Ogłoszenie

Dear Friends,

It is with a heavy heart that we have decided to retire our beloved Forum Detroit. It has served the Polonia Detroit for over 10 years, and was a source of joy for many. However, after many months of inactivity, the time has come to bid it farewell.

Deepest and warmest thanks to all those who contributed to Forum discussions over the years, either by sharing their thoughts or reading those of others. Your presence and participation served as a building block of this online polish community.

Forum Detroit

#1 08.22.2012 15:23:04

Look761
Niezaprzeczalna Legenda Forum
Zarejestrowany: 04.27.2008
Posty: 2856

Wielkość Poloni w USA

Za Informacjami USA stan Poloni w USA.(Gdzie według PR w Michigan jest ponad 1 milion Polaków. W nowym spisie napewno będzie jeszcze mniej.)

http://www.informacjeusa.com/polish-facts/


"Czy świat bardzo się zmieni , gdy z młodych gniewnych wyrosną starzy , wkurwieni"
                                                                                                               
                                                                                                       Jonasz Kofta

Offline

 

#2 08.22.2012 16:55:59

Zoomboy
Legendarny Mistrz Forum
Od: USA
Zarejestrowany: 07.09.2007
Posty: 13193

Re: Wielkość Poloni w USA

Tak, "pogłowie" polonijne w naszym stanie wyraźnie maleje.
Może uciekaja od "liderów"?


That’s all, folks
Przekażmy sobie znak pokoju.
Hasta la vista, Vaya con Dios
Я возвращусь, Ich werde zurück sein, Je reviendrai, Estarei de volta, Θα είμαι πίσω, I červnu se zpět, Leszek vissza, وحقوق عودة

Offline

 

#3 08.22.2012 22:26:58

Bolesław Chrobry
Niemowa
Zarejestrowany: 07.07.2012
Posty: 16

Re: Wielkość Poloni w USA

Problem lokalnej Polonii polega na tym, że każdy chce być prezesem. Taki prezes jest przecież osobą bardziej szanowną niż taki szary nieprezes. A to go do rady parafialnej zaproszą a to pozwolą baldachim na Boże Ciało ponieść... Rwą się babiny i chłopiny do prezesowania jak świnie do gorącej bryi. Nie warto tworzyć silnych organizacji bo liczebność prezesów spadłaby drastycznie. Starzy wyjadacze, w różnego typu kołach, traktują młodych, chętnym do pracy jak tanią siłę roboczą a siebie jak pomazańców bożych. Im kto z gorszej pipidówy przyjechał i im mniej ma klas skończonych  tym bardziej chce pokazać jaki z niego mistrz intelektu z "Warszawy i po uniwersytecie". "Solidarność" Polonusów jest zjawiskiem na skalę światową. Nikt nie podłoży Polakowi świni w tak pięknym stylu jak inny Polak. Oczywiście jest w aglomeracji detroickiej, tak jak wszędzie, wielu wspaniałych ludzi ale nikną na tle Polaczków. Niestety bezinteresowna krzywda wyrządzona przez rodaka boli bardziej. Szczególnie przez takiego, który w święta paraduje w stroju regionalnym w kościele. A ja też nie jestem lepszy bo zamiast gnojowi wybaczyć, kombinuję jakby mu mordę obić. W końcu, przecież, jestem Polakiem.

Offline

 

#4 08.22.2012 23:24:17

nowy
Niezaprzeczalna Legenda Forum
Zarejestrowany: 11.05.2009
Posty: 3860

Re: Wielkość Poloni w USA

Bingo!! smile Boleslawie smile


"Kto za młodu nie był buntownikiem, ten na starość będzie świnią"
                                                                            J.Piłsudski

Offline

 

#5 08.23.2012 05:27:04

ak
Niezaprzeczalna Legenda Forum
Zarejestrowany: 03.01.2007
Posty: 3134
Serwis

Re: Wielkość Poloni w USA

wink
    wink
    wink


"Friends are flowers in the garden of life"

Offline

 

#6 08.23.2012 05:44:12

VIS wz.12
Rozgadany
Zarejestrowany: 02.21.2012
Posty: 305

Re: Wielkość Poloni w USA

W Michiganie jest prawie milion Polaków? A Polskich Rozmaitości słucha ilu? 500? 800? Jeśli dobrze obliczyłem, to wychodzi na mniej niż 0.0008%, stanowczo mniej niż jedna dziesiąta jednego procenta!

