Ogłoszenie

Dear Friends,

It is with a heavy heart that we have decided to retire our beloved Forum Detroit. It has served the Polonia Detroit for over 10 years, and was a source of joy for many. However, after many months of inactivity, the time has come to bid it farewell.

Deepest and warmest thanks to all those who contributed to Forum discussions over the years, either by sharing their thoughts or reading those of others. Your presence and participation served as a building block of this online polish community.

Forum Detroit

  • Index
  •  » Pytania
  •  » Szlachetna Paczka - czy to sie moze udac u nas w Detroit?

#1 01.30.2012 15:33:42

malgosia80
Rozgadany
Zarejestrowany: 08.17.2011
Posty: 246

Szlachetna Paczka - czy to sie moze udac u nas w Detroit?

Moi znajomi w Polsce wlaczyli sie w akcje Szlachetna Paczka. Glownym celem jest poloczyc ludzi ktorzy maja duzo i bardzo duzo, z tymi ktorzy maja malo lub nic. Cala akcja opiera sie glownie na pomocy rzeczowej a w wypadkach szczegolnych na pomocy finansowej. Za pomoca wolontariuszy wyszukujacych w parafiach i organizajach potrzebujace rodziny, gromadzona jest baza danych ktora potem udostepniana jest osoba chcacym przekazac pomoc rzeczowa tym rodzina. Wolontariusze wypisuja najbardziej nizbedne rzeczy ktore potrzebuje rodzina. Czasem sa to buty dla dzieci, innym razem telewizor dla starszej pani ktora nie ma kontaktu ze swiatem i calymi dniami siedzi sama w domu. Sa to rowniez zywnosc i srodki czystosci, pieluch dla dzieci etc. Cala idea polega na tym by byly to rodziny z jendej dzielnicy czy parafii, i ci najbiedniejsi i ci najbogatsi, tak aby obie strony wiedzialy, ze nie sa same, ze sa ludzie ktorzy pomagaja i sa tez tacy ktorym trzeba pomoc.
Podczas pracy w parafii, spotykam czasem rodziny ktore naprawde potrzebuja pomocy, wlasciwie nigdy o nia nie prosza, czesto nawet sie nie spodziewamy jak trudna jest ich sytuacja. Sa rodziny ktorym sie pomaga otwarcie, gdyz spotkala ich tragedia o ktorej wiemy wszyscy, ale sa tez tacy gdzie mama jest bez pracy, tato pracuje tylko w lato na budowach a 3 czy 4 dzieci trzeba nakarmic, czynsz za apartament zaplacic... Takie rodzny ciezko dostrzec, bo nie daja zadnych oznak, dzieciaki przychodza czyste i schludne na czas na lekcje, sa co niedziela w kosciele, ale kiedy cos sie wydarza- komunia bierzmowanie, wycieczka szkolna czy kino... wtedy czasem ktos dostrzeze, ze moze warto im pomoc, ze moze nie wszystko jest takie kolorowe...

Ciakawi mnie czy moglo by cos takiego jak Szlachetna Paczka zadzialac w naszym srodowisku. Zeby dotrzec do tych ktory nie chca pieniedzy, nie chca rozglosu ale moze przydalo by sie im nowe lozko dla dzieci, buty na zime czy pomoc w iakimkolwiek kierunku. Czy myslicie ze bylo by mozliwe, zeby nasze instytucje, nasi "liderzy" potrafili otworzyc serca, i nie koniecznie odsylac ludzi  z paroma dolarami "ofiary", ale z sercem i naprawde prawdziwa chcecia pomocy, poszli by na zakupy, kupic pieluchy dla potrzebujacej samotnej mamy, zapakowali by je w paczke i dali komus szanse na poczucie sie raz w zyciu "kims", by raz w zyciu poczuli sie potrzbni...

Tu jest link do polskiej Szlachetnej Paczki smile
http://www.szlachetnapaczka.pl/

Offline

 

#2 01.30.2012 16:40:03

JCP
Niezaprzeczalna Legenda Forum
Zarejestrowany: 04.13.2009
Posty: 3520

Re: Szlachetna Paczka - czy to sie moze udac u nas w Detroit?

Sprawa jest czesto dosc delikatnej natury poniewaz ludzie ktorzy potrzebuja pomocy nie maja odwagi o nia poprosic, a ci ktorzy mogliby ja ofiarowac nie chca byc nachalni. Spotykam to dosc czesto. Mam troche doswiadczenia w tej dziedzinie i lubie pomagac. Uwazam ze doskonale pracuje w obu kierunkach fakt kiedy ofiarodawca wie ktorej rodzinie pomaga i co jest jej potrzebne. W grudniu wywiozlam do Salvation Army kolekcje "business attire", wszystko w doskonalej kondycji. Chcialam to komus ofiarowac, kto byc moze zaczyna prace i potrzebuje tego typu ubiorow. Ci ktorzy mieli odwage sie zglosic nie pasowali rozmiarem, kilka oddalam, ale wiekszosc poszlo w nieznane rece. Dzis sklepy tzw. "second hand" ciesza sie popularnoscia i zapewne znajda nabywce. Jest taka akcja w Detroit i innych miastach ktora pomaga w "ubraniu do pracy". Jakim zaskoczeniem jest dla wielu ze kobiety czesto nie skladaja podania o prace bo nie maja w co sie ubrac i pieniedzy na nowe ubrania. Jak ogromne sa potrzeby i ile ludzi jest glodnych zobaczyl Mr. JCP nie tak dawno rozwozac zywnosc po detroickiej metropolii z organizacja "Forgotten Harvest". Czesto trudno sobie wyobrazic jak to wyglada z pozycji cieplego mieszkania i wygodnego fotela.
Pomyslem moze byc lista rzeczy potrzebnych komukolwiek w parafii wylozona w lobby. Kazdy mialby okazje wpisac na liste to czego nie potrzebuje lacznie z info jak sie skontaktowac , a ten co potrzebuje mialby okazje do bezposredniego kontaktu z ewentualnym ofiarodawca. Moze byc tez lista pierwszych potrzeb rodzin ktore sa w trudnej sytuacji. Pomysly mozna mnozyc. Ludzie generalnie lubia pomagac, nalezy dac im do tego szanse, czyli nie krepowac sie o pomoc prosic. Jestem chetna do pomocy. Czy macie jeszcze jakies propozycje?

