Ogłoszenie

Dear Friends,

It is with a heavy heart that we have decided to retire our beloved Forum Detroit. It has served the Polonia Detroit for over 10 years, and was a source of joy for many. However, after many months of inactivity, the time has come to bid it farewell.

Deepest and warmest thanks to all those who contributed to Forum discussions over the years, either by sharing their thoughts or reading those of others. Your presence and participation served as a building block of this online polish community.

Forum Detroit

#1 12.20.2013 14:39:55

LN
Partner do rozmowy
Zarejestrowany: 12.19.2013
Posty: 63

Duchowość Duszy

Proces rozwoju Wiary w Boga jest długi, a niekiedy ma charakter nieskończony i zależny od poziomu rozwoju duchowego każdej duszy. Wiara w Boga bez właściwego rozwoju duchowego duszy nie ma warunków potrzebnych do istnienia.

Duchowość duszy, budowana od dzieciństwa człowieka, rozwija się w zależności od społeczeństwa, w jakim ten człowiek wzrasta. Zdobywane przez niego doświadczenia, rozwój jego świadomości istnienia, jak również jego zmysłów duchowych, pozwalają mu na poznawanie szczegółów swego życia oraz na rozwój swojej wyobraźni. Bez właściwej wyobraźni nie jesteśmy w stanie rozumieć tego, co jest dla nas niewidzialne.

Rozumienie pojęcia duchowości jest do dzisiaj dla wielu „tabu” i oni niby wiedzą, o co chodzi, jednak nie umieją tego pojęcia duchowości określić. Tutaj nie powinniśmy się dziwić, że ludzka wiedza na temat duchowości jest ograniczona, ponieważ duchowość nie jest odbierana przez człowieka zmysłami materialnymi.

Niektórzy kojarzą duchowość z działaniem sił nadnaturalnych albo z tzw. „wyższym” wymiarem psychiki. Do nich należą teolodzy, filozofowie i psycholodzy, a niektórzy z nich przypisują duchowości znaczne zmiany świadomości człowieka, jego wyższy rozwój wewnętrzny oraz jego częste i zdumiewające czyny.


Proszę, wypowiedz się na ten temat, aby w efekcie końcowym uzyskać tę prawdziwą definicję duchowości duszy.

Offline

 

#2 12.20.2013 14:59:10

nowy
Niezaprzeczalna Legenda Forum
Zarejestrowany: 11.05.2009
Posty: 3860

Re: Duchowość Duszy

LN
'Lecisz' z nowym tematem a stary jeszcze nie ostygł.
.........................................

Proszę po raz kolejny o krótkie wyjasnienie czym jest w/g Ciebie DUSZA?
Myślę, że od tego należy zacząć.

Ps.
Rozpoczynając nowe tematy nie kończąc poprzednich stajesz się mało wiarygodny lub nawiedzony.
To tylko takie moje odczucie po przeczytaniu kilku Twoich postów.


"Kto za młodu nie był buntownikiem, ten na starość będzie świnią"
                                                                            J.Piłsudski

Offline

 

#3 12.20.2013 15:12:06

ak
Niezaprzeczalna Legenda Forum
Zarejestrowany: 03.01.2007
Posty: 3134
Serwis

Re: Duchowość Duszy

Nowy, ja też chciałabym zrozumieć czym jest DUSZA dla LN.


"Friends are flowers in the garden of life"

Offline

 

#4 12.20.2013 15:25:21

nowy
Niezaprzeczalna Legenda Forum
Zarejestrowany: 11.05.2009
Posty: 3860

Re: Duchowość Duszy

AK
Czy doczekamy się odpowiedzi?
Tego nie wiem, pewnie wie o tym LN
Prawdopodobnie będą nowe tematy.


"Kto za młodu nie był buntownikiem, ten na starość będzie świnią"
                                                                            J.Piłsudski

Offline

 

#5 12.22.2013 18:46:29

nowy
Niezaprzeczalna Legenda Forum
Zarejestrowany: 11.05.2009
Posty: 3860

Re: Duchowość Duszy

LN!
Te kilka postów chyba nie zakończy rozpoczętej dyskusji?

Ja wciąż jestem nie przekonany do Twojej teorii, czekam więc na Twoje posty.
Pozdrawiam.

Wiesz chyba co robi (dobry) pasterz gdy mu ze stada zaginie owca?
Czy jesteś (dobrym) pasterzem?


"Kto za młodu nie był buntownikiem, ten na starość będzie świnią"
                                                                            J.Piłsudski

Offline

 

#6 12.29.2013 16:46:02

ak
Niezaprzeczalna Legenda Forum
Zarejestrowany: 03.01.2007
Posty: 3134
Serwis

Re: Duchowość Duszy

Z Księgi Rodzaju:

"I Bóg przystąpił do kształtowania człowieka z prochu ziemi, i
tchnął w jego nozdrza dech życia i człowiek stał się duszą żyjącą"

O duszy czytamy w Biblii bardzo wiele razy, tam dowiadujemy się, że pochodzi od Boga, że wciąż się staje, że doświadcza, uczy się, dojrzewa, staje się godna, otwiera się na Boga. Wiemy, że jest kuszona, mamiona, oszukiwana, że zbacza ze ścieżki by na nią powrócić.

W Katechizmie Religii Katolickiej czytamy:

55. Co to jest dusza ludzka?

Dusza ludzka stworzona na obraz i podobieństwo Boga jest bytem duchowym, nieśmiertelnym, obdarzonym rozumem i wolną wolą, a złączony z ciałem w jedna istotę.
Dusza ludzka jest nieśmiertelna, gdyż razem z ciałem nie umiera i po odłączeniu się od ciała nadal istnieje wiecznie.

„Uczyńmy człowieka na obraz i podobieństwo nasze, aby panował nad wszystkimi zwierzętami i całą ziemią. (Rodz. 26).