Czyli, na 10,000 Polaków najwyżej 5-8 słucha Jurka.
Czy jego sponsorzy wiedzą o tym?

Offline

 

#7 08.23.2012 12:44:51

JCP
Niezaprzeczalna Legenda Forum
Zarejestrowany: 04.13.2009
Posty: 3520

Re: Wielkość Poloni w USA

VIS wz.12 napisal: "Czyli, na 10,000 Polaków najwyżej 5-8 słucha Jurka.
Czy jego sponsorzy wiedzą o tym?"

Mysle, ze juz powoli sie dowiaduja i podejma wlasciwa decyzje.

Offline

 

#8 08.23.2012 13:25:49

madmax
Niezaprzeczalna Legenda Forum
Zarejestrowany: 03.09.2007
Posty: 4409

Re: Wielkość Poloni w USA

Dobre Boleslawie


"Największą chlubą nie jest to, aby nigdy się nie potknąć, ale to, aby po każdym upadku dźwignąć się i stanąć na nogi."

Offline

 

#9 08.23.2012 17:00:21

Bolesław Chrobry
Niemowa
Zarejestrowany: 07.07.2012
Posty: 16

Re: Wielkość Poloni w USA

Osobiście nigdy nie słuchałem radia pana Różalskiego ale słyszałem opinie o nim. Jedne pozytywne inne negatywne. Jeśli się komuś nie podoba to niech nie słucha i tyle. Lepiej, że jest jakieś polskie radio niż nie miałoby być żadnego. Nie ma już, na świecie, neutralnych mediów takich jak kiedyś BBC. Teraz sponsor płaci i sponsor wymaga. A że sponsorzy to z definicji ludzie posiadający pieniądze a to niekoniecznie wiąże się z inteligencją czy posiadaną wiedzą to media są jakie są. Pan Różalski nie może krytykować starej kiełbasy w polskim sklepie, fuszerki budowlanej pana Jasia czy innego Gienka (imiona zupełnie przypadkowe) albo głupoty jakiegoś lokalnego prezesa czegoś tam, bo mógłby stracić sponsorów. To sobie gada jakieś dziwolągi... Wsio paniatno ?

Offline

 

#10 08.24.2012 13:42:23

Matka Teresa
Totalnie Rozgadany
Od: USA
Zarejestrowany: 03.18.2009
Posty: 996

Re: Wielkość Poloni w USA

Bolesław Chrobry napisał:

Osobiście nigdy nie słuchałem radia pana Różalskiego ale słyszałem opinie o nim. Jedne pozytywne inne negatywne. Jeśli się komuś nie podoba to niech nie słucha i tyle. Lepiej, że jest jakieś polskie radio niż nie miałoby być żadnego. Nie ma już, na świecie, neutralnych mediów takich jak kiedyś BBC. Teraz sponsor płaci i sponsor wymaga. A że sponsorzy to z definicji ludzie posiadający pieniądze a to niekoniecznie wiąże się z inteligencją czy posiadaną wiedzą to media są jakie są. Pan Różalski nie może krytykować starej kiełbasy w polskim sklepie, fuszerki budowlanej pana Jasia czy innego Gienka (imiona zupełnie przypadkowe) albo głupoty jakiegoś lokalnego prezesa czegoś tam, bo mógłby stracić sponsorów. To sobie gada jakieś dziwolągi... Wsio paniatno ?

Bolesławie Chrobry, operujesz ogólnikami. Aby komentować, powinieneś posłuchać radia pana Rozalskiego. Twoja rada aby wyłączyć jest bardzo płytka. To co robi
p. Rozalski ma wpływ i kształtuje obraz Polonii. Polskojęzyczne radio z pewnością jest potrzebne ale nie w stylu p. Rozalskiego. Gdyby nasza unia chciała dać komuś innemu tyle pieniędzy ile pakuje w p. Rozalskiego (jeśli byś posłuchał, musiałbyś dojść do jedynego wnioski, że są to pieniądze wyrzucone w błoto) mogłoby być lepiej.
Generalizujesz twierdząc że ludzie którym się powiodło finansowo są organiczni w posiadanej wiedzy lub nawet mało inteligentni. Coś musieli wiedzieć skoro im się "udało".
W artykule, cytowanym przez Look761 (http://wiadomosci.onet.pl/kraj/wielkie- … omosc.html) można znaleźć interesujące zdanie:

" Współpracy Polonii amerykańskiej z krajem zaszkodził okres prezesury w KPA Edwarda Moskala (1988-2005), który wdał się w wojnę z rządami po 1989 roku, zarzucając im "nadmierną uległość" wobec postulatów diaspory żydowskiej w USA. Zaszkodziło to także stosunkom KPA z rządem amerykańskim.