Offline

 

#3 01.30.2012 18:27:59

malgosia80
Rozgadany
Zarejestrowany: 08.17.2011
Posty: 246

Re: Szlachetna Paczka - czy to sie moze udac u nas w Detroit?

JCP bardzo fajne pomysly. Zgadzma sie, ze ludzie chca pomagac i fajnie by bylo miec jakies miejsce gdzie mozna skontaktowac sie z osobami ktore tej pomocy potrzebuja. Z drugiej strony jednak wiekszkosc osob wstydzi sie poprosic o pomoc,  lub bezposrednio kontaktowac z osoba ktorej nie zna. mysle ze tak jak w szlachetnej paczce , przydali by sie wolontariusze ktorzy laczyli by potrzebujacego z obfiarodawca.
Mysle, iz czesc naszego polonijnego spoleczenstwa jest troche obcesowa i ma zabyt wyimaginowane spojrzenie na zycie w ameryce. Wielu nie miesci sie w glowie jak ktos moze nie miec pracy, czy pieniedzy. Odrazy przyklei sie takim rodzina latke niezaradnych, dziwnych, czasem patologicznych. Dla mnie to straszne ale tak jest. Kiedy jedna z pan w naszym kosciele, samotna mama stracila dom na "foreclose" - zaczeto jej zaraz wymawiac, jak to kiedys miala, co mial i ile, ze pewnie maz uciekl od niej, ze patologicznie napewno... tak mi jej bylo zal... to wspaniala mama, cudowny przyjaciel a wiekszkosc z parafiian dzis juz nie pamieta tego co mowili 4 lata temu... usmiechaja sie do niej mowai dziendobry bo co? bo wyszla z dolka? bo charowala jak wol... ale tego nikt nie widzi.
I to jest przykre. Sama spotkalam sie kiedys z uwaga jednej z egzaltowanych pan z naszego kosciola, kiedy powiedzialm, ze nie moge byc tego dnia aby pomoc przed bazarem gdyz mamy z mezem tylko jeden samochod a on jest tego dnia zawsze dluzej w pracy - uslyszalam "to co wy, bidota ze wsi?" . BYlo mi przykro, ale juz dawno zawzielam sie w sobie i nie zwracam uwagi na to co kto mowi w polskim kosciele bo nie ma po co...

Fajnie by bylo, stworzyc gdzies taka grupe, nie koniecznie w kosciele, choc jest to dobre miejsce bo przychodzi tam duzo polakow z roznych srodowisk. Kongres poloni tez bylby dobrym miejscem. Mozna byloby sie zglaszac samemu po pomoc lub zglosic kogos komu potrzeba pomocy, a wolontariusz czy pracownik tej organizacji znalazby ofiarodwace i polaczyl te dwie rodziny, bez wielkiego halo.

Kto ma jakies inne propozycje?

Offline

 

#4 01.30.2012 19:11:09

Fesia
Rozgadany
Zarejestrowany: 03.05.2007
Posty: 398

Re: Szlachetna Paczka - czy to sie moze udac u nas w Detroit?

Hej malgosia80 pomysl doskonaly,dolaczam sie jesli trzeba pomoc.Ciesze sie,ze nie dobierasz do glowy co kto mowi.Miejsc do takiej dzialalnosci jest duzo,trzeba popytac kto sie zgodzi.

Offline

 

#5 01.30.2012 19:19:21

JCP
Niezaprzeczalna Legenda Forum
Zarejestrowany: 04.13.2009
Posty: 3520

Re: Szlachetna Paczka - czy to sie moze udac u nas w Detroit?

Moze spotkanie i wymiana pomyslow?

Offline

 

#6 01.30.2012 20:42:48

Matka Teresa
Totalnie Rozgadany
Od: USA
Zarejestrowany: 03.18.2009
Posty: 996

Re: Szlachetna Paczka - czy to sie moze udac u nas w Detroit?

Doskonałym miejscem jest Polsko-Amerykańskie Centrum Kulturalne. Centralnie położone, wygodny parking. Nie znam statusu tego miejsca, czy powinni służyć całej Polonii (miedzy innymi udostępniać nieodpłatnie miejsce na inicjatywy społeczne, jak powyższa), czy tylko prowadzić biznes dochodowy?
Kto jest właścicielem tego miejsca?
Niby mamy wiele organizacji, ale tak naprawdę nie mamy nic.


I am a little pencil in the hand of a writing God who is sending a love letter to the world.

Offline

 
  • Index
  •  » Pytania
  •  » Szlachetna Paczka - czy to sie moze udac u nas w Detroit?

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson
wygląd forum i administracja techniczna Bartłomiej Kozielski
kontakt z właścicielem i administratorem strony forumdetroit@gmail.com