LN,
czy Twoje rozumienie Duszy jest zgodne z Katechizmem?


"Friends are flowers in the garden of life"

Offline

 

#7 12.29.2013 19:34:14

nowy
Niezaprzeczalna Legenda Forum
Zarejestrowany: 11.05.2009
Posty: 3860

Re: Duchowość Duszy

"Oto dusze wszystkie moje są, jako dusza ojcowska tak i dusza synowska moje są; dusza, która grzeszy, ta umrze." Ezechiela 18-4 Biblia Gdańska.
http://www.biblia.info.pl/biblia.php

W Biblii Tysiąclecia czytamy:
„Oto wszystkie osoby są moje: tak osoba ojca, jak osoba syna. Są moje. Umrzetylko ta osoba, która zgrzeszyła.” Ezechiela 18 – 4.
A wprzypisie:
Ez 18, 4 - "Umrze" - przedwcześnie; "osoba" - dosł. "dusza".
http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=722
………………………..
Biblia mówi zatem że dusza umiera.

Ciekawe jak tłumaczy to Katechizm?
I co może być bardziej wiarygodniejszym źródłem informacji, Katechizm czy Biblia?


"Kto za młodu nie był buntownikiem, ten na starość będzie świnią"
                                                                            J.Piłsudski

Offline

 

#8 12.29.2013 20:01:55

LN
Partner do rozmowy
Zarejestrowany: 12.19.2013
Posty: 63

Re: Duchowość Duszy

Do >ak<

Twój post nr 6 powinien być raczej w temacie “Dusza człowieka”, ale odpowiem na Twoje pytania tutaj.

Cytujesz z Biblii „Przekład Nowego Świata”, z Księgi Rodzaju, werset 7. Ten werset w innych Bibliach nie mówi o duszy żyjącej, lecz o:
— istocie żywej (Biblia Tysiąclecia, Biblia Warszawska, Biblia Warszawsko-Praska)
— duszy żywiącej (Biblia Gdańska)

Istota żyjąca jest tu właściwym określeniem człowieka.

Masz absolutnie rację, pisząc:

„O duszy czytamy w Biblii bardzo wiele razy, tam dowiadujemy się, że pochodzi od Boga, że wciąż się staje, że doświadcza, uczy się, dojrzewa, staje się godna, otwiera się na Boga. Wiemy, że jest kuszona, mamiona, oszukiwana, że zbacza ze ścieżki by na nią powrócić”.

Mam zastrzeżenia do stwierdzenia, które dotyczy sformułowania, że dusza „wciąż się staje”. Co to ma oznaczać?

Dalej piszesz:

„Dusza ludzka stworzona na obraz i podobieństwo Boga jest bytem duchowym, nieśmiertelnym, obdarzonym rozumem i wolną wolą, a złączony z ciałem w jedna istotę.
Dusza ludzka jest nieśmiertelna, gdyż razem z ciałem nie umiera i po odłączeniu się od ciała nadal istnieje wiecznie”.

Z powyższego tekstu katechizmu religii katolickiej możemy wyciągnąć następujące, słuszne wnioski:

1. Dusza jest obdarzona rozumem. W tym momencie możemy sobie uzmysłowić, że w człowieku znajduje się rozum, który należy do duchowej duszy, a nie do mózgu (ciała), jak to większość na świecie przypisuje.
2. Dusza obdarzona jest wolną wolą. Udzielenie duszy wolnej woli nastąpiło dopiero w momencie śmierci Jezusa na krzyżu zgodnie z Przymierzem Łaski, które zostało zawarte pomiędzy Bogiem Ojcem a Jego Synem, Jezusem Chrystusem, jeszcze przed stworzeniem Wszechświata. Przed śmiercią Jezusa na krzyżu (Stary Testament), dusza człowieka nie posiadała wolnej woli i najczęściej ginęła, gdy grzeszyła. Po uzyskaniu wolnej woli, dusza może wybierać pomiędzy spełnianiem Woli Bożej a nie spełnianiem Jego Woli bez ryzyka, że, grzesząc, zginie na zawsze. Jej forma ponownego wcielenia na Ziemi może się różnić za tę grzeszność, tzn. że forma ludzka nie będzie dla niej osiągalna.

Offline

 

#9 12.29.2013 21:17:15

LN
Partner do rozmowy
Zarejestrowany: 12.19.2013
Posty: 63

Re: Duchowość Duszy

Do >nowy<

Biblia Tysiąclecia należy do Kościoła katolickiego, który dowolnie zmienia często słowa „dusza” na „osoba” albo „człowiek”. To następuje dlatego, żeby wierni lepiej „zrozumieli” pojęcia ze starszych Biblii. Ta manipulacja słowami prowadzi wielu wiernych do zaprzestania korzystania z Biblii Tysiąclecia, ale przedstawiciele Kościoła katolickiego tego nie „zauważają”.

Katechizm katolicki podaje kilka pojęć, które dotyczą duszy. Niestety, w katolicyzmie powstał problem w rozróżnieniu ducha człowieka od duszy człowieka. Jak widać, przedstawiciele Kościoła katolickiego mają „nakazane” odgórnie, co im wolno rozpatrywać jako sluszne, a co nie.

Offline

 

#10 01.16.2014 10:11:15

LN
Partner do rozmowy
Zarejestrowany: 12.19.2013
Posty: 63

Re: Duchowość Duszy

Ten wątek „Duchowość Duszy”, który wprowadziłem w grudniu 2013, zawiera posty >ak< i >nowy<, ale one dotyczą jedynie tematu „Duszy Człowieka”. Mam wrażenie, że niewielu może się tutaj swobodnie wypowiedzieć.