Za prezesury Spuli stosunki KPA z krajem się unormowały, ale Polonia kieruje nadal wiele skarg i postulatów pod adresem rządów w Warszawie."

Pan Rozalski ze swoja "grupa" stara się to zniszczyć. Dlaczego? Jaki oni maja cel w tym co robią, dla kogo pracują?


I am a little pencil in the hand of a writing God who is sending a love letter to the world.

Offline

 

#11 08.25.2012 08:15:07

Bolesław Chrobry
Niemowa
Zarejestrowany: 07.07.2012
Posty: 16

Re: Wielkość Poloni w USA

Matko Tereso ! Gorąco zachęcam do czytania tego, co jest napisane. Określa to termin "czytanie tekstu ze zrozumieniem". Nigdzie nie napisałem, że należy wyłączyć radio pana Różalskiego. Podobnie jak nigdzie na wspomniałem, że "ludzie którym powiodło się finansowo" są ograniczeni w posiadanej wiedzy czy małointeligentni. Co do obrazu Polonii kształtowanego gdziekolwiek, to wcale mnie ów obraz nie interesuje. Nie należę do żadnych kongresów i jedyną osobą, która mnie reprezentuje jestem ja sam. Żadni Moskale, Spule etc....nie pomogą mi utrzymać rodziny. Nie należę też do PAC i dlatego nie interesuje mnie na co unia wydaje swoje pieniądze. Co do tworu zwanego przez Ciebie diasporą żydowską to nie znajduje się on w zakresie moich zainteresowań. Na jej kontakty z rządem polskim mam taki sam "wpływ" jak Różalski i jego "grupa" czyli żaden. Twoje ostatnie zdanie jest jakby żywcem wyjęte z PRL-owskiej prasy. Dla kogo miałby pracować Różalski? Dla Al-Kaidy ... ? To jest taki facecik co sobie gada do mniej niż tysiąca słuchaczy... i tyle w temacie.

Offline

 

#12 08.25.2012 11:57:37

Matka Teresa
Totalnie Rozgadany
Od: USA
Zarejestrowany: 03.18.2009
Posty: 996

Re: Wielkość Poloni w USA

Bolesławie Ch., dzięki i wzajemnie. Czytaj, szczególnie to co sam napisałeś. wink
Dla przypomnienia, Unia nie ma "swoich" pieniędzy, zarządzą pieniędzmi członków.
Co do Różalskiego mamy podobna opinie, z tym że ja dostrzegam jego negatywne oddziaływanie na Polonię a także kreowanie negatywnego wizerunku naszej grupy etnicznej.


I am a little pencil in the hand of a writing God who is sending a love letter to the world.

Offline

 

#13 08.25.2012 12:09:36

Zoomboy
Legendarny Mistrz Forum
Od: USA
Zarejestrowany: 07.09.2007
Posty: 13193

Re: Wielkość Poloni w USA

Bolesława takie duperele nie interesują, "he is his own man".
Ciekaw jestem czy przyznaje się ze pochodzi z Polski jeśli rozmówcą "wychwyci" jego akcent, chyba ze nie ma krzty akcentu, co teoretycznie jest możliwe.

Jeśli się komuś nie podoba to niech nie słucha i tyle.

A że sponsorzy to z definicji ludzie posiadający pieniądze a to niekoniecznie wiąże się z inteligencją czy posiadaną wiedzą to media są jakie są.


That’s all, folks
Przekażmy sobie znak pokoju.
Hasta la vista, Vaya con Dios
Я возвращусь, Ich werde zurück sein, Je reviendrai, Estarei de volta, Θα είμαι πίσω, I červnu se zpět, Leszek vissza, وحقوق عودة

Offline

 

