenia/wcieleń duszy na Ziemi, podczas gdy ja już o tym pisałem o wiele wcześniej. Zażywaj jakieś tabletki, aby poprawić swoją koncentrację... Ty mówisz o predestynacji człowieka, a ja mówię o planie Bożym dla duszy (niewielka różnica w słowach, lecz wielka różnica w znaczeniu tych słów).

Zgodnie z Twoim „skromnym” zdaniem odpowiedź jest już prosta i po tym wyjaśnieniu wcale niepotrzebna, ale znając Ciebie... TAK.

Offline

 

#42 01.19.2014 12:28:45

Art Be
Administrator
Zarejestrowany: 04.30.2009
Posty: 719

Re: Duchowość Duszy

LN, z rosnącym niepokojem obserwuje narastającą agresję w twoich postach.
Proszę, ograniczaj swoje wypowiedzi do siły argumentów, nie do argumentu siły.
Sugerowanie "tabletki", jak to czynisz, jest nieeleganckie i jest formą personalnego ataku.
Zapoznaj się z Zasadami tego Forum i stosuj się do nich.


Art Be
Administrator
forumdetroit@gmail.com

Offline

 

#43 01.19.2014 13:18:47

nowy
Niezaprzeczalna Legenda Forum
Zarejestrowany: 11.05.2009
Posty: 3860

Re: Duchowość Duszy

Do >LN<
Gwoli wyjaśnienia.

Posługując się unaocznieniem „Bóg Biblii” miałem na myśli jej Autora.
Nie przeczę a wręcz przeciwnie, zgadzam się z Tobą jaką pozycję zajmuje Bóg w stosunku do rzeczy, które stworzył.

Wracając do tematu.
Definicja, którą sformułował Jan Kalwin  zawiera takie stwierdzenie:

„Przez predestynację rozumiemy odwieczny plan, w którym Bóg nakreślił swój zamiar wobec każdego człowieka.”

Ty niegrzecznie sugerując mi brak koncentracji Twierdzisz :
// Ty mówisz o predestynacji człowieka, a ja mówię o planie Bożym dla duszy (niewielka różnica w słowach, lecz wielka różnica w znaczeniu tych słów). //

Sugerujesz zatem że nie mam racji co do predestynacji a następnie na pytanie :
Czy  wierzysz w PREDESTYNACJE odpowiadasz TAK!

Ale zostawmy to zauważyłem tę różnicę, która cię zdenerwowała. Chodzi o duszę i człowieka reszta jak przyznajesz się zgadza.

......................................................
Jestem zdania, że warto sobie wiele rzeczy wyjaśnić już na samym poczatku.
Przykład:

Czy nowo narodzonemu dziecku dasz do jedzenia pajdę chleba i kawałek kiełbasy?
Napewno nie!
Będziesz go karmił odpowiednio do wieku i takim pokarmem, który może być bez szkody zaakceptowany przez ten młody organizm.
Czy gdy nieodpowiedni pokarm wywoła jakieś dolegliwości w organiźmie też będziesz ordynował ‘tabletki’?


To samo dotyczy chyba tego rodzaju ‘pokarmu’, który proponujesz, otwierając kolejne watki dotyczące Duszy , Reinkarnacji i tego Jakie są oczekiwania w naszym życiu.

Jasne i proste  wyjaśnienia przygotują odbiorców na Twój przekaz  i nie będziesz się musiał irytować kontynuując swoje wywody.

A może po zastanowieniu zmienisz go na taki, który będzie bardziej przyswajalny?

Tego Ci życzę a nieco później porozmawiamy na temat predestynacji.
Oczywiście jeżeli będziesz miał na to ochotę.
Cześć


"Kto za młodu nie był buntownikiem, ten na starość będzie świnią"
                                                                            J.Piłsudski

Offline

 

#44 01.19.2014 18:07:17

LN
Partner do rozmowy
Zarejestrowany: 12.19.2013
Posty: 63

Re: Duchowość Duszy

Art Be, dziwię się, że >VIS wz.12< i >Look761< nie solidaryzują się z Tobą, aby wesprzeć Twoje słowa w poście 42. Interpretacja moich wypowiedzi może być lub jest z Twojej strony subiektywna, ponieważ już wcześniej miałeś pewne wątpliwości, co do moich „kwalifikacji”, jak to podałeś w poście 11.
Mam wrażenie, że — zgodnie z polską „tradycją” — należy tu mieć najpierw jakieś zaświadczenie, świadectwo lub jakiś inny kwit, umożliwiający komuś zabieranie głosu gdziekolwiek, aby inni zdobyli przekonanie o „ważności” jego zdania. Niestety, w Świecie Bożym nie ma żadnych kwitów od Boga, które upoważniają kogoś do wypowiedzi do innych.
...............