W postach >nowego< z grudnia 2013 w wątku „Dlaczego wierzysz w Boga” przejawia się temat duchowości, a konkretnie „sfery duchowej”, którą on wiąże z naszym sercem. Na dodatek przytacza cytaty z Biblii, które dotyczą jedynie części ciała człowieka, takich jak: język, ręce, serce, nogi i szyję. On dodaje jeszcze cytat, który mówi o głuchocie uszu i ślepocie oczu.
Nie wiem dlaczego >nowy< „kojarzy” ciało człowieka z duchowością duszy człowieka, ale to pozostanie z pewnością jego tajemnicą. On nawet twierdzi, że człowiek może „zauważyć” Boga swoimi zmysłami materialnymi (od „materii”), a nie zmysłami duchowymi. Dla niego jest to paranoja, że „rozwinięte zmysły duchowe” — jak to przekazałem — są właśnie tymi zmysłami, które pozwalają człowiekowi „zauważyć” Boga w życiu ziemskim.

Krótko później >nowy< „doszedł” do nowej wiedzy i zaczął mówić o człowieku „duchowym”, ale to było nadal w wątku „Dlaczego wierzysz w Boga”, a nie tutaj. Poza nim nikt inny nie wypowiada się o duchowości duszy.

Z powyższego wynika, że ten temat był i pozostanie dla wielu „tabu”.

Offline

 

#11 01.16.2014 10:48:14

Art Be
Administrator
Zarejestrowany: 04.30.2009
Posty: 719

Re: Duchowość Duszy

LN, nie sądzę że znajdziesz wielu rozmówców  na tym Forum na tematy interesujące Ciebie. I nie dla tego, że temat religii nie jest interesujący, lub jest "tabu", ale głównie dla sposobu dyskusji jaki narzucasz.
Nie podajesz żadnych kwalifikacji, dla których ktokolwiek mógłby uważać twoje zdanie za ważniejsze od ich własnego.
Niczego tak naprawdę nie wyjaśniasz, jeśli dostaniesz bezpośrednie pytanie, zasłaniasz się kolejnym cytatem a nawet próbą zdyskredytowania rozmówcy.
Powodzenia.


Art Be
Administrator
forumdetroit@gmail.com

Offline

 

#12 01.16.2014 11:33:55

VIS wz.12
Rozgadany
Zarejestrowany: 02.21.2012
Posty: 305

Re: Duchowość Duszy

LN napisał:

Mam wrażenie, że niewielu może się tutaj swobodnie wypowiedzieć. ...

Z powyższego wynika, że ten temat był i pozostanie dla wielu „tabu”.

LN, znów (po raz tam któryś) mylisz się. Po pierwsze, wszyscy, którzy chcą, mogą się „tutaj” wypowiadać jak najbardziej  swobodnie. Tak zresztą robią od dawna. Widocznie tylko Ty tego (jaki innych rzeczy) nie widzisz.

Po drugie, nie ma żadnych „tabu” tematów. Zgadzam się z Art Be. Twój problem polega na tym, że Tobie się wyraźnie w głowie poprzewracało. Tylko Ty (w Twoim mniemaniu) znasz „prawdę”, tylko Tobie wolno nas nieuków pouczać.

Z tego wszystkiego wynika, że cała wina (jeśli w ogóle można mówić o winie) leży po Twojej stronie. Mniej arogancji, pychy i (nieuzasadnionej) pewności siebie, a trochę skromności nie zaszkodziłyby Tobie. (Przy tym, trochę logiki i przejrzystości.)

Nie jest za późno. Życzę Ci powodzenia.

Offline

 

#13 01.16.2014 11:42:38

nowy
Niezaprzeczalna Legenda Forum
Zarejestrowany: 11.05.2009
Posty: 3860

Re: Duchowość Duszy

LN napisał:

Ten wątek „Duchowość Duszy”, który wprowadziłem w grudniu 2013, zawiera posty >ak< i >nowy<, ale one dotyczą jedynie tematu „Duszy Człowieka”. Mam wrażenie, że niewielu może się tutaj swobodnie wypowiedzieć.

W postach >nowego< z grudnia 2013 w wątku „Dlaczego wierzysz w Boga” przejawia się temat duchowości, a konkretnie „sfery duchowej”, którą on wiąże z naszym sercem. Na dodatek przytacza cytaty z Biblii, które dotyczą jedynie części ciała człowieka, takich jak: język, ręce, serce, nogi i szyję. On dodaje jeszcze cytat, który mówi o głuchocie uszu i ślepocie oczu.
Nie wiem dlaczego >nowy< „kojarzy” ciało człowieka z duchowością duszy człowieka, ale to pozostanie z pewnością jego tajemnicą. On nawet twierdzi, że człowiek może „zauważyć” Boga swoimi zmysłami materialnymi (od „materii”), a nie zmysłami duchowymi. Dla niego jest to paranoja, że „rozwinięte zmysły duchowe” — jak to przekazałem — są właśnie tymi zmysłami, które pozwalają człowiekowi „zauważyć” Boga w życiu ziemskim.

Krótko później >nowy< „doszedł” do nowej wiedzy i zaczął mówić o człowieku „duchowym”, ale to było nadal w wątku „Dlaczego wierzysz w Boga”, a nie tutaj. Poza nim nikt inny nie wypowiada się o duchowości duszy.

Z powyższego wynika, że ten temat był i pozostanie dla wielu „tabu”.

......................................................

Do >LN<
Twierdzisz, masz 'wrażenie, że niewielu może się tutaj swobodnie wypowiedzieć'.


Pozwólmy zatem wypowiedzieć się Biblii.

DUSZA W/G BIBLII

ŻYWA OSOBA JEST DUSZĄ.