#14 08.25.2012 14:51:33

Bolesław Chrobry
Niemowa
Zarejestrowany: 07.07.2012
Posty: 16

Re: Wielkość Poloni w USA

Pewnie, zawsze się przyznaję, że jestem z Polski. Zwykle już w trzecim lub czwartym zdaniu każdej mojej wypowiedzi. Mówię z akcentem ale nie klasycznym polskim. Najczęściej jestem brany za Niemca ale jak wiecie dla Amerykanów każdy akcent jest jednocześnie polski, niemiecki etc. Co do cytowania moich wypowiedzi, to stwierdzenie; "sponsorzy to ludzie posiadający pieniądze a to niekoniecznie wiąże się z inteligencją czy posiadaną wiedzą" nie szufladkuje nikogo. Zwyczajnie posiadanie pieniędzy nie jest wyznacznikiem mądrości czyli dosłowniej rzecz ujmując, nie każdy bogaty jest głupi tak jak nie każdy bogaty jest mądry. Wracając do kwestii tego radia to może ono kłócić Polaków między sobą bo bardzo wątpię aby ktoś poza Polakami słuchał go. Najlepiej zaproponować na walnym zebraniu Unii, która jak mniemam jest głównym sponsorem radia, aby pan Różalski przedstawił cele jakie sobie wyznaczył. Jeżeli są one niezgodne z interesem lokalnej Polonii to należy owego pana nakłonić do zmian ramowych albo zaprzestać sponsorowania. Najważniejsze to rozmawiać i próbować się porozumieć bracia Polacy !!!

Offline

 

#15 08.25.2012 15:25:18

nowy
Niezaprzeczalna Legenda Forum
Zarejestrowany: 11.05.2009
Posty: 3860

Re: Wielkość Poloni w USA

"" Wracając do kwestii tego radia to może ono kłócić Polaków między sobą bo bardzo wątpię aby ktoś poza Polakami słuchał go. ""

Tutaj jednak nie moge się zgodzić z Twoim Boleslawie tokiem myslenia. No bo niby dlaczego mamy pozwalać na to by 'ktos',  tutaj osoba z eteru smile miała nas skłócać?
W jakim celu?
Dla osiągnięcia krótkotrwałych osobistych korzysci?
To są dopiero metody 'żywcem wyjete z PRL-owskiej prasy' a korzenie mają jeszcze głębiej.

A najsmutniejsze w tym wszystkim jest że wszystko to odbywa się za nasze wspólne pieniądze!!


"Kto za młodu nie był buntownikiem, ten na starość będzie świnią"
                                                                            J.Piłsudski

Offline

 

#16 08.25.2012 22:57:07

Bolesław Chrobry
Niemowa
Zarejestrowany: 07.07.2012
Posty: 16

Re: Wielkość Poloni w USA

Bardzo cieszę się, że jestem tak często cytowany i zaczynam się czuć jak klasyk gatunku :-) Z "obowiązku" posłucham raz czy dwa Radia Polskie Rozmaitości. Jestem ciekaw jakie jest jego przesłanie i o co chodzi jego twórcom. Wielkiego wpływu na moje poglądy się nie spodziewam bo jestem już raczej ukształtowany ale mogę się z tezami przedstawianymi z RPR zgodzić lub nie. Bardzo tęsknię za wzorcem czystych informacji podawanych kiedyś przez BBC ale teraz nawet dobór tematów może być tendencyjny. Chcę być pewny czy mamy do czynienia z czystym dziennikarstwem czy z próbą manipulowania słuchaczami. A co do Twojego motto, to Piłsudskiemu bycie za młodu socjalistą (czy jak kwo woli buntownikiem) nie przeszkodziło być na starość zwykłą świnią. Naprawde gorąco zachęcam do zapoznania się z jego życiorysem w różnych źródłach.

Offline

 

#17 08.26.2012 05:14:16

VIS wz.12
Rozgadany
Zarejestrowany: 02.21.2012
Posty: 305

Re: Wielkość Poloni w USA

Bolesław Chrobry napisał:

Z "obowiązku" posłucham raz czy dwa Radia Polskie Rozmaitości. Jestem ciekaw jakie jest jego przesłanie i o co chodzi jego twórcom. Chcę być pewny czy mamy do czynienia z czystym dziennikarstwem czy z próbą manipulowania słuchaczami.

Różalskiego głównym "przesłaniem"  jest ściąganie pieniędzy od naiwnych (przeważnie starych) ludzi na zaspokojenie jego własnych potrzeb i finansowanie przyjemności. Poza tym Różalskiemu i jego grupie właśnie chodzi o manipulację słuchaczy.  O dziennikarstwie, czystym czy nieczysteym, nie ma mowy. Różalski nigdy nie był żadnym dziennikarzem i nie ma pojęcia o dziennikarstwie. Ale nie musisz wierzyć nam. Posłuchaj sam.