Piszesz, że z rosnącym niepokojem obserwujesz narastającą agresję w moich postach. Czy Ty nie przesadzasz?

Ciebie nie interesują agresje >VIS wz.12< i >Look761< w moim kierunku. To wskazuje, że ci dwaj mogą sobie pozwalać na obelżywe słowa wobec mnie, a może dlatego, że się dobrze znacie?

Dziwię się również, że Ty, który tak wiernie broni Zasad tego Forum, nie reagujesz w ogóle na ich punkt 4.3. Jest pewien uczestnik Forum, który pod swoimi słowami każdego postu cytuje kogoś, komu brakuje słów w języku polskim. Estetyka pięknej polszczyzny jest już zraniona, ale Ty tego od dawna nie dostrzegasz (!).
Abyś nie szukał, o kogo chodzi, podaję ten cytat:

„Czy świat bardzo się zmieni , gdy z młodych gniewnych wyrosną starzy , wkurwieni”.
...............

Zasugerowane „tabletki” mogą być innym środkiem pomagającym koncentracji, co było użyte przeze mnie w dobrej wierze, chociaż >nowy< — po Twoim poście — zrozumiał to tak, jak chciałeś. Gdybym mu zasugerował wypicie alkoholu, wtedy byłaby to forma personalnego ataku z mojej strony „on purpose”.
...............

Powoli zaczyna mi być obojętne, co w temacie Religii na Forum będzie dyskutowane. Gdyby nie kilka osób, których ten temat rzeczywiście interesuje, ta strona byłaby martwa. To oddaje rzeczywiste zaangażowanie forumowiczów w Wierze w Boga... A mówi się, że Polacy to wierny Bogu naród...

Offline

 

#45 01.19.2014 18:47:20

nowy
Niezaprzeczalna Legenda Forum
Zarejestrowany: 11.05.2009
Posty: 3860

Re: Duchowość Duszy

Do >LN<
Nie pękaj LN!

Pewien znany polityk powiedział:

"Prawdziwego mężczyznę poznaje się nie po tym jak zaczyna ale po tym jak kończy"
......................

Przyjmij  rady i staraj się do nich dostosować.
Korona Ci z głowy nie spadnie, gdy skupisz się na temacie a nie na osobie, z którą dyskutujesz.
To najlepsze wyjście z sytuacji i z pożytkiem dla wszystkich.

Z własnego doświadczenia wiem, że to dobra rada i metoda postępowania. A jak mi nie wierzysz zapytaj innych Użytkowników Forum.

A temat, który poruszasz jak najbardziej mnie interesuje i mam chęć udowodnić Ci, że się mylisz.

Czy jesteś gotowy do obrony swojej ‘drogi’ w sposób jaki proponuje Administrator Forum?

Jeżeli przyjmiesz te rady możesz być pewny, że znajdziesz tu możliwość wymiany poglądów również z innymi Użytkownikami Forum.


„Wiedza nadyma, ale miłość buduje” 1 Koryntian 8-1.


"Kto za młodu nie był buntownikiem, ten na starość będzie świnią"
                                                                            J.Piłsudski

Offline

 

#46 01.19.2014 19:50:01

LN
Partner do rozmowy
Zarejestrowany: 12.19.2013
Posty: 63

Re: Duchowość Duszy

Do >nowy<

Masz rację, miłość buduje. Masz też wiele racji w tym, co piszesz. Dziękuję.
Postaram się spokojnie prowadzić ten temat, ale, proszę, nie neguj od razu tego, co piszę. Przekazuję Ci informacje, które otrzymuję. Jeśli pytasz mnie o jakieś dowody na to, co mówię, to niekiedy jest mi ich brak. Najlepszym jest wyciąganie wniosków z przekazywanej treści i szukanie ich potwierdzenia, a nie tak, jak ateiści, którzy od razu negują wszystko to, co jest związane z Bogiem.