1 Koryntian 15-41.
Tłumaczenia:
Przekład dosłowny:
Jak też napisano: Pierwszy [człowiek], Adam, [stał się, by być DUSZĄ żyjącą], ostatni Adam — by być duchem ożywiającym.
.................
Biblia Gańska:
Takci też napisane: Stał się pierwszy człowiek Adam w DUSZĘ żywą, ale pośledni Adam w ducha ożywiającego.
.............
Uwspółcześniona Biblia Gdańska:
Tak też jest napisane: Stał się pierwszy człowiek, Adam, DUSZĄ żyjącą, [a] ostatni Adam duchem ożywiającym.
................
Biblia Warszawska:
Tak też napisano: Pierwszy człowiek Adam stał się istotą żywą, ostatni Adam stał się duchem ożywiającym.
...................
Biblia Tysiąclecia:
Tak też jest napisane: Stał się pierwszy człowiek , Adam, DUSZĄ żyjącą, a ostatni Adam duchem ożywiającym.
http://biblia.oblubienica.eu/interlinea … 5/verse/45
..............................................................

  Stworzył tedy Pan Bóg człowieka z prochu ziemi, i natchnął w oblicze jego dech żywota. I stał się człowiek DUSZĄ żywiącą.  Rodzaju 2-7 Biblia Gdańska.

Wziął też Abram Saraj żonę swoję, i Lota syna brata swego, i wszystkę swą majętność, której nabyli, i DUSZE, których nabyli w Haranie, i wyszli, aby szli do ziemi Chananejskiej; i przyszli do ziemi Chananejskiej.   Rodzaju 12-5 Biblia Gdańska.
   
A było wszystkich dusz, które wyszły z biódr Jakóbowych, siedmdziesiąt DUSZ; a Józef był przedtem w Egipcie. Wyjścia 1-5. BG

Powiedz synom Izraelskim: Mąż albo niewiasta, gdyby popełnili jakikolwiek grzech ludzki, dopuściwszy się występku przeciwko Panu, a byłaby winna ona DUSZA:
Liczb 5-6. BG.
I rzekł Dawid do Abijatara: Wiedziałem onegoż dnia, gdyż tam był Doeg Edomczyk, że pewnie oznajmić miał Saulowi: Jam jest przyczyną śmierci wszystkich DUSZ domu ojca twego.
1 Samuela 22-22
...............................................
Dzieje Ap. 2-41.
Tłumaczenia:
Przekład dosłowny:
Ci więc, którzy przyjęli jego Słowo, zostali ochrzczeni i dodanych zostało tego dnia około trzech tysięcy DUSZ.

Biblia Gańska:
Którzy tedy wdzięcznie przyjęli słowa jego, ochrzczeni są i przystało dnia onego DUSZ około trzech tysięcy.
.....................................
Uwspółcześniona Biblia Gdańska:
Ci więc, którzy chętnie przyjęli jego słowa, zostali ochrzczeni. I przyłączyło się tego dnia około trzech tysięcy DUSZ.
..................................
Biblia Warszawska:
Ci więc, którzy przyjęli słowo jego, zostali ochrzczeni i pozyskanych zostało owego dnia około trzech tysięcy DUSZ.
...........................
Biblia Tysiąclecia:
Ci więc, którzy przyjęli jego naukę, zostali ochrzczeni. I przyłączyło się owego dnia około trzech tysięcy DUSZ.

http://biblia.oblubienica.eu/interlinea … 2/verse/41
....................................................................................................
Rzymian 13-1.
Tłumaczenia:
Przekład dosłowny:
Każda dusza niech będzie poddana sprawującym rządy władzom; bo nie ma władzy, jak tylko od Boga, a te, które są, przez Boga są ustanowione.
................................
Biblia Gańska:
Każda dusza niech będzie zwierzchnościom wyższym poddana: boć nie masz zwierzchności, tylko od Boga; a te, które są zwierzchności, od Boga są postanowione.
..................................

Uwspółcześniona Biblia Gdańska:
Każda dusza niech będzie poddana władzom zwierzchnim. Nie ma bowiem władzy [innej, jak] tylko od Boga, a te władze, które są, zostały ustanowione przez Boga.
...................................

Biblia Warszawska:
Każdy człowiek niech się poddaje władzom zwierzchnim; bo nie ma władzy, jak tylko od Boga, a te, które są, przez Boga są ustanowione.
...................................

Biblia Tysiąclecia:
Każdy niech będzie poddany władzom, sprawującym rządy nad innymi. Nie ma bowiem władzy, która by nie pochodziła od Boga, a te, które są, zostały ustanowione przez Boga.

http://biblia.oblubienica.eu/interlinea … 13/verse/1
...............................................................................................


>LN<
Biblia zatem wyraźnie mówi, że człowiek jest DUSZĄ. Czyżbyś twierdził inaczej???

Biblia mówi też że DUSZAMI są zwierzeta.

............................................
O tym jak może każdy z nas zauwżyć Boga zmysłami materialnymi napiszę wkrótce.


"Kto za młodu nie był buntownikiem, ten na starość będzie świnią"
                                                                            J.Piłsudski

Offline

 

#14 01.16.2014 18:12:47

LN
Partner do rozmowy
Zarejestrowany: 12.19.2013
Posty: 63

Re: Duchowość Duszy

Do >nowy<

Cieszę się, że robisz postępy. Początkowo chciałeś tylko wiedzieć cokolwiek o duszy...

Autorzy biblijnych ksiąg lub ewangelii nazywają człowieka duszą, ponieważ Bóg i Niebiosa nie zwracają uwagi na jego ciało. Ciało człowieka jest jedynie reprezentantem wcielonej w nie duszy człowieka na Ziemi — dla ludzi, aby uzewnętrznić/pokazać ją wobec całego świata.