Offline

 

#18 08.26.2012 05:37:36

nowy
Niezaprzeczalna Legenda Forum
Zarejestrowany: 11.05.2009
Posty: 3860

Re: Wielkość Poloni w USA

Jak zauważyłes Bolesławie na Forum mozna bez skrępowania wymieniać informacje i poglądy dotyczące Poloni w Detroit. To tutaj wiele osób czerpie wiedzę co się dzieje w Uni Kredytowej, czyli komu jak i za co są rozdawane członkowskie pieniądze. Komu i gdzie upadają pod stół, giną, zawieruszają się czeki. Kto i jak spędza czas zbierając materiały budowlane. Czym się kierują pewni ludzie wybierając sobie Dziedziców. Kto może zostać a kto nie weteranem i kim taki weteran jest. Kim jest Weteran i jak jest traktowany przez weteranow. Kto gdzie i jak sprzedaje swoje cnoty kupcząc stanem cywilnym. Jak podskakują marionetki na balach i kto te bale i skoczków uwiecznia i emituje w internecie budując swoje wirtualne studio niezaspokojonych ambicji. Jak się ma pewien niewdzięczny prezes, który bierze od Wuja Sama kase jednoczesnie bezzębnymi ustami gryząc go a raczej ssąc (w) łydkę i nikt nie jest w stanie okreslić czym to memłanie jest pieszczotą? Czy może ma inne podteksty. Jaki jest kręgosłup moralny ludzi którzy chcą się bawić w wesołym miasteczku a w szczególnosci tych co wirują na karuzeli. Przykłady można mnożyć i potęgować, każdy po zalogowaniu się na Forum może te poglądy wymienić i o nich podyskutować wykazując poparcie, dezaprobatę czy odrazę do maleńkosci ludzi zniżających się do często łotrowskich czynów byle tylko zaistnieć, dokopać drugiemu, wdrapac się po nim na stołek, gryząc go w szyję, liżąc po dupie, plując do ucha, nadstawiając tyłka itd. a wszystko po to by uzyskac parę dolarów, które są w tym wypadku warte ‘funt kłaków’ tak jak i sposoby ich zdobycia.
Dlatego nick czy motto drogi Bolesławie Chrobry nie ma tu znaczenia. Znaczenie ma to czy popieramy błaznów czy nie. I nie mam tu na mysli pisząc o błaznach z królewskiego dworu lecz ‘detroicki dwór osobliwosci’. Każdy jednak sam podejmuje decyzje a kto stoi rozkrakiem może byc kopnięty w j...a.
Epitafium Bolesława Chrobrego   (fragment)

Zwano ciebie Chrobrym, (.....)

Imię twoje w sławie, więc chwała ci Bolesławie
Tak królestwo Słowian, Jaćwingów, a także Polan
Cesarz wyniósł wyżej, by księciem już nie był dłużej
Za to tyś z wdzięczności hojnych mu darów nie skąpiąc
I jakie sam chciałeś,  z radością ofiarowałeś
By przydać ci sławy Otto koroną obdarzył (....)
‘’’’’’’’’’’’’’’’’’’’’’’’’’’’’’’’’’’’’’’’’’’’’’’’’’’’’’’’’’’’’’’’’
O klasykach może innym razem.


"Kto za młodu nie był buntownikiem, ten na starość będzie świnią"
                                                                            J.Piłsudski

Offline

 

#19 08.26.2012 08:11:06

VIS wz.12
Rozgadany
Zarejestrowany: 02.21.2012
Posty: 305

Re: Wielkość Poloni w USA

Wracając do postu #17:
Bolesławie, przy okazji może uda Ci się rozwiązać wielką zagadkę: Dlaczego Różalski rozpoczyna każdy program powitaniem słuchaczy okropną angielszczyzną? Do kogo te wydzieliny kieruje? Do jakiegoś Amerykańskiego słuchacza siedzącego w jakiejś piwnicy? Albo w domu dla wariatów?