Proszę Cię, żebyś nie „przeskakiwał” z tematu na temat, ponieważ to wymaga poszerzania naszych wypowiedzi i nie pozwala nam na skończenie zaczętej wymiany poglądów.

Często „zmuszasz” mnie do powtarzania tych samych wypowiedzi, co powiększa dany post i pochłania więcej czasu, aby wszystko od nowa tłumaczyć. Dlatego pisałem do Ciebie o koncentracji.

Mam nadzieję, że inni do nas dołączą.

Offline

 

#47 01.19.2014 20:48:23

Look761
Niezaprzeczalna Legenda Forum
Zarejestrowany: 04.27.2008
Posty: 2856

Re: Duchowość Duszy

LN
Jeżeli chcesz usłyszeć moją odpowiedź na Twoje zarzuty odnośnie mnie to Ci wyjaśniam....
w 100 % solidaryzuję się z Art Be .I popieram Jego reakcję na Twoje wypowiedzi.
Jeżeli chodzi o moją wypowiedz cytuję.......
''LN
Nie zabieram dyskusji w tym temacie bo mnie to nie grzeje ani nie ziębi .Ale te Twoje wywody to już zakrawa na maniaka i fanatyka .Tyle mego na ten temat .....


"Czy świat bardzo się zmieni , gdy z młodych gniewnych wyrosną starzy , wkurwieni"
                                                                                                               
                                                                                                       Jonasz Kofta "
Gdzie tu widzisz agresję ????? Pytam jeszcze raz gdzie tu widzisz agresję ?????
To jest tylko moje zdanie i mam do tego prawo.

Jeżeli chodzi o mój cytat przytoczyłeś go nie w całości. Zapomniałeś???? dodać od kogo on pochodzi.
Pochodzi on od "Jonasza Kofta"
Jeżeli nie wiesz kim był zaglądnij do encyklopedii lub do google


"Czy świat bardzo się zmieni , gdy z młodych gniewnych wyrosną starzy , wkurwieni"
                                                                                                               
                                                                                                       Jonasz Kofta

Offline

 

#48 01.20.2014 06:02:33

VIS wz.12
Rozgadany
Zarejestrowany: 02.21.2012
Posty: 305

Re: Duchowość Duszy

LN napisał:

Ciebie nie interesują agresje >VIS wz.12< i >Look761< w moim kierunku. To wskazuje, że ci dwaj mogą sobie pozwalać na obelżywe słowa wobec mnie, a może dlatego, że się dobrze znacie?

LN, nie ośmieszaj sam siebie.

Nikt się do Ciebie nie zwraca z „agresją”. Krytyka Twojego poniżającego traktowania innych czy nawet wyśmiewanie się z Twojej bezgranicznej arogancji i nadmiernego wywyższania siebie siebie nie jest żadną „agresją”.  Po prostu, inni forumowicze (niektórzy być może nawet intelektualnie równi Tobie, lecz skromniejsi) nie tolerują zarozumiałych fanatyków.

Zresztą znasz chyba powiedzenie: "If you can't take the heat, get out of the kitchen."

Offline

 

#49 01.20.2014 06:10:57

VIS wz.12
Rozgadany
Zarejestrowany: 02.21.2012
Posty: 305

Re: Duchowość Duszy

LN, zapomniałem  dodać, że obrażasz nas oskarżając nas o obelżywość. Oprócz ździebełka pokory, przydałby się Tobie słownik.

Offline

 

#50 01.20.2014 10:53:36

nowy
Niezaprzeczalna Legenda Forum
Zarejestrowany: 11.05.2009
Posty: 3860

Re: Duchowość Duszy

Do >LN<

Z tego co zauważyłem masz już trzech krytycznie nastawionych Forumowiczów.

Czy stać Ciebie teraz na to by naprawić z nimi te ‘nadwyrężone stosunki’ ?

Gorąco polecam.


"Kto za młodu nie był buntownikiem, ten na starość będzie świnią"
                                                                            J.Piłsudski

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson
wygląd forum i administracja techniczna Bartłomiej Kozielski
kontakt z właścicielem i administratorem strony forumdetroit@gmail.com