W wątku „Dusza Człowieka”, na samym początku, napisałem:

„Większość z nas wie o tym dobrze, że człowiek posiada ciało oraz duszę i ducha. Wraz z narodzeniem człowieka rozpoczyna się jego egzystencja na Ziemi i trwa aż do śmierci jego ciała. Dusza, łącząca się z ciałem człowieka w łonie jego matki jeszcze przed jego narodzeniem, jest obecna w tym ciele przez cały czas jego egzystencji na Ziemi”.

„Ciało ma dla człowieka dominujące znaczenie, natomiast dla Niebios dusza człowieka jest ważniejsza niż ciało”.

Na temat duszy człowieka pisałem też wiele w wątkach „Dlaczego wierzysz w Boga” oraz „Najlepsza religia”.

Offline

 

#15 01.16.2014 19:27:12

Look761
Niezaprzeczalna Legenda Forum
Zarejestrowany: 04.27.2008
Posty: 2856

Re: Duchowość Duszy

LN
Nie zabieram dyskusji w tym temacie bo mnie to nie grzeje ani nie ziębi .Ale te Twoje wywody to już zakrawa na maniaka i fanatyka .Tyle mego na ten temat .....


"Czy świat bardzo się zmieni , gdy z młodych gniewnych wyrosną starzy , wkurwieni"
                                                                                                               
                                                                                                       Jonasz Kofta

Offline

 

#16 01.16.2014 19:30:38

nowy
Niezaprzeczalna Legenda Forum
Zarejestrowany: 11.05.2009
Posty: 3860

Re: Duchowość Duszy

Do >LN<

//Cieszę się, że robisz postępy. Początkowo chciałeś tylko wiedzieć cokolwiek o duszy...//

Jestem bardzo szczęśliwy gdy mogę przyczynić się do radości i zadowolenia kogo kolwiek, Twojej też.
                                                                                                                                            smile

Ale do tematu.

„Uczyniony jestem w sposób napawający lękiem, zdumiewający” PSALM 139:14.

Król starożytnego Izraela Dawid. Chociaż żył na długo przed dzisiejszą erą nauki, rozumiał, że otaczają go cudowne przykłady inwencji twórczej Boga. Zachwycał się nią już na samą myśl o swoim ciele.

Napisał: „Będę cię sławił, gdyż uczyniony jestem w sposób napawający lękiem, zdumiewający. Dzieła twoje są zdumiewające, o czym dusza moja wie bardzo dobrze” Psalm 139:14.

Nie mogę bezkrytycznie przyjmować Twoich poglądów — zwłaszcza na tak istotne kwestie, jak stworzenie ludzkiego ciała.

„Ty bowiem utworzyłeś moje nerki; osłaniałeś mnie w łonie mej matki” Czytamy w Psalmie 139:13.

Każdy z nas zaistniał w ciele matki jako pojedyncza komórka, mniejsza od kropki na końcu tego zdania. Ale ta mikroskopijna komórka była niezwykle złożona — stanowiła miniaturowe laboratorium! Rozwijała się niesamowicie szybko.
Jako dwumiesięczny płód miałeś już ukształtowane główne narządy, między innymi nerki. Gdy się urodziłeś, były one przygotowane do filtrowania twojej krwi do usuwania z niej szkodliwych produktów przemiany materii oraz nadmiaru wody, a pozostawiania pożytecznych substancji.
Dwie zdrowe nerki co 45 minut filtrują całą krew, której dorosły człowiek ma około pięciu litrów!

Biorąc pod uwagę budowę nerek czy  Twoja teoria, że:
„Ciało ma dla człowieka dominujące znaczenie, natomiast dla Niebios dusza człowieka jest ważniejsza niż ciało” jest logiczna?
Czy 'Bóg i Niebiosa nie zwracają uwagi na (jego) ciało?
.............................
„Kości moje nie były ukryte przed tobą, gdy zostałem uczyniony w skrytości, utkany w najgłębszych miejscach ziemi”. Psalm 139:15.
Z pierwszej komórki powstały nowe, które dalej się dzieliły.
Wkrótce zaczęły się różnicować, czyli specjalizować, w wyniku czego pojawiły się komórki nerwowe, mięśniowe, skóry i tak dalej.
Komórki tego samego rodzaju zgrupowały się, tworząc poszczególne tkanki, a później organy. Na przykład w trzecim tygodniu od zapłodnienia zaczął się rozwijać twój układ kostny.
Zanim skończyłeś siedem tygodni i mierzyłeś jakieś 2,5 centymetra, miałeś już zawiązki wszystkich 206 kości, z których zbudowany jest człowiek, choć były one jeszcze bardzo miękkie.
Ten zdumiewający rozwój zachodził w łonie twej matki, ukrytym przed ludzkim wzrokiem jak gdyby głęboko w ziemi. Co na przykład pobudziło okreslone geny, by komórki zaczęły się różnicować?
Niewykluczone, że nauka w końcu znajdzie odpowiedź na to pytanie, ale jak zauważył w kolejnym wersecie Dawid, mechanizmy te w pełni rozumie nasz Stwórca.
Biorąc pod uwagę budowę kości czy  Twoja teoria, że:
„Ciało ma dla człowieka dominujące znaczenie, natomiast dla Niebios dusza człowieka jest ważniejsza niż ciało” jest logiczna?
Czy 'Bóg i Niebiosa nie zwracają uwagi na (jego) ciało'?

„Oczy twoje widziały nawet mój zarodek, a w twej księdze były zapisane wszystkie jego cząstki  w dniach, gdy się kształtowały i nie było jeszcze ani jednej z nich” Psalm 139:16.