Offline

 

#20 08.26.2012 10:04:09

Zoomboy
Legendarny Mistrz Forum
Od: USA
Zarejestrowany: 07.09.2007
Posty: 13193

Re: Wielkość Poloni w USA

Boleslawie, oszczędź sobie cennego czasu i przejrzyj wątek Polskie media w Detroit/Radio "Polskie Rozmaitości" - Jurek Różalski. Jest to najbardziej "poczytny" wątek medialny z pnad 144 tysiącami wyświetleń. Zauważ, że tzw. "telewizja" siedzi na "ogonie" radia z ponad 136 tys. wyświetleń.
Dlaczego tak jest? Post # 18 powinenien wiele pytań wyjaśnić. Karuzela samo-uwielbiających marionetek ciągle się obraca, ale z coraz większymi przerwami na otarcie twarzy lol i z coraz donośniejszymi zgrzytami dochodzącymi z okolic "ośki".
W powyższym wątku znajdziesz wiele audio-cytatów ze wzmiankowanej audycji. Ze swego doświadczenia wiem, że słuchanie całej godziny jest często bolesne. Można o mnie wiele powiedzieć, ale duszę ciągle mam delikatną i czułą na treści przekazywane nam maluczkim przez polonijnych mediantow.
Aby utrzymać sie w dobrej kondycji psychicznej skonstruowałem cos na wzór "centryfugi medialnej", która wyciska z audycji radiowych banialuki, czyli wodę i nieistotne nam pierdoły z Polski.
Po obróbce z godzinnej audycji zostaje około 10 minut treści wartej, i to też częściowo, uwagi Polonii. Z wiadomości dotyczących lokalnej Polonii możesz jedynie dowiedzieć się co oferuje "kompany", gdzie jest najtańsza (najstarsza?) kiełbasa lub o zmyślonych przez "radiowca" usługach unii.
W sumie najciekawsze są soboty, kiedy to Yurek z Mariuszem prześcigają sie kto dalej plunie na terytorium Ruskich, który mocniej walnie Tuska lub Komorowskiego i ich sympatyków, albo sprytniej "dołoży" major miasta Hamtramck za "koszerne geszefty" na farmer's market.
To wszystko!


That’s all, folks
Przekażmy sobie znak pokoju.
Hasta la vista, Vaya con Dios
Я возвращусь, Ich werde zurück sein, Je reviendrai, Estarei de volta, Θα είμαι πίσω, I červnu se zpět, Leszek vissza, وحقوق عودة

Offline

 

#21 08.26.2012 12:27:34

JCP
Niezaprzeczalna Legenda Forum
Zarejestrowany: 04.13.2009
Posty: 3520

Re: Wielkość Poloni w USA

Mialam okazje przejrzec polska prase a miedzy innymi Newsweek z 15 lipca 2012. Redaktor naczelny,Tomasz Lis, pisze tam tak: "Ponizanie innych na ogol wynika z kompleksow. Poniza sie innych, by wywyzszac siebie. Jacys Niemcy szydza z nas, ale my szydzimy-na przyklad-z Ukraincow. Dostajemy w leb, wiec sami walimy w leb. Ten mechanizm przestaje jednak dzialac, gdy zaczynamy lubic sami siebie. Powtarzano nam: "Kochaj blizniego jak siebie samego". Ktos, kto ma potezne kompleksy, nie kocha siebie i w zwiazku z tym nie kocha tez innych. To przyczyna tak zmasowanej agresji naszych najsluszniejszych patriotow wobec wszystkich innych. Polak zadowolony z siebie jest jednak zdecydowanie mniej podatny na szczucie.......Jednak politopoprawnosc czasem wystepuje w wersji skrajnej pod postacia ekscesow-probuje sie jej uzywac jako kaganca. Warto zdawac sobie z tego sprawe. Jestesmy jednak wciaz na etapie, gdy ekscesy slowotoku sa zdecydowanie grozniejsze niz ekscesy politycznej poprawnosci.....Polska usmiechnieta znokautowala Polske nabzdyczona, wiec nabzdyczona nabzdycza sie jeszcze bardziej."
Mysle ze pasuje to tez do Polonii.
Do Boleslawa: Wydaje mi sie ze nie mozna zajac stanowiska wobec czegos (radia) jesli sie nie zna tematu. Polecam skroty chocby kilku audycji redaktorow RR umieszczone na forum przez Zoomboya. To czesto bestsellery tutejszego swiatka i chociaz nie nalezy sie nimi szczycic, to jednak warto wiedziec kto nas reprezentuje i komu przyznaja medale. Jest to tragedia polonijnej rzeczywistosci, ale byc moze rowniez maly kopniak dla tych, co chcieliby lepiej i ktorym zalezy na wizerunku naszej grupy. Czy tacy jednak sa?Po obserwacjach tych ktorym Polonia przekazala w MI wladze, sadze ze nie ma.
Do Nowego: swietny post #18. Ulubione zdanie "wdrapac się po nim na stołek, gryząc go w szyję, liżąc po dupie, plując do ucha, nadstawiając tyłka itd. a wszystko po to by uzyskac parę dolarów, które są w tym wypadku warte ‘funt kłaków’ tak jak i sposoby ich zdobycia." Doswiadczylam tego na wlasnej skorze, zostalam ugryziona w szyje, przez tych ktorzy najpierw starali sie lizac mnie po d... i pluli mi bezustannie do ucha aby nastepnie pluc do ucha tej, co dzis u wladzy. Ohyda i calkowita demoralizacja. A jednoczesnie rzeczywistosc i duma tych co to robia. A do tego poparcie i bloga akceptacja "tlumow" podyktowana strachem i brakiem tozsamosci. Trudno czesto uwierzyc w ten cyrk na karuzeli, ktora kreci sie dalej choc juz ledwo dyszy.