Pierwsza komórka, z której powstałeś, zawierała kompletny projekt całego twego ciała. Według tego planu rozwijało się ono przez dziewięć miesiecy w łonie matki, a po porodzie jeszcze przez jakieś 20 lat, aż osiągnąłeś dojrzałość.
W tym czasie twoje ciało przechodziło wiele etapów, których przebieg został zaprogramowany w tej pierwszej komórce.
Zapytam po raz kolejny:

Biorąc pod uwagę budowę zarodka oraz niepowtarzalny kod genetyczny czy  Twoja teoria, że:
„Ciało ma dla człowieka dominujące znaczenie, natomiast dla Niebios dusza człowieka jest ważniejsza niż ciało”  jest logiczna?
Czy 'Bóg i Niebiosa nie zwracają uwagi na (jego) ciało'?

Czy Bóg stworzył tak doskonałe i pełne różnych organów ciało ludzkie aby było tylko ‘przechowalnią’  duszy?
To taki kaprys Boga?
Dla ‘tymczasowej przechowalni’ wystarczyło by proste opakowanie a nie tak różnorodne i o takiej funkcjonalności jakie zostało bez wątpienia zaprojektowane i stworzone.

Zastanów się nad tym i przeczytaj raz jeszcze Psalm 139:13-16.

„Bo Ty stworzyłeś nerki moje,Ukształtowałeś mnie w łonie matki mojej. Wysławiam cię za to, że cudownie mnie stworzyłeś. Cudowne są dzieła twoje I DUSZĘ moją znasz dokładnie. Żadna kość moja nie była ukryta przed tobą,Choć powstawałem w ukryciu, Utkany w głębiach ziemi. Oczy twoje widziały czyny moje, W księdze twej zapisane były wszystkie dni przyszłe, Gdy jeszcze żadnego z nich nie było.”

A jak przecztasz pomyśl o ludzkim mózgu. Bywa on nazywany najbardziej skomplikowanym ze znanych obiektów we wszechświecie.

Zawiera około 100 miliardów komórek nerwowych, mniej więcej tyle, ile jest gwiazd w naszej Galaktyce.
Każda taka komórka ma tysiące połączeń z innymi komórkami.
Zdaniem uczonych mózg człowieka mógłby pomieścić informacje zgromadzone we wszystkich księgozbiorach świata, a jego pojemność jest właściwie nieograniczona. Narząd ten, naukowcy badają już od dziesiątków lat, ale przyznają, że chyba nigdy do końca nie zrozumieją jego działania.

Gdy Bóg zakończył dzieło stwórcze możemy przeczytać takie słowa:
''Potem Bóg widział wszystko, co uczynił, i oto było to bardzo dobre. I nastał wieczór, i nastał ranek — dzień szósty.''


Odpowiedz mi na jedno pytanie:
Czy 'Bóg i Niebiosa nie zwracają uwagi na (jego) ciało?


"Kto za młodu nie był buntownikiem, ten na starość będzie świnią"
                                                                            J.Piłsudski

Offline

 

#17 01.16.2014 20:27:33

VIS wz.12
Rozgadany
Zarejestrowany: 02.21.2012
Posty: 305

Re: Duchowość Duszy

LN napisał:

Cieszę się, że robisz postępy.

LN, cieszę się, że Ty się cieszysz. Mam nadzieję, że to, że ja się cieszę uznasz również za postęp z mojej strony i będziesz się z tego powodu jeszcze bardziej cieszył (co swoją drogą też będzie stanowiło dalszy postęp dla Ciebie). Cieszmy się wszyscy z tego.

tongue

Offline

 

#18 01.16.2014 23:04:04

LN
Partner do rozmowy
Zarejestrowany: 12.19.2013
Posty: 63

Re: Duchowość Duszy

Do >nowy<

Włożyłeś wiele wysiłku na poznanie anatomii człowieka... Z tych ponad 300 kosteczek u maleńkiego dziecka pozostanie u dorosłego o wiele mniej, ponieważ one z czasem zrastają się razem.

Dziwi mnie Twoja koncentracja na ciele człowieka. To, co przemija na Ziemi, nie ma znaczenia dla Boga i Niebios. Ciało człowieka zalicza się do tych przemijających części naszego istnienia, ale każda dusza człowieka na Ziemi ma jakąś misję do spełnienia w danym wcieleniu (nawet niewierzące dusze mają tę misję, żeby być w określonym środowisku wierzących i jawnie nie wierzyć w Boga — psychicznie przeszkadzając).

W szczególnych przypadkach Bóg i Niebiosa zwracają uwagę na ciało człowieka.

Wiele ludzi rodzi się z talentami. Niebiosa wybierają dla duszy miejsce wcielenia na Ziemi (już o tym wspominałem) i ten wybór nie jest przypadkowy. Podam tutaj tylko jeden przykład, chociaż jest ich b. wiele.

Zwróć uwagę, że muzycy rodzą się najczęściej w rodzinach muzyków. W takiej rodzinie jest pełne zrozumienie dla dziecka, które od małego wskazuje tendencje do śpiewu lub do grania na instrumentach, albo do komponowania muzyki. Dla wokalistów konieczna jest dobra prezentacja i Niebiosa się tym poważnie zajmują. To skłania Zastępy Niebios do wyboru takich warunków rozwoju ciała muzyka, aby on imponował innym i w ten sposób ich przyciagał nie tylko swoimi zdolnościami... Przy okazji dodam, że wielcy muzycy żyją krótko, krócej niż przeciętny człowiek. Zastanów się, dlaczego?

Wracając do ciała „przeciętnego” człowieka, twierdzę, że dusza będzie w swoim ciele żyć tak długo, jak długo będzie ona potrzebować na spełnienie swojej misji na Ziemi. Na to są dowody w życiu wielu. Nawet, gdy ciało człowieka będzie schorowane, a dusza nie będzie „gotowa” ze spełnieniem swojej misji, wtedy jej ciało przeżyje inne ciała ludzi, które mogą być o wiele zdrowsze.

Król Dawid wspomina m. in. o nerkach. Powinieneś wiedzieć, że nerki w Piśmie Świetym są symbolem tężyzny człowieka lub ludzkiego wnętrza. Serce ma również symboliczne znaczenie, o czym pisałem w poście do Ciebie.

Reasumując, uważam, że powinieneś skoncentrować się na duszy, a nie na ciele człowieka. Wspominałem o zmysłach duchowych, których poznanie prowadzi do zrozumienia tematu duchowości duszy.

Nasze, Twoje i moje, „spotkanie” na stronie Forum Detroit było już zaplanowane, zanim się urodziliśmy. Ci, którzy starają się mnie „obrazić’ na tej stronie, są również zaplanowani. Już Ci pisałem, że w naszym życiu nie ma przypadków. Pomyśl nad tym i dojdziesz do odkrycia, że praca Niebios jest dla wielu niepojęta i że najdrobniejszy szczegół naszego istnienia jest doskonale kontrolowany.

„Jak niezgłębione są dla mnie myśli twe, Boże, Jak wielka jest ich liczba!”.
Księga Psalmów 139:17 BW

Offline

 

#19 01.17.2014 06:55:26

nowy
Niezaprzeczalna Legenda Forum
Zarejestrowany: 11.05.2009
Posty: 3860

Re: Duchowość Duszy

Do >LN<

//Zwróć uwagę, że muzycy rodzą się najczęściej w rodzinach muzyków. W takiej rodzinie jest pełne zrozumienie dla dziecka, które od małego wskazuje tendencje do śpiewu lub do grania na instrumentach, albo do komponowania muzyki. Dla wokalistów konieczna jest dobra prezentacja i Niebiosa się tym poważnie zajmują. To skłania Zastępy Niebios do wyboru takich warunków rozwoju ciała muzyka, aby on imponował innym i w ten sposób ich przyciagał nie tylko swoimi zdolnościami...//


Na podstawie tej teorii możemy dojść do wnioseku , że złodzieje rodzą się w rodzinach złodzieii a piekarze w rodzinach piekarzy. Praczki w rodzinach praczek a księża w rodzinach księży.Dzieci kierowców będa kierowcami a malarzy malarzami.

Pasjonujące!
Nigdy się nad tym nie zastanawiałem!!

//Dla wokalistów konieczna jest dobra prezentacja i Niebiosa się tym poważnie zajmują.//

Dlaczego 'Niebiosa' jednych traktują dobrze a innych po macoszemu?
Zastanawiałeś się nad tym?
To jawna niesprawiedliwość!
Zarzucasz zatem 'Niebiosom' wybiórcze traktowanie ludzi!

,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,

Kolejne rewelacje:

//Przy okazji dodam, że wielcy muzycy żyją krótko, krócej niż przeciętny człowiek. Zastanów się, dlaczego?//

Zastanowiłem się biorąc pod uwagę muzyków o nazwisku Strauss. Dobór jest przypadkowy i nieprzypadkowy. Wszyscy byli muzykami, część była spokrewniona.Tak więc w mojej ocenie spełnia wymogi ‘badawcze’.

    Johann Strauss (ojciec) - austriacki kompozytor (autor m.in. Marsza Radetzky'ego)
    Żył 45 lat krótko! Masz rację!
    Johann Strauss (syn) - austriacki kompozytor i dyrygent. Żył 74 lata. Nie masz racji!
    Johann Strauss (wnuk) - austriacki kompozytor (syn Eduarda Straussa, wnuk Straussa "ojca")
    Żył lat 73 Nie masz racji!
    Eduard Strauss - austriacki kompozytor (syn Straussa "ojca", brat Straussa "syna" i Josefa)
    Żył 81 lat Nie masz raji!
    Josef Strauss - austriacki kompozytor (syn Straussa "ojca", brat Straussa "syna" i Eduarda)
    Żył lat 43! Masz rację!!
    Richard Strauss - niemiecki kompozytor i dyrygent
    Żył lat 85. Nie masz racji.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Strauss

Jest zatem 4 do 2 na Twoją niekorzyść.

Teorię na temat muzyków, taktownie mówiąc, uważam za nietrafioną. Innych ‘badań prowadził nie będę. Proszę o wyrozumiałość dla wszystkich piekarzy, praczek, murarzy, księży, kierowców, złodzieii i innych.


,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,

Przeznaczenie??

//Nasze, Twoje i moje, „spotkanie” na stronie Forum Detroit było już zaplanowane, zanim się urodziliśmy. Ci, którzy starają się mnie „obrazić’ na tej stronie, są również zaplanowani. Już Ci pisałem, że w naszym życiu nie ma przypadków. Pomyśl nad tym i dojdziesz do odkrycia, że praca Niebios jest dla wielu niepojęta i że najdrobniejszy szczegół naszego istnienia jest doskonale kontrolowany.//


Kolejna teoria też jest rodem nie z tego świata i tchnie przeznaczeniem.
Ale, ale!

Odpowiedz na jedno pytanie:
Piszesz, że w naszym zyciu nie ma przypadków.
Rozsądny będzie również wniosek, biorąc pod uwagę Twój tok rozumowania, że postępowanie Adama też nie było przypadkowe, czyli zaplanowane.


Czy zatem grzech Adama był zaplanowany ?


"Kto za młodu nie był buntownikiem, ten na starość będzie świnią"
                                                                            J.Piłsudski

Offline

 

#20 01.17.2014 11:44:37

LN
Partner do rozmowy
Zarejestrowany: 12.19.2013
Posty: 63

Re: Duchowość Duszy

Do >nowy<

Czy wiesz, dlaczego untalentowane dusze mają względy u Niebios?
Ja nie mówię o złodziejach, piekarzach, praczkach itd. Zastanów się, jaki to może mieć cel.