Offline

 

#22 08.26.2012 21:19:19

Bolesław Chrobry
Niemowa
Zarejestrowany: 07.07.2012
Posty: 16

Re: Wielkość Poloni w USA

Jak na razie, przeczytałem opinie na temat Radia Rozmaitości i muszę stwierdzić, że w większości są bardzo negatywne. Pojawiło się kilka stwierdzających "fakt" że jest to radio o największym audytorium słuchaczy ale bez wsparcia jakimiś badaniami. Jutro radia sam posłucham to się wypowiem ale chciałbym napisać coś z nieco innej beczki. Bardzo podobają mi się Wasze posty i mam wrażenie, że jesteście grupą która coś chce zdziałać  i bardzo dobrze, że powołano się na osobę Tomasza Lisa. Już w pierwszym zdaniu JCP stara się nam uzmysłowić, że Lis jako redaktor naczelny jest lepszym dziennikarzem niż ktoś kto redaktorem naczelnym nie jest. Następnie pada cytat z pana redaktora naczelnego na temat zakompleksionej Polski... Pomijając kwestię pochodzenia Lisa, jakieś dziwne powiązania z jego "sponsorami" i perypetie rodzinne chciałbym przypomnieć pewien fakt. Kilka lat temu, Tomasz Lis, jako redaktor naczelny Wiadomości w TVN skomentował występy klubu piłkarskiego Groclin Grodzisk Wielkopolski, w lidze europejskiej, jako "niespodziewany sukces drużyny z Polski B". Świadomie czy nie obraził ludzi z regionu, gdzie patriotyzm lokalny jest najsilniejszy w Polsce. Jak silny, mógł się przekonać bardzo szybko bo w ciągu 1 doby przysłano, do redakcji TVN, prawie pół miliona maili od oburzonych Wielkopolan. Kilka z nich cytowano następnego dnia i były różne od stosunkowo grzecznych do gróźb pod adresem Lisa. TVN nie miała wyjścia i następnego dnia wyemitowano program w którym przekonywano, że Lis mówiąc o Polsce B miał na myśli małe miasteczka i wsie. Nie przeprosił za swoje słowa mieszkańców Wielkopolski ( która nigdy nie była Polską B ) a dodatkowo obraził mieszkańców małych miast i wsi. Dlaczego o tym napisałem ? Bo byćmoże jedyna różnica między panem R a panem L to ta, że tamtem jest daleko i pracuje dla większej firmy.

Offline

 

#23 08.26.2012 21:39:58

Zoomboy
Legendarny Mistrz Forum
Od: USA
Zarejestrowany: 07.09.2007
Posty: 13193

Re: Wielkość Poloni w USA

lol Jak zwykle, każdy (prawie) medal ma dwie strony, lub inaczej; jeszcze się taki nie urodził, co by wszystkim dogodził.
Różnic pomiędzy obu panami jest znacznie więcej, wierz mi.
Jedynym wspólnym mianownikiem jest to, że obaj są "redaktorami naczelnymi" smile


That’s all, folks
Przekażmy sobie znak pokoju.
Hasta la vista, Vaya con Dios
Я возвращусь, Ich werde zurück sein, Je reviendrai, Estarei de volta, Θα είμαι πίσω, I červnu se zpět, Leszek vissza, وحقوق عودة

Offline

 