Wcale nie mówiłem, że cała rodzina, na przykład, muzyków żyje krótko. Twoja wyliczanka osób z rodziny Straussa niczego nie wskazuje. Zadane powyżej pytanie o względach u Niebios łączy się niejako z krótszym życiem tych „gwiazd” w różnych generacjach ludzi na Ziemi. To właśnie dotyczy Twoich pytań poniżej:

Dlaczego 'Niebiosa' jednych traktują dobrze a innych po macoszemu?
Zastanawiałeś się nad tym?
To jawna niesprawiedliwość!
Zarzucasz zatem 'Niebiosom' wybiórcze traktowanie ludzi!

Oczywiście, że się nad tym zastanawiałem. To nie jest żadna niesprawiedliwość, lecz konieczność (!)

Musisz wiedzieć, że człowiek jest skażony. Cały świat — ludzie — jest skażony. Czy ktoś mówi o tym na co dzień? Nie, to nikogo nie „rusza”. Jednak plan Boży jest realizowany i postępuje wolnym i konsekwentnym krokiem. Znów zadam pytanie: Kto z ludzi obserwuje ten postęp? Od razu odpowiadam — Nikt.

Plan Boży jest związany z rozwojem intelektualnym wszystkich społeczeństw na świecie. Dlaczego? Znajdź odpowiedź.

Ten rozwój mogą wspomagać tylko utalentowane jednostki. Ja nie mówię tu o utalentowanych osobach na podobieństwo, na przykład, polskiego aktora, komedianta, który kilkadziesiąt lat temu wystąpił w Pałacu Kultury w W-wie i poza nim na scenie było tylko jedno krzesło. Publiczność przywitała go owacyjnie, a on spokojnie czekał, aż wszyscy się uciszyli, a potem powiedział jedno słowo: DUPA. Radość publiczności była olbrzymia, a on przez ok. dwie godziny wyjaśniał, co mogło się kryć za tym słowem w języku polskim.

Teraz wyobraź sobie innego artystę. Niech on się nazywa: Nowy. Facet jest znany i uwielbiany przez milony na całym świecie, ponieważ on dostarcza „coś”, co wzbudza wzrost uczuć u każdego i daje nieopisany komfort psychiczny dla generacji w różnym wieku... To się właśnie liczy w planie Bożym.

Tak, ten temat nie jest rodem z tego świata. Używając zmysłów materialnych, nigdy nie będziemy zdolni dostrzec tendencji i zamiarów Niebios. Pracuj więc nad tematem zmysłów duchowych.

Poruszając temat Adama, wchodzisz w zakres historii, która nie jest pojęta przez ludzi. Ty jednak dostrzegasz już pewne powiązania planu Bożego z tą postacią, dlatego zadam Ci tutaj pytanie:

Czy Adam był pierwszym człowiekiem na Ziemi?

Uważaj, co odpowiesz, ponieważ Adam urodził się 4.000 lat przed Jezusem, a naukowcy znaleźli szczątki ludzkie, które są szacowane na miliony lat.

Offline

 

#21 01.17.2014 12:19:17

VIS wz.12
Rozgadany
Zarejestrowany: 02.21.2012
Posty: 305

Re: Duchowość Duszy

LN pisze i pisze, ale jakoś żadnego postępu u niego (niej) nie widać.

Offline

 

#22 01.17.2014 16:11:01

ak
Niezaprzeczalna Legenda Forum
Zarejestrowany: 03.01.2007
Posty: 3134
Serwis

Re: Duchowość Duszy

LN,
przepytujesz nas jak uczniaków z pierwszej klasy. Jeśli jesteś dobrym nauczycielem, to udostepnij nam Twoj przewodnik po świecie Ducha Świętego.
Z twoich postów wnioskuję, że przeżyłeś nawrócenie i idziesz dalej. Mam nadzieję, że ściśle współpracujesz z Duchem Świętym.


"Friends are flowers in the garden of life"

Offline

 

#23 01.17.2014 17:12:41

LN
Partner do rozmowy
Zarejestrowany: 12.19.2013
Posty: 63

Re: Duchowość Duszy

Do >ak<

Nie tylko Wiara w Boga, ale też pełne przekonanie do niewidzialnego, ale istniejącego Świata Bożego jest przewodnikiem dla każdej duszy. Gdy ona to osiągnie, wtedy włącza się Duch Święty i ją prowadzi. Innej recepty nie ma.

Reszta się zgadza.

Offline

 

#24 01.17.2014 19:16:58

ak
Niezaprzeczalna Legenda Forum
Zarejestrowany: 03.01.2007
Posty: 3134
Serwis

Re: Duchowość Duszy

I z tym się zgadzam.


"Friends are flowers in the garden of life"

Offline

 

#25 01.18.2014 10:44:04

nowy
Niezaprzeczalna Legenda Forum
Zarejestrowany: 11.05.2009
Posty: 3860

Re: Duchowość Duszy

Do >LN<
//Uważaj, co odpowiesz//

Uważam, że nie odpowiada się pytaniem na pytanie.
A jeżeli już to jest kilka powodów takiego postępowania.
- Nie jest się pewnym swej wiedzy.
- Wyczerpały się argumenty.
- Chce się za wszelką cenę panować nad dyskusją.

To tylko niektóre powody, być może są i inne.
Tak to wygląda z mojej strony.

Nie jestem tutaj aby Ciebie obrażać, mam jednak powody by uważać, że nie spodziewałeś się dyskusji i kontr argumentów na twoje teorie, z którymi poradzić sobie nie możesz.


"Kto za młodu nie był buntownikiem, ten na starość będzie świnią"
                                                                            J.Piłsudski

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson
wygląd forum i administracja techniczna Bartłomiej Kozielski
kontakt z właścicielem i administratorem strony forumdetroit@gmail.com