#24 08.27.2012 09:06:55

JCP
Niezaprzeczalna Legenda Forum
Zarejestrowany: 04.13.2009
Posty: 3520

Re: Wielkość Poloni w USA

Boleslawie Chrobry, nawet nie bede probowac rozwiklania polskich informacji, polityki, redaktorow i ich tzw. "agendy". Od cwierc wieku mieszkam tu i tylko z moim juz niezyjacym tata, bylym zolnierzem AK, moglam sobie "popolitykowac domorosle". Mysle ze trudno zrozumiec wszystkie wypowiedzi i uklady kraju, w ktorym sie nie mieszka i w ktorego zyciu nie uczestniczy sie na codzien. Dlatego miedzy innymi jestem calkowicie przeciwna udzialowi Polonii w glosowaniu na cokolwiek co ma miejsce w Polsce. Nie znam pana Lisa i absolutnie go ani nie popieram, ani nie ganie. Wpadl mi do rak Newsweek i zacytowalam tylko kawalek wypowiedzi, ktory w jakis sposob moim zdaniem zdaje sie pasowac do naszej narodowej mentalnosci.  Nie staram sie nikomu uzmyslowic, ze Lis jest lepszy lub gorszy od kogokolwiek. Staram sie natomiast przygladac i nawet komentowac to, co widze w polonijnym zyciu detroickiej Polonii. I tu przyznaje, ze bardzo by sie przydalo uzmyslowienie rodakom, ze mozna lepiej, ze mozna zaistniec w USA, ze mozna sie szanowac i bazowac na uczciwosci i etyce oraz wzajemnej pomocy(ciagle pokutuje fakt, ze najbardziej zaszkodzic nam moze tylko rodak) . Z MOICH obserwacji i wlasnego doswiadczenia wynika bowiem, ze uklady, korupcja, marnowanie spolecznych pieniedzy, pieniactwo, prywata, kolesiostwo, wzajemna adoracja i wiele innych, zadomowilo sie na stale wsrod Polonii tutaj. Ludzie czesto nawet nie chca sie identyfikowac z wlasna grupa narodowa, odchodza i wtapiaja sie w inne grupy. Ci co w jakis sposob zechcieli "zawalczyc" za reszte ktorzy zyja w marazmie i akceptacji bylejakosci byli juz pozywani do sadu, zdeptani przez media (niektore) i okrzyknieci niszczycielami Polonii. "Dyrdymaly" w stylu tzw. wartosci patriotycznych juz dawno przeistoczyly sie w "dyrdymaly" w stylu "a co ja moge z tego miec". Dlatego tak trudno dojsc do koryta nawet tym, ktorzy chcieliby uczciwie i spolecznie pracowac nad poprawa wizerunku Polonii. Ich nazywa sie "terrorystami", ktorzy nie wiadomo dlaczego chca zaistniec i nie wiadomo skad sie wzieli(to wedlug RR). Organizacja, ktora gromadzi wiele tysiecy czlonkow i od ktorej wiele tu zalezy jest organizacja skorumpowana. Jej "wladze" prowadza ja do upadlosci, ale jej zarzadcy wysysaja dla siebie pieniadze, ktore pozwalaja im doczekac do emerytury przy oklaskach rzekomych wolontariuszy i obojetnosci tych, ktorzy maja najwiecej do powiedzenia.
Ciesze sie, ze jest jeszcze jeden glos na forum, Boleslawie. Mozna dyskutowac i wymieniac swoje poglady kulturalnie, nawet jesli sa one calkowicie rozbiezne. Pozdrawiam wszystkich w ten pochmurny poniedzialek.

Offline

 

#25 10.02.2013 17:50:18

ak
Niezaprzeczalna Legenda Forum
Zarejestrowany: 03.01.2007
Posty: 3134
Serwis

Re: Wielkość Poloni w USA

Myślę, że to jest właściwe miejsce na wklejenie linku do dobrego tekstu z Nowego Dziennika, pod tytułem:

Polonia bez liderów, ale z nadziejami.
Czy amerykańscy Polacy potrzebują swojej społeczności? Tradycyjnie przecież jesteśmy indywidualistami. A jednak skuteczne polskie lobby przydałoby się im samym i w Polsce. Przede wszystkim do kształtowania image’u Polski i Polaków w USA.

http://www.dziennik.com/publicystyka/ar … nadziejami


"Friends are flowers in the garden of life"

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson
wygląd forum i administracja techniczna Bartłomiej Kozielski
kontakt z właścicielem i administratorem strony forumdetroit@gmail.com